WoleProstoHeader

05.10.2016

NOWOŚCI WIBO I LOVELY - CZĘŚĆ I, LAKIERY I POMADKI

Marki Wibo i Lovely długo kojarzyłam tylko i wyłącznie z lakierami do paznokci. Zawsze mieli ich spory wybór, na półkach można było znaleźć ciekawe, czasem "niecodzienne" kolory, a do tego kosztowały niewiele, więc jak przychodził mi kaprys np. na zielony lakier, przeważnie kierowałam się właśnie do szaf tych firm. Rzadko natomiast zerkałam w stronę cieni, kosmetyków do makijażu twarzy czy ust - w tych przypadkach wolałam postawić na sprawdzone marki. Przełamywać zaczęłam się przy słynnym żółtym tuszu z Lovely, kilkukrotnie sięgnęłam po pomadki i powoli, powoli, ale skutecznie obie marki zdobyły moją sympatię. Ostatnio zauważam spory progres w ich asortymencie - wprowadzane są świetne jakościowo palety (paleta Neutral nadal jest jedną z częściej przeze mnie używanych), pojawiają się tematyczne limitki (ta zimowa z piaskowymi lakierami - złotym i srebrnym, oraz z wypiekanymi różami to chyba moja ulubiona!), a rozświetlacz Diamond Illuminator kupiło z mojego polecenia co najmniej pięć koleżanek :). W ostatnich miesiącach nowe kosmetyki spod skrzydeł duetu Wibo i Lovely wchodziły do sprzedaży w nieco wyższych cenach niż do tej pory, ale jednocześnie mam wrażenie, że jakość tych produktów wzrasta proporcjonalnie do ceny (nie we wszystkich przypadkach zapewne, ale jednak). 

Z dużym zainteresowaniem śledziłam pojawiające się zajawki o nowościach na sezon jesień/zima. W oczy wpadły mi zwłaszcza nowe palety, duety do ust i lakiery. I tak sobie spokojnie żyłam czekając aż natknę się na te produkty w czasie jakiejś przypadkowej wizyty w Rossmannie, ale Wibo mnie uprzedziło i uszczęśliwiło mnie pudłem po brzegi wypełnionym nowościami, dzięki czemu mogę się z Wami podzielić dużą dawką zdjęć i swatchy produktów, które zagoszczą w szafach Wibo i Lovely w najbliższym czasie - mam nadzieję, że zdjęcia okażą się przydatne i znajdziecie tu coś dla siebie.

Z racji tego, że post wyszedłby długi na kilometr, gdybym pokazała wszystko na raz, podzieliłam sobie całość na trzy części - produkty do ust i paznokci, produkty do makijażu twarzy i kosmetyki do oczu. Dzisiaj zaczynamy od lakierów i pomadek. 

WIBO, HOLOGRAPHIC NAIL POLISH


Cztery odcienie holograficznych lakierów - złoto, srebro, róż i czerń. Ja mam trzy z nich i moim faworytem na chwilę obecną jest wersja różowa, bardzo subtelna, nie jaskrawa. Z tego co widziałam na fb Wibo (KLIK) efekt holo jest raczej delikatny, dzięki czemu wydaje mi się, że lakiery będą świetnym topem dla ciemnych lakierów. Takie błyskotki zawsze zostawiam sobie na sezon zimowy, po te najpewniej też sięgnę jak znudzą mi się wałowane w chwili obecnej na okrągło borda i ciemne fiolety. 




LOVELY, STAY BEAUTIFUL NAIL POLISH


To rzeczywiście coś...prześlicznego! Moja wyobraźnia już tworzy w głowie plany na świąteczne i sylwestrowe mani z użyciem tych topów. Pierwszy z nich, odcień 01 (jasna, prawie biała, lekko perłowa baza ze sporymi drobinkami w pastelowych kolorach), będzie świetnie wyglądać na białym lakierze, widzę go też w wersji zmatowionej. Srebro i złoto, czyli numery 02 i 03 są na tyle gęsto napakowane drobinkami (drobniejsze i bardziej jednolite kolorystycznie w przypadku srebra i większe, w odcieniach złota żółtego i chłodnego w przypadku wersji złotej), że spokojnie dadzą radę solo, choć złoto na pewno ciekawie będzie wyglądać jeśli pojedynczą warstwę nałożymy na czerń czy butelkową zieleń. Ostatni kolor, czyli 04 to przezroczysta baza z mnóstwem dużych, nieregularnych drobin w odcieniach srebra i czerni, zdecydowanie będzie wymagać koloru bazowego.





