WoleProstoHeader

15.09.2015

Nowości Natury na jesień | Paletki My Secret i podkłady do konturowania KOBO

Kiedy parę dni temu pokazywałam Wam moją jesienną wish-listę, nie spodziewałam się, że już za parę dni sporo rzeczy z owej listy będę mogła wykreślić. Wczoraj z przyjaciółką wybrałyśmy na bardzo spontaniczne zakupy. Wstąpiłyśmy do Natury, gdzie ku naszemu ogromnemu zaskoczeniu zobaczyłyśmy nowości w szafach My Secret oraz Kobo. Na mojej liście była czwórka do konturowania z Kobo, a także nowe poczwórne cienie z My Secret, więc niewiele się zastanawiając wrzuciłam to co chciałam do koszyka. Wszystko sobie dokładnie zmacałam, porobiłam zdjęcia i dzisiaj chciałabym Wam pokazać jak się owe nowości prezentują, bo widziałam, że jest spore zainteresowanie tymi kosmetykami. Ostrzegam, że będzie dużo zdjęć!


Kółeczko do konturowania z Kobo bardzo szybko się do mnie uśmiechnęło z internetowych zapowiedzi. Mam najciemniejszy podkład z serii Ideal Cover i często używam go do konturowania. Zestawienie czterech kolorów, które miałyby umożliwić konturowanie na mokro uznałam za bardzo dobry pomysł i uznałam, że jest to coś, co na pewno mi się przyda. Odcienie w kółku są wg mnie dobrane naprawdę świetnie. Mamy tu dwa jaśniejsze odcienie - jeden mocno wpada w żółte tony, drugi jest beżowy, z lekkim różowo-brzoskwiniowym podtonem. Z kolei dwa ciemniejsze kolory to bardzo ciemny brąz (ciemniejszy niż najciemniejszy odcień Ideal Cover) oraz przefantastyczny chłodny brąz. Wszystkie odcienie są kremowe, konsystencja jest przyjemniejsza niż podkładu Ideal Cover, a kosmetyk naprawdę bezproblemowo nakłada się na skórę i rozciera. Wyczuwam hit! Na mojej dłoni te jaśniejsze odcienie wypadają bardzo jasno, ale wynika to tylko i wyłącznie z tego, że wciąż jeszcze mam na sobie ślad urlopowej opalenizny. Cena takiego zestawu to 19,90 zł.





Cienie zaskoczyły mnie nie mniej niż powyższe podkłady. Spodziewałam się dobrej pigmentacji, ale ta okazała się tak mocna, że i tak się zdziwiłam. Zresztą, myślę, że poniższe swatche mówią same za siebie :). Cena paletki to 13,90 zł za sztukę. 











Cienie są miękkie, łatwo się nabierają na pędzel. Część cieni jest matowa, ale maty też mają świetną pigmentację. Ze wszystkich trzech paletek tylko jeden cień ma delikatniejszy pigment (paletka Fairy Tale, ten taki miodowy kolor), cała reszta jest po prostu bezbłędna. Jestem zachwycona paletą Autumn Blossoms - kolory są idealne na jesień. W Smokey Nudes mamy aż 3 maty, z czego oba brązy nadawać się będą też do brwi. Czerń jest mocna, więc dobrze będzie wyglądać np. w postaci przydymionej kreski. Paletka Fairy Tale będzie pewnie miała spore grono zwolenników, bo jest idealna do szybkiego, dziennego makijażu. 

Mam nadzieję, że zdjęcia się Wam przydadzą :). Ja ze swojej strony gorąco zachęcam do polowania na te nowości, bo prezentują się naprawdę porządnie, a jakość zdecydowanie zaskakuje! Oficjalna premiera 17 września, ale już teraz można je dostać przedpremierowo w części drogerii Natura. 


