WoleProstoHeader

20.12.2015

Lakierowo | Biel idealna

Za białymi paznokciami nigdy specjalnie nie przepadałam. Kojarzyły mi się z tzw. efektem korektora i niekoniecznie trafiały w moje poczucie estetyki. Z wiekiem jednak coś mi się odmieniło i teraz biały lakier odbieram jako coś eleganckiego, prostego i stanowiącego dużą ozdobę dłoni. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że znalezienie dobrze kryjącego, kremowego, białego lakieru nie jest niczym prostym, ba!, zakrawa wręcz na spore wyzwanie. Co rusz trafiałam na białe lakiery, które po kilku nieudanych próbach pomalowania paznokci, lądowały w koszu. To co mnie najbardziej dobijało to słabe krycie i konieczność nałożenia miliona warstw, żeby jako tako uzyskać równy kolor. W końcu jednak udało mi się odnaleźć mojego świętego Graala - przed Wami idealny biały lakier! Ma same zalety - kryje po dwóch warstwach, ma bardzo normalną konsystencję (białe lakiery przeważnie są...dziwne w konsystencji), nie rozlewa się na skórki, jest czysto biały (ale nie "rażący", dzięki czemu w ogóle nie przypomina korektora ;)), kremowy i kosztuje mniej niż 10 złotych. Ciekawe?


Wibo i Extreme Nails kojarzę jeszcze z bardzo dawnych czasów. Wtedy lakiery te miały inne buteleczki, teraz najwyraźniej wróciły w nowej odsłonie i to od razu z przytupem. Sięgałam po niego z dużymi wątpliwościami, ale potrzebowałam czegoś białego "na zimę", jako dodatek do świątecznego mani i stwierdziłam, że zaryzykuję. I jakże dobrze się stało, bo lakier sam w sobie okazał się tak ładnie wyglądać na paznokciach, że noszę go już w wersji solo ponad tydzień. Zachwyciła mnie łatwość aplikacji i bardzo dobrze krycie (dwie grubsze warstwy). Nie chciałabym się tu wypowiadać na temat trwałości, bo sama nadal z powodzeniem stosuję mix tradycyjnych lakierów z bazą i topem w postaci hybrydowej. Takie połączenie wytrzymuje u mnie tyle co manicure hybrydowy, więc z reguły po tygodniu noszenia jedyny ubytek to pojawiający się odrost. Pędzelek jest z tych szerszych, co dla mnie jest dużym plusem, bo akurat takie lubię najbardziej. Wysychanie też idzie dość sprawnie - ja odczekuję dosłownie około 10 minut po pomalowaniu paznokci i nakładam od razu hybrydowy top, który utwardzam pod lampą. 






Podsumowując - ulubiona biel! Na okres zimowy, solo, w połączeniu ze złotem czy srebrem, będę ją wałkować non stop :). 

Ps. Z Blogmasem...no cóż nie pykło ;). Za dużo zawirować w ostatnim czasie, kiepska kondycja zdrowotna i z codziennymi postami, zamiast wyjść - nie wyszło. Ale przede mną jeszcze tylko trzy dni w pracy, a potem półtora tygodniowa przerwa, więc mam nadzieję, że i tu nadrobię. 

Pozdrawiam,
Panna Joanna

14 komentarzy:

  1. A ja się zastanawiam jak ten top trzyma Ci się na zwykłym lakierze, skoro ten nie zostawia żadnej lepkiej warstwy jak jest w przypadku lakierów hybrydowych... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, nie roztrząsam się nad tym specjalnie ;) Działa, więc się cieszę, że działa :D

      Usuń
  2. Fajna jest ta biel :). Nie wiem dlaczego, ale na razie nie mogę się przełamać do samego białego koloru na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Samą biel ciężko jest nałożyć na moje paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście piękna jest ta biel :) Ale z taką ładną płytką to się nie dziwię, że tak się prezentuje :)
    Ja mam z Wibo matową biel i jest idealnym podkładem do ciemniejszych zdobień. Za sprawą Twojego postu skuszę się chyba jednak na tę "normalną" wersję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna biel :D Nie przejmuj się blogmasem - lepiej przeczytać jeden porządny post na blogu niż tonę blogmasowego kitu ;) Nie mogę patrzeć na te vlogmaski na YT o niczym... Na 50 nieobejrzanych filmów u subskrybowanych przeze mnie autorów żaden film nie nadaje się do oglądania...

    OdpowiedzUsuń
  6. Biel do opalonych dłoni wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna jest ta biel, jakoś nigdy nie zwracałam uwagi na białe lakiery.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna biel, muszę koniecznie kupić, bo warto mieć ten kolor w swoich zbiorach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mnie zaintrygowałaś tym lakierem, wygląda świetnie!Same zdjęcia bardzo mi się podobają ;) Dodatkowo ten sposób na połączenie trwałości hybrydy i możliwości używania tradycyjnych lakierów jest absolutnie genialny! Zastanawia mnie, jak stałe używanie hybryd wpłynęło na kondycję Twoich paznokci? Moje bardzo odreagowują nawet noszenie zwykłego lakieru, stąd zastanawiam się, czy takie rozwiązanie jest dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hybrydy mi nie pogorszyły kondycji paznokci, wręcz przeciwnie - paznokcie w końcu mi jako tako urosły, podejrzewam, że to kwestia tego, że paznokcie z hybrydą są dość twarde i nie są tak podatne na uszkodzenia mechaniczne ;)

      Usuń
  10. Akurat szukam idealnej bieli, ponieważ ciężko o taki biały lakier, który dobrze by się prezentował :) Możliwe że się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...