WoleProstoHeader

25.07.2015

Paznokciowa regeneracja | serum Max Repair od Evree

Moje paznokcie nie miały ostatnio lekko. Jak już mi się wydawało, że doszłam z nimi do ładu i są w jako takiej formie, to dobiłam je hybrydami (a konkretnie nieumiejętnym ściągnięciem tychże). Były w tak fatalnym stanie, że nie mogłam ich nawet odrobinę zapuścić. Trochę podratowałam się Hardem z Semilaca, ale forma paznokci nadal pozostawiała wiele do życzenia. Płytka była koszmarnie sucha, paznokcie bardzo wolno rosły, rozdwajały się i łamały. Stwierdziłam, że pora wrócić do sposobu sprawdzonego - olejowania! Z pomocą tym razem przyszło serum Max Repair od Evree. 



Serum bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie swoim składem. Przeważnie w przypadku tego typu kosmetyków mamy do czynienia z 2-3 olejkami i całą masą mniej odżywczych składników, a tu lista olejków jest bardzo pokaźna:
  • olejek oliwkowy
  • olejek winogronowy
  • olejek makadamia
  • olejek ostropestowy
  • olejek avocado
  • olejek abisyński
  • olejek arganowy
  • olejek jojoba
Wcześniej mieszankę do olejowania paznokci robiłam sama, jednak tutaj mam już gotowy produkt z bardzo wygodnym aplikatorem w postaci pędzelka i na tyle ładnym składzie, że tym razem stwierdziłam, że nie ma się co babrać z przelewaniem, mieszaniem itd. Samo serum stosuje się bardzo bezproblemowo - opakowanie zakończone jest sztywnym pędzelkiem, tubkę wystarczy lekko przycisnąć i dozuje się odpowiednią ilość serum na paznokieć. Ja zawsze smaruję odżywką paznokcie oraz "zakrapiam" odrobinę pod płytkę od spodu. Dokładnie tak samo stosowałam swojego czasu oleje i dużo bardziej sprawdzała się u mnie taka podwójna metoda. Serum zostawiam na kilka minut, a następnie wmasowuję w płytkę. Zrobiłam sobie krótki detoks i nie używałam przez jakieś 2 tygodnie lakierów, ale potem gdy już zaczęłam malować paznokcie, serum nadal wkrapiałam pod płytkę i wmasowywałam to co spłynęło na skórki. Efekty widoczne były bardzo szybko. Po tych dwóch tygodniach (serum nakładałam codziennie, teraz robię to co 2-3 dni przy zmianie koloru lakieru + codziennie zakrapiam pod płytkę) paznokcie były w dużo lepszej formie. Zrobiły się mocniejsze, twardsze, płytka była nawilżona, jaśniejsza. Tempo wzrostu paznokci mnie zaskoczyło - udało mi się ekspresem zapuścić paznokcie do pożądanej długości. Po miesiącu regularnego stosowania zauważyłam też to, co przy olejowaniu zawsze najbardziej mnie zaskakiwało, a mianowicie przyrost. Mówiąc prościej, zaczęła się wydłużać się płytka paznokcia, ta "różowa" część. 



Paznokcie są obecnie w formie naprawdę dobrej, a wystarczył tak naprawdę niecały miesiąc. Może to się komuś wydawać okresem długim, jednak startowałam z wyjątkowo kiepskiego stanu. Teraz znowu w drogeriach w pierwszej kolejności wzrokiem wyławiam lakiery, malowanie czy wymyślanie wzorów ponownie sprawia mi dużo frajdy.

Podsumowując - efekty są znakomite, serum zadziałało u mnie porównywalnie do robionej przeze mnie swojego czasu własnej mieszanki olejków. Duży plus za wygodne opakowanie, łatwą aplikację i wzorowy skład. Cenowo również jest bardzo przyjemnie - kosztuje około 15 złotych. Dla mnie bomba! Brawa dla marki Evree za kolejny świetny produkt.

Pozdrawiam,
Panna Joanna

14 komentarzy:

  1. Mm skoro jest tak fajna to może i ja się skuszę na jej kupno :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje paznokcie znajdują się w kiepskiej kondycji, dlatego sprawię sobie to serum tym bardziej, że wiele osób bardzo je chwali:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też co rusz czytam same dobre opinie :)

      Usuń
  3. Zaciekawiłaś mnie nim. Akurat szukam czegoś do paznokci. Rozejrzę się za nim w Rossmannie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Będzie moje ;D Evree zaskakuje mnie coraz bardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie tez się świetnie to serum sprawdza. I tak jak Ty zawsze nakładam odrobinę pod paznokcie (nawet pomalowane) :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Evree jak zwykle popisało się składem :) Nie trzeba samodzielnie mieszać, wygodny pędzelek, świetny skład i dobra cena :) Czego chcieć więcej?

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię markę Evree. Podobne serum miałam z Regenerum, ale nie dało mi kompletnie nic...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja teraz próbuję Regenerum, używam od ok. 2 tygodni, ale nie widzę na razie większych efektów ;( spróbuję może tej metody z nakładaniem pod paznokieć, a jak nie, to rozejrzę się za tym serum ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. duzo osob chwali sobie ten produkt, chyba się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Koniecznie muszę go wypróbować! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Karolina z kanału stylizacje tv mówiła ze jest genialny do skórek

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...