WIBO, METALLIC NAIL POLISH


To akurat pozycja, o której jeszcze nie wiem, co sądzić. Dwa lakiery, złoto i srebro, mające dawać efekt tafli, zapewne zbliżonej do tych, które osiągnąć możemy przy pomocy popularnych ostatnio pyłków. I rzeczywiście na zdjęciu (KLIK) tafla wygląda na dość gładką, nie perłową. Natomiast do mnie ten efekt (zarówno w wersji lakierowej, jak i przy użyciu pyłków) średnio przemawia, mam wrażenie, że przy mojej karnacji wygląda to po prostu źle. Natomiast na pewno spróbuję zastosować je jako bazę pod zdobienie, mam już nawet parę pomysłów, będę je w najbliższym czasie urzeczywistniać. Co ciekawe - lakiery mają przedziwną konsystencję (co widać na poniższym zdjęciach), raczej potrzeba będzie wprawy, żeby nałożyć je równomiernie na paznokcie. 



LOVELY, MATTE LIQUID LIPSTICK & LIP LINER





Zestawy do makijażu ust, czyli matowa pomadka i dopasowana do niej kolorystycznie konturówka mają szansę narobić sporo zamieszania. Po pierwsze - podobieństwo do znanych duetów do ust marki sygnowanej przez Kylie Jenner jest nie do przeoczenia. Porównywałam jak wyglądają opakowania setów od KJ i tych z Lovely i jest szansa, że Lovely nie tyle skopiowało sam projekt, co zainspirowało się mocno samą autorką - w końcu Kylie jest znana z takiego, a nie innego makijażu ust, więc liczę, że to właśnie twórcy mieli na myśli. Ot, taka luźna interpretacja. Po drugie - same duety są...dobre. Kolorystyka jest bardzo ciekawa, ja posiadam 3 z 5 zestawów - Neutral Beauty czyli fajny, delikatny nudziak w ciepłej tonacji, na tyle ciemny, że wyraźnie widoczny na ustach (nie lubię, wróć! nie cierpię pomadek zlewających się z kolorem skóry), Milky Brown czyli ciemny, prawie że czekoladowy odcień oraz Pink Poison czyli brudny, zgaszony róż, również dość ciemny. Wszystkie trzy są całkowicie matowe, ale na ustach nie zastygają do "tępego" matu, są matowo-satynowe, mają zabójczą pigmentację, dzięki czemu wystarczy naprawdę niewiele produktu żeby pokryć dokładnie usta. Konturówki są świetnie dopasowane kolorystycznie do pomadek, są miękkie i gładko suną po ustach. Neutral Beauty i Pink Poison na pewno będą ciekawie wyglądać przy typowo jesiennym makijażu, odcienia Milky Brown nieco się boję, ale spróbuję go jakoś wkomponować w makijaż, żeby sprawdzić czy będę się dobrze czuć w takim kolorze na ustach. Oprócz posiadanych przeze mnie odcieni, dostępne będą jeszcze Sweety, cukierkowy róż oraz Lovely Lips, odcień, który wygląda jak ciemniejsza i bardziej brązowa wersja Pink Poison. Czuję, że będzie hit! 




Jak widać na powyższych obrazkach - jest w czym wybierać. Mogę Wam zdradzić, że dalej też będzie ciekawie! W najbliższych dniach będziecie mogły zobaczyć m.in. paletę do stylizacji brwi, parę ciekawych palet z cieniami do oczu, fajny matowy bronzer i...trochę błysku. 

Pozdrawiam,
Joanna

42 komentarze:

  1. Lakiery do mnie nie przemawiają - po prostu nie lubię jak coś się na paznokciach błyszczy :P Za to pomadkami jestem mocno zaintrygowana :D Na pewno jakiś zestaw trafi w moje łapki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z błyszczącymi lakierami mam tak, że o ile latem czy wiosną też nie przepadam, tak na zimę budzi się we mnie uśpiona sroka i wtedy nadrabiam :D

      Usuń
  2. Ależ pięknoty! Zachwyciły mnie topy, szczególnie ten białawy cudowny <3 Mam jeden set K-Lips - baaaardzo przypadł mi do gustu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten białawy top najładniejszy zdecydowanie, na zdjęciach widać może 60% jego urody. Te drobinki się pięknie błyszczą, są takie multikolorowe, ale utrzymane w pastelowej tonacji, no cudo!

