WoleProstoHeader

22.04.2015

Hity z Rossmannowej półki | na co polować podczas promocji

Wszyscy tłumnie uderzają na zakupy do Natury i szykują portfele na nadchodzące promocje do Rossmanna. Ja wyjątkowo nie mam dużych planów, chcę skusić się na kilka nowości, na których przetestowanie miałam już jakiś czas ochotę. Postanowiłam tym razem nie tworzyć na blogu "wishlisty", tylko dla odmiany podzielić się z Wami spisem tego, co już mam sprawdzone.

Promocje w Rossmannie lubię o tyle bardziej od tej z Natury, że mam swojego sprawdzonego Rosska, w którym panuje ład i porządek, szafki z kosmetykami nie wyglądają jakby przeszło przez nie tornado, półki nie świecą pustkami już po pierwszym dniu promocji i ogólnie jakoś tak jest przyjemniej. Naturę odwiedziłam w weekend i wyszłam właściwie tak szybko jak weszłam. Dlatego tym razem zakupy planuję jedynie podczas Rossmannowej promocji i na tym poprzestanę. Większość kosmetyków, które zobaczycie na zdjęciach niżej upolowałam właśnie podczas ostatniej promocji w Rossmannie, zdecydowanie są to same moje hity.



Wśród produktów do oczu warto zainteresować się matowymi linerami Lovely. Mam trzy wersje i każdą z nich uwielbiam. Kobalt i szarość często stosuję do codziennego makijażu, a brązowy jest moim ulubionym produktem do uzupełniania luk w brwiach. Regularna cena jest naprawdę niska w stosunku do jakości (około 8 złotych), więc podczas promocji tym bardziej warto się na nie skusić.
Kolejnym fantastycznym produktem są cienie L'Oreala Color Riche. Warto zerknąć na serie Nude i Smoky - konsystencja tych cieni jest nieziemska, efekt jaki dają jest nie do uchwycenia na zdjęciach. Normalnie kosztują sporo (około 40 złotych), dlatego 49% zniżka to nie lada gratka.


Kosmetyki do ust to kolejny dział, którym warto się zainteresować. Wśród moich hitów są szminki Wibo o przyjemnej maślanej konsystencji i lekko transparentnych kolorach - idealne na co dzień. Bardzo przepadam też za produktami Rimmela, szczególnie polecam kultową już szminkę Airy Fairy, a także nowość - kredki do ust Colour Rush. Sama mam teraz ochotę na odcień Drive me nude. Regularne ceny: kredki około 24 złotych, szminki Lasting Finish około 22 złotych, szminki Wibo<10 zł.



W kwestii podkładów jest nieco skromniej. Ja mogę polecić słynnego Healthy Mixa od Bourjois. Mam już chyba trzecie opakowanie i bardzo mi ten podkład służy. Szczególnie warto się koło niego zakręcić teraz, nada się na wiosenny okres, bo jest lekki, sama najchętniej po niego sięgam właśnie w wiosenno-letnim okresie. Cena regularna jest nieco wysoka (60 złotych), ale połowa tej kwoty już nie boli. 
Wśród korektorów ja swojego ulubieńca znalazłam w Art Scenic od Eveline. W części Rossmannów znajdziemy szafy i tej marki. Ja swój egzemplarz kupiłam właśnie w Rossmannie i zapłaciłam za niego coś około 13 złotych. 
Nie mogło zabraknąć w tym zestawieniu rozświetlacza Wibo. Produkt porównywany jest często i gęsto do słynnej Mary Lou, a kosztuje zaledwie 10 złotych. W promocji dorwiecie go za piątaka, aż szkoda się nie skusić. 
Wśród maskar kiedyś zapewne królowałaby u mnie słynna żółta maskara Lovely, jednak odkąd pierwszy raz użyłam tuszu So Couture od L'Oreala to nie jestem w stanie uzyskać równie zadowalającego efektu żadnym innym tuszem. Jego cena mnie troszkę boli, bo regularna cena to 60 złotych, ale zawsze czekam na promocje i próbuję upolować go taniej.

Tyle z moich hitów. Koniecznie dajcie znać co Wy zamierzacie kupić, może mnie czymś zainspirujecie!

Pozdrawiam,
Panna Joanna

15 komentarzy:

  1. Moją uwagę zwróciły niewątpliwie cienie Loreal. Sama się nad nimi zastanawiałam, ale ostatecznie stwierdziłam że aż tak często ich nie używam więc szkoda póki co inwestować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w planach mam kupić korektor rozświetlający z Bourjois. Później wodoodporny eyeliner z Loreala. A na samym końcu pomadki matowe z Bourjois - na tej promocji stawiam właśnie na te firmy :D reszta wyjdzie w praniu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w planach mam krem CC i korektor z Bourjois :) a dalej nie wiem... :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli dobrze pójdzie to głównie kupię kosmetyki Bourjois między innymi Healthy Mix, krem CC i matowe szminki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Skorzystam z promocji tylko po to, żeby zaopatrzyć się w So Couture na zapas (:

    OdpowiedzUsuń
  6. ja poluję tylko na korektor i jakiś na prawdę fajny tusz, bo moje powoli przysychają. A tak wszystko mam a dublowac produktow nie chce. Nie moge sie doczekac jutra :D Szkoda ze na kosmetyki do wlosow nie ma promocji

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja będę polować na ten rozświetlacz Wibo i kilka innych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Planuję przygarnąć rozświetlacz z Wibo i korektor Astor, w następnych tygodniach natomiast wybiorę się po tusz z Bourjois (tego z L'oreala jakoś nie polubiłam...) i lakiery Wibo. Znając życie coś jeszcze wpadnie do koszyka, ale to już się zobaczy na miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ten żółt tusz z lovely to kompletne dno, też mam ten z L'oreala i jestem nim zachycona. Podobno tusz z Miss Sporty różowy jest godny uwagi, kupię to zobaczę :) Bronzowy eyeliner mam chciałam kupić szary, ciekawe czy będzie.

      Usuń
  9. Podobnie jak Ty bardzo lubię tusz L`Oreal So Couture:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Te pomadki w kredce z Rimmela to chyba wszystkie wykupię :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja na pewno będę jeszcze polować na ten tusz z Loreala, sporą część kosmetyków które pokazujesz już mam. Zapraszam do mnie na bloga gdzie pokazuję co kupiłam podczas tych promocji. Pozdrawiam ☺.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo dużo słyszałam oczywiście pozytywnych komentarzy o rozświelaczu z Wibo i myślę że na niego się na pewno jeszcze skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Trafilam przypadkiem... Ogólnie nie zaglądam na blogi modowe i urodowe, ale Ciebie czyta się yjatkowo przyjemnie. Rzeczowo, konkretnie, nie trzeba kazdego zdania czytac po 2 x zeby zrozumiec sens... Niestety, u innych dziewczyn często daje się zauważyć przerost formy nad treścią... Daję do ulub, bo kosmetyki, które pokazałaś są i tanie i w moim "guście". Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. "Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych" - taki tekst powinien być na każdym blogu.

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...