Pozdrawiam,
Panna Joanna

70 komentarzy:

  1. U mnie zarówno cena paletek jak i kółeczka ma końcówkę 99 (a nie 90), dziwne.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, co może źle zapamiętałam, a rachunek wyrzuciłam już i nie mam jak sprawdzić :D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Biorąc pod uwagę, że to są swatche bez bazy, na gołą skórę, to jest naprawdę wspaniale :)

      Usuń
  3. Wow! Niesamowita pigmentacja! Smokey nudes i fairy tale to moi faworyci ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo uniwersalne są, ale moim typem na jesień chyba będzie ta trzecia :D

      Usuń
  4. Czwórkę do konturowania już dorwałam, a cieni mam sporo, więc ostatecznie nie wzięłam, chociaż Autumn Blossoms wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam cieni aż za dużo, ale nie mogłam się powstrzymać :D

      Usuń
  5. świetne te paletki My Secret :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja żałuję, że się tymi wcześniejszymi wersjami nie zainteresowałam :D

      Usuń
  6. Z tych czwórek z my secret najbardziej podoba mi się połączenie kolorystyczne, które tutaj akurat się nie pojawiło :) ale ta paletka do konturowania coraz bardziej mnie przekonuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paleta do konturowania jest naprawdę ciekawa :)

      Usuń
  7. Kupię komuś na prezent tę paletkę, bo dla siebie nie potrzebuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba wersję Smokey Nudes sprezentuję mamie :D

      Usuń
  8. Te paletki wymiatają :-) chcę wszystkie 3 :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale ta czerń z paletki jest intensywna! Musze wybrac się do natury! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta paleta z czernią będzie idealna do takiego typowego, klasycznego smokey :)

      Usuń
  10. Paletka Autumn Blossoms jest przepiękna! Inne też oczywiście są cudne, ale tamta taka cudownie jesienna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak sądzę, kolory ma iście jesienne :)

      Usuń
  11. Smokey Nudes i Fairy Tale jutro są u mnie w kosmetyczce, słowo daję! Dawno żadne cienie tak mi się nie podobały!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda Ci się je szybko dorwać :D

      Usuń
  12. Jak ktoś ma paletkę Sleek Vintage Romance, to Autumn Blossoms w sumie nie potrzebuje, prawda?...
    (wmawia sobie usilnie, że jej jest niepotrzebna) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieprawda :D Ja mam Vintage Romance, ale w niej nie ma choćby takiego ładnego matowego purpurowego cienia :D

      Usuń
  13. jak najbardziej będę polować na te kosmetyki przy pierwszej lepszej Naturze! Kobo must have ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się z Kobo polubiłam stosunkowo niedawno, ale utwierdzają mnie w przekonaniu, że warto :D

      Usuń
  14. Zestawu do konturowania jestem ciekawa odkąd go zobaczyłam, na pewno go kupię. I teraz jak tak patrzę, to chyba skuszę się na jedną paletkę. Nie wiem tylko jeszcze, czy Smokey Nudes czy Fairy Tale. W każdym razie fajne są i cieszę się, brakuje mi zestawu podstawowych cieni do zabierania w podróż, a tu kolory dobre i kasetka wygodna :) Dzięki za swatche! Tylko odnoszę wrażenie, że Twoje zdjęcia są przesadnie rozjaśnione, tak że momentami wydają się prześwietlone, przez co trochę gorzej widać odciennie. I chyba są też trochę przekontrastowane, szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co ja się zawsze staram zdjęcia robić tak, żeby jak najlepiej oddawały kolory, robię albo w świetle dziennym albo z dodatkowymi lampami imitującymi światło dzienne, a samą obróbkę zawsze robię z kosmetykiem w ręce, żeby widzieć na ile zdjęcia wiarygodnie oddają odcienie :) Ale to też kwestia odbioru :)

      Usuń
  15. Te paletki z My Secret ogólnie są bardzo fajne, też sobie je chwalę :).
    A mnie najbardziej zainteresowało to kółeczko do konturowania twarzy. Prezentuje się świetnie. I zastanawiam się jak mi wyjdzie takie kremowe konturowanie twarzy, nigdy jeszcze tego nie robiłam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wcześniej używałam jedynie najciemniejszego podkładu w kremie z Kobo też zresztą do konturowania na mokro i lubię tę metodę :)

