WoleProstoHeader

10.06.2015

Pędzlowe love | KAVAI 24

Uwielbiam testować nowe pędzle. Mam już sporą ich kolekcję, a ta powiększa się każdego miesiąca o jakąś nową sztukę. Pędzle są dla mnie narzędziem ułatwiającym wykonanie makijażu, ale też najzwyczajniej w świecie mi go uprzyjemniają. Ostatnio trafiło do mnie kilka nowości i dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić opinią o jednej z nich zapoczątkowując serię "Pędzlowe".

Podkłady bardzo długo nakładałam tylko palcami, potem gdy już spróbowałam aplikacji pędzlami, bardzo szybko zauważyłam sporo korzyści przemawiających za używaniem pędzli. Obecnie mam kilka ulubionych sztuk, a prezentowana poniżej sztuka jest jednym z nich, choć sprawdza się w dość "wąskiej" dziedzinie.





"KAVAI 24. Pędzel przeznaczony do aplikacji podkładu, korektora lub różu. Sprawdzi się do nakładania produktów kremowych i płynnych. Nadaje się do mieszania kosmetyków sypkich. Odpowiedni kształt typu "Flat Top" pozwala na równomierną aplikację kosmetyków. Nie tworzy smug oraz plam. Wykonany z wysokiej jakości syntetycznego włosia wegańskiego (taklonu). Dwukolorową, miękką, puszystą i delikatną główkę umieszczono w okrągłej, aluminiowej skuwce. Osadzono ją na drewnianej, czarnej rączce. Pędzel został solidnie wykonany. Nie gubi włosia oraz nie traci kształtu podczas mycia. Jest łatwy w utrzymaniu czystości. Pozwala na nałożenie odpowiedniej ilości produktu."

Zacznę może od kwestii, która nasunęła mi się na myśl jak tylko wzięłam ten pędzel do ręki - pędzel marki Kavai bardzo przypomina i wyglądem i wykonaniem pędzle marki Hakuro. Hakuro mam w swojej kolekcji sporo i jak wyciągnęłam z paczki pędzel Kavai 24 to przez chwilę nie byłam pewna "co ja paczę". Jest to wrażenie (przynajmniej dla mnie) jak najbardziej na plus, ponieważ za pędzlami Hakuro bardzo przepadam, więc i z marką Kavai wiązałam automatycznie spore nadzieje.

Sprawdził się naprawdę przyzwoicie. Pędzel jest konkretny, dobrze leży w dłoni. Włosie jest bardzo miękkie, ale jednocześnie zbite. Używałam go i do podkładów płynnych (ciężki Revlon, lekkie kremy BB) i do minerałów i zdecydowanie lepiej sprawdził się w tej drugiej roli. O ile ciężkie, kremowe podkłady rozprowadza całkiem dobrze, tak już do tych lekkich wydaje mi się zbyt zbity. Natomiast minerały to inna bajka - tutaj próbowałam i pędzlem suchym i pędzlem zwilżonym, przy mocno kryjących proszkach i tych delikatniejszych i za każdym razem efekt był fantastyczny. Pędzel bardzo dobrze wmasowuje podkład w skórę, świetnie go z z nią stapia. Rozmiar pędzla jest idealny - nie musimy się specjalnie namachać, żeby pokryć podkładem całą twarz, a jednocześnie jest na tyle precyzyjny, że wygodnie jest nim manewrować np. w okolicach nosa.

Czyszczenie go nie jest specjalnie skomplikowane. Jest to zbity pędzel, więc trzeba przy tym odrobinę cierpliwości. Ja używam do jego mycia mydła i rękawicy z wypustkami i takie połączenie sprawdza się bez zarzutu. Prałam go już wiele razy i wypadły z niego może dwa włoski, nie traci kształtu, nie rozczapierza się. 

Cenowo wypada nieźle - na ladymakeup.pl kosztuje 28,00 zł. Pędzle Kavai ogólnie plasują się w kwestii cen oczko niżej niż wspomniane Hakuro. Ceny pędzli do twarzy plasują się w okolicach 20-30 złotych, z kolei te do oczu to przedział 15-20 złotych. Wszystkie modele możecie pooglądać TUTAJ.

Podsumowując - ja jestem na tak! Uwielbiam za miękkość, za piękny efekt przy nakładaniu podkładów mineralnych, za porządne wykonanie i przystępną cenę :).

Pozdrawiam,
Panna Joanna

16 komentarzy:

  1. Mam pędzel 50s Hakuro i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam 50, ale jest dużo większa od tego :)

      Usuń
  2. Bardzo ładnie się prezentuje, ja jednak używam pędzla z hakuro :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam flat topy! Lubię nimi aplikować puder, dają efekt photoshopa :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też przepadam, choć i "kulki" bardzo lubię :)

      Usuń
  4. Mój ulubiony rodzaj pędzla ;)
    Z Kavai mam tylko 2 do oczu, ale teraz chyba jeszcze jeden klikne... do bronzera i różu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie wygląda ten pędzel :) Ciekawa jestem, czy Hakuro i Kavai nie są produkowane przez tę samą firmę? Nie znalazłam za bardzo informacji w sieci o firmie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się wydaje, że jest to możliwe. Pędzle naprawdę wyglądają bardzo podobnie, więc może fabryka ta sama :)

      Usuń
  6. Faktycznie bardzo podobny do Hakuro, kojarzy mi się z moim 50s. Poszukuję jakiegoś pędzelka do bronzera, może skończy się na jednym z nich? ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie podobne do Hakuro ;) Lubię takie pędzle :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cena rzeczywiście przystępna i może skuszę się na ten pędzel, skoro tak dobrze współpracuje z minerałami:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam z kolei hakuro H54 i z miłą chęcią skusiłabym się na ten :D.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam juz kilka pedzli Kavai. Sa genialne wg mnie. Zamawiam bezposrednio ze strony Kavai.pl.

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...