WoleProstoHeader

30.06.2015

Moja kopertówka na lato | Konkurs Provoke

Jakiś czas temu dostałam zaproszenie do wzięcia udziału w konkursie organizowanym przez markę Provoke. Zadaniem konkursowym było sfotografowanie tego, co oprócz głównego bohatera - różu Provoke, spakowałabym do kopertówki. Na imprezę, na plażę, na wyjście. Powiem Wam, że miałam mały zgryz, bo jakbym nie podchodziła do tematu, to za każdym razem powtarzał mi się ten sam komplet, bez którego nie wyobrażam sobie wyjścia z domu. Postanowiłam więc na wersję "historia prawdziwa" i zebrałam wspomniany zestaw, na honorowym miejscu postawiłam róż i pstryknęłam parę fotek. Wyszło minimalistycznie, czarno-biało, bardzo po mojemu!

Róż otrzymałam w świetnym, bardzo letnim kolorze. Ładnie ożywia cerę, dobrze współgra z lekką opalenizną, sprawdza się też na powiekach. Jest też bardzo estetyczny - opakowanie jest niewielkie, a zawartość bardzo przyjemna dla oka - wytłoczenia są naprawdę ładne. Na pewno za jakiś czas napiszę o nim nieco więcej :).




A bez czego nie wyobrażam sobie zawartości kopertówki? Przede wszystkim telefon - moja druga ręka, w zasadzie nie spuszczam go z oczu. Koniecznie muszę mieć przy sobie okulary, na wypadek gdybym chciała coś przeczytać, komuś się przyjrzeć :D. Latem obowiązkowo noszę ze sobą też okulary przeciwsłoneczne. Ciężko mi też wyobrazić sobie lato bez gumki do włosów. Mimo, że ścięłam dość mocno włosy, nadal są bardziej półdługie niż krótkie i do tego gęste, więc latem prawie zawsze noszę spięte włosy. I ostatnia, bardzo prozaiczna rzecz - tabletki przeciwbólowe. Zawsze mam przy sobie blister, tak na wszelki wypadek. No i oczywiście bohater posta - róż Provoke w odcieniu 02 Tea Rose. W roli kopertówki wystąpiła moja ulubiona torebka z Pepco :). 

Pozdrawiam,
Panna Joanna

3 komentarze:

  1. Ja też "zabrałam" gumkę do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna kopertówka ;) Ja jednak wolę mieć zawsze torebkę na pasku, żeby mieć wolne ręce. Nie wiem jak to robię, ale to mojej imprezowej torebki zawsze wcisnę całe mnóstwo rzeczy- telefon, mniejszy portfel z dokumentami, klucze, chusteczki zwykłe i mokre, korekto, lusterko, szminkę/balsam do ust, puder, pędzel do pudru, jakieś mini perfumy, gumy do żucia, zestaw leków i plastrów... A to tylko rzeczy, które wymieniłam z głowy xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również nie wychodzę z domu bez tabletek przeciwbólowych. Mogę zapomnieć telefonu, ale bez Ibupromu ani rusz.

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...