      Usuń
  3. Ależ piękne zdjęcia :)
    Z tych wszystkich nowości kuszą mnie najbardziej płynne matowe pomadki a z nich oczywiście...Pink Poison! :)
    Mam jednak taki podobny kolor z Golden Rose, więc będę musiała najpierw jego się pozbyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pink Poison jest chyba najbardziej uniwersalny z tych wszystkich kolorów, taki "najnormalniejszy" :)

      Usuń
  4. Różowa pomadka ma piękny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Te pomadki Klips chętnie wypróbuję :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się bardzo podoba ich kolorystyka, w końcu coś innego niż róż/brzoskwinia/czerwień :)

      Usuń
  6. Rozglądałam się wczoraj za tymi metalicznymi lakierami i niestety ich nie znalazłam... Pewnie nie ma ich jeszcze w sklpach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nowości miały się pojawić w październiku, natomiast nie znalazłam nigdzie informacji kiedy konkretnie ;)

      Usuń
  7. Zestaw Klips w odcieniu Pink Poison wpadł mi w oko :) Wibo i Lovely teraz szaleją z nowościami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nowości będzie bardzo dużo, to dopiero początek :)

      Usuń
  8. jestem ciekawa jakprezentują się te lakiery do paznokci na Twoich pazurkach, szoda że nie dałaś zdjęć, ale pewnie jeszcze je zobaczymy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno je pokażę jak prezentują się w akcji :) Teraz niestety nie miałam jak, bo wybieram się na wesele w sobotę i paznokcie mam już gotowe :D Ale wszystko w swoim czasie!

      Usuń
  9. Wow, oczarowaly mnie te lakiery :o jestem w szoku jak Lovely zaskakuje!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakierów zawsze mieli spory wybór, top coaty w limitkach przeważnie były dość fajne, ale teraz z tą serią Stay Beautiful postawili taką "kropkę nad i":)

      Usuń
    2. No fakt, spory był zawsze :) ja przerzuciłam się na hybrydy, więc już nie jestem na czasie z lakierowymi nowościami, ale te to po prostu cudo! Aż mam ochotę na jakiś, żeby w przerwie od hybryd nim pomalowac :D

      Usuń
    3. Ja hybryd również mam sporo, ale teraz najczęściej stosuję bazę proteinową z Indigo jako bazę i na zmatowioną kładę normalny lakier, super się wszystko na tej bazie trzyma, także mam teraz szerokie pole do popisu :D

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Ja się jeszcze na ten najbardziej różowy set czaję :)

      Usuń
  11. Można dostać oczopląsu od tych dobroci :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tych pomadek jeszcze nie widziałam :D Muszę mieć chociaż jeden zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One się jeszcze chyba nie pojawiły w sklepach, ale w październiku mają być dostępne, także pozostaje czekać :)

      Usuń
  13. Te zestawy K-lips wydają się bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to jakaś nowość na "rodzimym" rynku :)

      Usuń
  14. Lakiery holo muszą być moje *.* na pomadki pewnie tez sie skuszę ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różowe holo koniecznie! Najpiękniejsze z zestawu!:)

      Usuń
  15. Szkoda, że te zestawy nie pojawiły się w czasie promocji, jakoś nie uśmiecha mi się wyskakiwanie z 20 zł na kosmetyk marki Wibo (Lovely).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja liczyłam, że całość nowości wejdzie od razu na początku października, tak żeby się na wszystkie bloki promocyjne załapać, ale z tego co czytam na fanpage'u Wibo to na razie nigdzie ich nie ma, trochę szkoda.

      Usuń
  16. Poluje na te pomadki i nie mogę ich kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie pojawiły się w sprzedaży, Wibo dzisiaj wrzuciło na fb info, że będą w październiku, ale nie podało kiedy dokładnie ;)

      Usuń
  17. wow, jakie piękne nowe serie, uwielbiam piaski lovely i wibo, tylko dla nich zdradzam hybrydy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja piaski lubię, ale z błyszczącym topem :D Która seria najbardziej wpadła Ci w oko?:)

      Usuń
  18. Wszystkie te lakiery mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Testuję K Lips w kolorze Milky Brown i dzięki niemu przekonałam się do brązu na ustach :) Mam jeszcze ochotę na ten ciemniejszy róż, nie pamiętam nazwy, na pewno sprawdzę na żywo w Rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak ja Ci zazdroszczę tej paczki! Zamierzam polować na K Lips, ale nie wiem, jak to z tym będzie :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Na pomadki K lips poluję od początku października, ale nigdzie ich nie spotkałam. Za to jestem bardzo ciekawa lakierów metalicznych :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Weszłam w ten post, bo tak jakoś mega mi sie spodobało to pierwsze zdjęcie :P Ale zaciekawił mnie lakier Wibo holographic rózowy i zestawy K Lips :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzisiaj zakupiłam lakier ten z wibo metallic złoty i nie wyglada zle, ale trzeba się napracować żeby wyglądał dobrze:) ja mieszalam go jeszcze ze zmywaczem i ogólnie wstrząsam jakieś pół minuty przynajmniej ;) i nakładam grube warstwy bo lakier szybciutko schnie :)
    Efekt o niebo lepszy:D

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...