      Usuń
  16. Smokey Nudes i Autumn Blossoms przepiękne, ale przecież ja nie potrzebuję wiecej cieni (powtórzyć sto razy! ;)) To kółeczko Kobo też interesujace, ale ja w sumie nie konturuję twarzy, zwyczajnie nie chce mi się albo nie mam czasu ;) Ale nowości i tak kuszą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że próbujesz być twarda, podziwiam :D

      Usuń
  17. Dwie pierwsze paletki na pewno będą moje☺ mam do nich słabość. Kółeczko do konturowania też kusi i chyba się skuszę, choć też mam podkład ideal cover w najciemniejszym odcieniu, który używam do konturowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kółeczko fajne, fajniejsze niż najciemniejszy Ideal Cover ;)

      Usuń
  18. Jutro kółeczko będzie moje :)) Zobaczę jak z paletkami, bo nigdy jakoś mi ich odcienie nie podpasowują ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na te paletki w ogóle wcześniej uwagi nie zwracałam, ale co rusz ktoś je gdzieś chwali no i w końcu pękłam :)

      Usuń
  19. Paletki secret mnie ciekawią, zwłaszcza pierwsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak lubisz mocniejszy makijaż oka, to na pewno Ci się spodoba :)

      Usuń
  20. pierwsza albo czwarta paletka cieni będzie moja :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zupełnie mnie jakość cieni MS nie zdziwiła - ich paletki są fenomenalne! Kuszą barszo, ale w sumie mam tyle podobnych cieni, że nie będzie to rozsądne z mojej strony :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie tłumaczę swój zakup tak, że te paletki są na tyle kompaktowe, że będą fajne na wyjazdy, nie zajmują dużo miejsca itd :D

      Usuń
  22. Świetny ten zestaw do konturowania, jeszcze nie nigdy nie próbowałam modelowania na mokro, ale chyba właśnie do tego dojrzałam ;) paletki super, Fairy tale ma prześliczne kolory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konturowanie na mokro daje fajny efekt, o ile zrobimy to dość delikatnie, ja osobiście nie lubię takiego mocnego efektu na tzw. "Kardashiankę" :)

      Usuń
    2. Tego efektu zdecydowanie wolałabym uniknąć ;D Muszę kiedyś spróbować, może akurat mi się spodoba.

      Usuń
  23. Świetny ten zestaw do konturowania, jeszcze nie nigdy nie próbowałam modelowania na mokro, ale chyba właśnie do tego dojrzałam ;) paletki super, Fairy tale ma prześliczne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszystkie 4 rzeczy z chęcią bym wypróbowała ! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę, po prostu muszę mieć te cienie z My Secret :) ale niestety u mnie w okolicy nie ma natury, więc czeka mnie dłuższa wyprawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo szkoda..tak jak Natury nie lubię i nie robię tam zakupów, tak teraz bliskość tej drogerii się przydała :D

      Usuń
  26. paletka Fairy Tale najbardziej mi się podoba ^^ myślę, że warto by ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tych trzech propozycji Fairy Tale jest chyba najbardziej uniwersalna :)

      Usuń
  27. Mam chrapkę na paletki cieni, najlepiej przygarnęłabym je wszystkie, poza tym kuszą mnie kredki do oczu, zwłaszcza fioletowa:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Autumn Blossoms do mnie przemowila! <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Fairy tale mnie urzekło. Wydaje się być idealną propozycją na co dzień. A te kule wyglądają cudownie! Żałuję, że nie wybrałam się do Biedronki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo ciekawe te nowości, szczególnie kolory cieni przecudne. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ogromne dzięki za swatche! oglądałam te cienie ostatnio,ale własnie nie byłam pewna pigmentacji :) upewniłaś mnie że smokey nudes będą moje! :) tak samo wpadł mi w oko zestaw z Kobo :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Paletki wyglądają świetnie, czerń byłaby idealna do kresek. Wśród innych marek drogeryjnych próżno szukać tak napigmentowanych cieni, mimo iż są często sporo droższe. Reszta kolorów też byłabym mile widziana na moich powiekach.

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...