WoleProstoHeader

01.01.2015

Makijażowo | malowanie z przemyśleniami w tle

Nie lubię robić postanowień. Często końcówka roku to przeglądanie listy z celami na mijający rok i jeden wielki niesmak dla swojej niesystematyczności i szybkiego zniechęcania się. Jednak ubiegł rok na pewno mogę zaliczyć do udanych - skończyłam studia, zostałam magistrem, znalazłam swoją pierwszą "poważną" pracę, zrobiłam kurs prawa jazdy (zostało mi co prawda jeszcze najgorsze, bo egzamin, no ale...). Nie mogłam narzekać na brak miłości, bo tej dzięki mojemu Osobistemu mam w życiu całe mnóstwo. W Nowy Rok wchodzę z uśmiechem na ustach i z jednym solidnym postanowieniem - będę tak po prostu i zwyczajnie szczęśliwa. Przestanę zamartwiać się drobnostkami, nie będę się dziwić nad głupotą innych, tylko będę się z niej śmiać. Cieszyć się będę codziennością, prostymi rzeczami. Przede mną rok kolejnych dużych zmian w życiu, zmian na lepsze, więc mam nadzieję, że dotrzymanie noworocznych postanowień przyjdzie mi z łatwością, czego sobie i Wam również życzę. 

Wczoraj miałam cudowny, spokojny dzień. Plany na sylwestrową noc były bardzo leniwe, w związku z czym mogłam do woli snuć się po domu w ciepłym swetrze, popijać ulubioną herbatę i słuchać radia. W pewnym momencie postanowiłam trochę kreatywniej spożytkować wolny czas i porozkładałam dookoła siebie kosmetyki, aparat, lampy i rozpoczęłam zabawę. Miałam ochotę na coś szalonego, niecodziennego. Padło na dużo złota i czarne usta. Do tego sporo zabawy brokatem (który niestety zginął gdzieś na zdjęciach, za to ja nie mogę go z siebie domyć), światłem i poniżej możecie zobaczyć efekty. 

 


Wyszło trochę kosmicznie, ale nie ukrywam, że taki efekt poniekąd chciałam uzyskać. Na co dzień mój makijaż wygląda niemal dokładnie odwrotnie - mocny akcent na oczy, lżejszy na usta, dużo delikatniejsze konturowanie, dużo mniej błysku. Ale raz na jakiś czas można, czy nawet trzeba!, zaszaleć. 

Pozdrawiam i życzę mnóstwa szalonych i szczęśliwych doznań w Nowym Roku,
Panna Joanna

20 komentarzy:

  1. zaszaleć trzeba zwłaszcza w taki dzień :)
    wszystkiego dobrego w nowym roku:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że taki makijaż nie doczekał się wielkiego wyjścia :) Zrobiłabyś furorę z takimi ustami, coś pięknego, bardzo Ci to pasuje mimo, że szminka jest totalnie czarna (!) Nie sądziłam, że taki odcień może tak świetnie wyglądać. Złote oko również oh ah:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, że wprawiłabym wszystkich w osłupienie tym czarnymi ustami :D Może jeszcze nadarzy się okazja :)

      Usuń
  3. Wow! Genialny makijaż, jak z okładki jakiegoś pisma! Co położyłaś na górną powiekę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na górnej powiece mam zmieszane dwa rozświetlacze - najjaśniejszy z palety Hot Spice z MakeUp Revolution i rozświetlacz Essence z limitki Eclipse :)

      Usuń
  4. Świetnie Asia :) Szczęśliwego Nowego Roku:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczny makijaż, powala w zestawieniu z tymi ciemnymi ustami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Jakby nie te czarne usta to byłoby tak zwyczajnie jednak :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Tym razem trochę pokombinowałam :) Choć sporo tego "konturowania" robi też światło :)

      Usuń
  7. Coraz piękniej Ci Asiu zdjęcia wychodzą! Pomyślności w 2015

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia na spontanie, a takie zawsze najlepiej wychodzą :) Dzięki Kasiu i wzajemnie :)

      Usuń
  8. Bardzo dobre postanowienie, żeby po prostu być szczęśliwym człowiekiem! Tylko trudniej jest to osiągnąć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam niestety taką durną tendencję, że jestem bardzo pesymistycznie nastawiona do życia (jak coś się może nie udać, to na pewno się nie uda itp.), mam duże skłonności do zamartwiania się i gdzieś mi ostatnio to takie zwykłe, przyziemne szczęście ucieka...Dlatego dla własnego zdrowia psychicznego będę próbować wytrwać w postanowieniu :)

      Usuń
  9. Uwielbiam czerń na ustach! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Oko piękne! Usta "inne"... ale zwracają uwagę przez to :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubie Ciebie, Twoje zdjęcia i makijaże. jakoś tak sie tu czuje jak w domu. Powodzenia w byciu szczęśliwą. To nie lada wyzwanie!

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...