WoleProstoHeader

3 gru 2016

ŚWIĄTECZNE DEKORACJE - SYPIALNIA, SALON I KUCHNIA W NOWEJ ODSŁONIE

Jakiś czas temu pisałam Wam, że lubię jesień i cieszyłam się z tego, że mogłam powyciągać z szaf ciepłe swetry, opatulić się kocem i odpalić pachnącą świecę. Czas jednak biegnie szalonym pędem i tak, zaledwie po chwili (takie mam wrażenie!), za oknem prószy śnieg, termometry wskazują zero stopni, na kalendarzu wybił grudzień, a dla mnie zaczyna się najpiękniejszy czas w roku - okres okołoświątecznych przygotowań, zapach pierników rozchodzący się po domu, kawa pita w nowym, zimowym kubku i cudownie otulający aromat choinki unoszący się w powietrzu. 


Jest to dla mnie czas tym przyjemniejszy, że uwielbiam...świąteczno-zimowy wystrój. Mnóstwo dekoracyjnych poduch, miękki koc w gwiazdki, śnieżynki wiszące na gałęzi, zielone stroiki, dużo czerwieni i renifer pilnujący kominka. W tym roku miałam bardzo konkretne wizje, kształtowały mi się one w głowie już od dobrych kilku tygodni. Spokojnie zbierałam niezbędne elementy, robiłam zamówienia on-line i zmuszałam biednego męża, żeby targał za mną torby pełne świątecznych ozdób. 

Plan był prosty - dużo zieleni, czerwieni, norweskich akcentów, mnóstwo światełek. Miało być maksymalnie przytulnie! Sypialnia miała zachęcać do tego, żeby zakopać się z książką pod kocem i nie chcieć z niej wychodzić, kuchnia do tego, by tworzyć w niej dużo pysznego, świątecznego jedzenia, a salon by maksymalnie się zrelaksować z pięknym widokiem na przystrojone okno. 

Wczoraj skorzystałam z tego, że miałam wolne, zrobiłam większe porządki i rozstawiłam wszystko to, co planowo miało pojawić się w mieszkaniu. Dzisiaj zasiadam z kawą w kubku z reniferem i mogę Wam pokazać, jak udało mi się w tym roku udekorować mieszkanie - ostrzegam, że będzie dużo zdjęć!

Sypialnia -  dwustronna czerwono-biała pościel w śnieżynki/renifery (F&F Home) była "bazą" do reszty dekoracji. Mamy tu więc poduchy w pasujące wzory (Pepco), miękką kremową narzutę, na ramie łóżka zamontowałam zieloną gałązkę z delikatnymi czerwonymi bombkami i oplotłam ją białymi cotton ballsami. Do tego cyprysiki w jutowych workach, drewniany świecznik (Leroy Merlin). Mały akcent trafił też na naszą zdjęciową wystawkę - małe drewniane zawieszki z reniferami (Pepco). Na oknie zawiesiłam świetlną kurtynę - wieczorem robi niesamowity klimat.




Salon - w salonie główną ozdobą będzie żywa choinka, która pojawi się najprawdopodobniej w przyszły weekend oraz świąteczny obrus, który wyciągnę przed samymi świętami. Pozostałe akcenty miały być uzupełnieniem i tłem. Na poduszki powędrowały nowe poszewki (Pepco), koło kominka stanął renifer (Kik), w rogu stanęła pufa (F&F Home), na której leżą i zachęcają do opatulenia się koce. Na oknach wiszą zasłony z delikatnym czerwonym motywem (Ikea) oraz trzy zielone wieńce (Ikea) oplecione światełkami (Jysk).



Kuchnia - to podobno serce całego domu. Nasze serce jest w takim razie niewielkie, ale nie przeszkodziło mi to w przemyceniu kilku akcentów i do tego pomieszczenia. Na górze okna wisi folia (Jysk), niżej gałązka z biało-czerwonymi zawieszkami (Rossmann). Na parapecie stanęły puszki (Ikea), w których miękną już pierniki, obok stoją kubki w renifery (Home&You). Ręcznik i ścierkę również wymieniłam na takie w pasującej kolorystyce, w ładny, norweski wzór (Home&You). 



Przyznam nieskromnie, że jestem zadowolona z efektu. Całość robi jeszcze fajniejsze wrażenie jak już nastanie zmrok - lampki cudownie rozświetlają pomieszczenia, jest przytulnie i tak...ciepło :). Nie mogę doczekać się aż solidnie napada śnieg i zmieni się krajobraz za oknem, choinki też już wypatruję na horyzoncie. Żeby dobrze wpasować się w ten panujący klimat, znalazłam też dwa elementy garderoby, które idealnie mi w tym pomogą - ciepła bluza (C&A) przekonała mnie prostym wzorem i ulubionym granatem, kapcie natomiast (Pepco) to 100% słodyczy samej w sobie!


Pozdrawiam,
Joanna

21 komentarzy:

  1. Mieszkanie wygląda pięknie!
    Gotowość na święta prawie w 100%. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze tylko choinka i będzie 100% :)

      Usuń
  2. Ładnie, minimalistycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy tak całkiem minimalistycznie to nie wiem, ale rzeczywiście starałam się nie zagracić przestrzeni :)

      Usuń
  3. Przyznam, że nie mam manii przyozdabiania mieszkania na te wszystkie święta :P Choinka w zupełności mi wystarcza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak kiedyś miałam, ale odkąd jestem na swoim zupełnie zmieniłam podejście :)

      Usuń
  4. Kocham dekoracje swiateczne! <3 nie moge sie doczekac, az sama znajde w koncu czas i urzadze wszystko tak, jakbym chciala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zeszło prawie cały dzień, ale zrobiłam dosłownie wszystko (łącznie ze spacerem w celu urwania gałęzi do kuchni :D) :)

      Usuń
  5. wow, jak cudownie, muszę zrobić porządek ze swoją graciarnią zanim wyciągnę świąteczne dekoracje

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wszystko wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo klimatycznie ja dopiero zbieram pomysły na udekorowanie mieszkania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już od kilku tygodni zapisywałam sobie inspiracje na Pintereście i zbierałam niezbędne gadżety :)

      Usuń
  8. Ślicznie tam u Ciebie! Ja w końcu kupiłam Cotton balls <3

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...