WoleProstoHeader

15.04.2015

Trochę błysku | Diamond Iluminator Wibo

Pisałam wczoraj o kilku ulubionych kosmetykach, które stanowią mój makijażowy niezbędnik. W poście wspomniałam m.in. o rewelacyjnym rozświetlaczu firmy Wibo. Po dłuższej chwili zastanowienia, stwierdziłam, że kosmetyk uplasował się na tyle wysoko w moim rankingu "okrycia", że muszę poświęcić mu osobny post. Kosmetyk jest mały i niepozorny, łatwo go więc przegapić podczas wizyty w Rossmannie, a byłaby to duża strata.


Rozświetlacz jest naprawdę niewielki, możecie zobaczyć wyżej jakie to maleństwo w porównaniu do bronzera MUR. Rozważam zakup jakiegoś opakowania na zapas, bo podejrzewam, że to może być kosmetyk, który zdenkuję, potem go ktoś wycofa i będę po nim płakać jak po dawnym, słynnym rozświetlaczu Essence (chlip, chlip). Co jest w nim takiego wyjątkowego, że pozostałe siedem rozświetlaczy leży i się kurzy? Wygląda! No po prostu wygląda i to nieziemsko. Bardzo ciężko jest uchwycić taflę jaką daje, ale na żywo jest widoczny, daje efekt takiej idealnej, mokrej, bezdrobinkowej tafli. Wiecie, coś na kształt perfekcyjnej cery z solidną dawką nawilżania, na którą pada światło. Nie sposób opisać, trzeba sprawdzić na sobie, aczkolwiek spróbowałam kilku sztuczek na moim aparacie i coś jednak widać.

 
Co ponadto to? Świetna pigmentacja, kosmetyk jest miękki, nie pyli, dobrze nakłada się go na pędzel. Trwałość ma naprawdę przyzwoitą, ja po całym dniu wciąż go widzę na policzkach, oczywiście nie w takim natężeniu jak zaraz po nałożeniu, ale jednak. Dyskusyjny jest jego kolor - na wielu blogach czytałam, że jest on złoty. Ja się z tym nie zgadzam, dla mnie to bardziej szampański odcień. Niby złotka tam się można dopatrzeć, ale jest ono maksymalnie neutralne. Świetnie zgrywa się z moją karnacją, nie gryzie się z żadnym bronzerem czy różem. Wad nie zauważyłam.

Opakowanie jest jak to u Wibo - proste, dość solidne i łatwo się brudzi :). Za niecałe 10 złotych nie ma się absolutnie niczego przyczepić. Dla mnie hit, dostaje dziesięć gwiazdek na dziesięć!

Znacie i też się zachwycacie?

Pozdrawiam,
Panna Joanna

39 komentarzy:

  1. ooo bardzo ciekawy produkt muszę się za nim rozejrzeć

    OdpowiedzUsuń
  2. pierwsze słyszę, a fajnie się prezentuje;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja kupiłam z Lovely rozświetlacz i się zakochałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekt jest piękny, na policzku wygląda to rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się jak mogłam, żeby uchwycić efekt :)

      Usuń
  5. U Ciebie wygląda bardzo ładnie, ja u siebie czasami widzę nie taflę, a drobinki, zależy od kąta patrzenia.. sama nie wiem, może trzeba mieć gładką, równą cerę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się drobinek nie mogę dopatrzeć, może są takie tycie tyciusieńkie, ale na moje oko głównie tafla :)

      Usuń
    2. No nic, będę testować dalej i obserwować ;)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Do zdjęcia dość dużo go nałożyłam, żeby było widać, ale aparat i tak swoje zjadł, więc koniec końców można powiedzieć, że zdjęcia dobrze oddają efekt ;)

      Usuń
  7. Bardzo ładnie wygląda, moja siostra ma i czasem jej podbieram :)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękny efekt, na pewno po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kręciłam się koło niego, kręciłam i nie kupiłam. Teraz jak się znowu zakręcę to na pewno wróci ze mną do domu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz zaraz jakoś ma być promo w Rossmannie, więc w ogóle będzie za grosze :)

      Usuń
  10. Kurcze pięknie wygląda na lato by mi pasował, ale jak na razie w moim Rossmannie wszystkie wykupili :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie było ich całkiem sporo, aż się zdziwiłam, bo czytałam właśnie, że jest problem, bo są wszędzie wykupione :P

      Usuń
  11. Nie dawno go kupiłam i również jestem z niego zadowolona:))

    OdpowiedzUsuń
  12. oo super!Widze ,że podobny do Mary Lou :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi on nie podpasował, jednak potrzebuję bardziej różowych rozświetlaczy. :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładnie się prezentuje, z pewnością przyjrzę się mu nieco bliżej :) Osławione rozświetlacze z MUR są tak skrajne kolorystycznie, ze mój neutralny kolor cery w każdym wygląda tragicznie..

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda pięknie :) Zastanawiałam się ostatnio nad jego zakupem, dzisiaj idę naprawić błąd :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja właśńie szukam rozświetlacza :D Może Wibo ^.^

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana jak chcesz zrobić zapasy to pędź bo podczas promocji w rossmannie będzie nieosiągalny.

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny efekt, zdjęcia zachęciły mnie do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Intryguje mnie od paru dni, ale jak patrzę na Twoje zdjęcia, to już wiem: biorę :D Mam świetny rozświetlacz, jednak jest bardziej srebrny i nie zawsze dobrze wygląda. Ten ma piękny kolor i aż żal nie wziąć w takiej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Na zdjęciu wygląda cudnie. Jeśli w realu jest jeszcze piękniejszy, to chcę go bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudny jest ten rozświetlacz, ciągle zapominam go kupić w Rossmanie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Odkąd wyszedł ten rozświetlacz ani razu go w Rossmanie nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  23. To chyba jedyny kosmetyk jaki mam ochotę upolować na Rossmannowych promocjach :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  24. Efekt ładny jak za 10 zl :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie używałam jeszcze nigdy rozświetlacza. Dopiero zaczynam swoją przygodę z własnoręcznie robionym makijażem, więc wszystko przede mną. Zapisuję w takim razie rozświetlacz Wibo na mojej liście zakupów :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...