WoleProstoHeader

05.01.2015

Daisy | czyli o kwiatowej kompozycji po mojemu

Daisy Eau So Fresh od Marca Jacobsa na wszystkich zdjęciach promocyjnych jest jasna, różowiutka, słodka i bardzo dziewczęca. Na samych zdjęciach bazując nie spodziewałabym się po tym zapachu niczego innego, jak kolejnej banalnej, prostej kwiatowej kompozycji. Sam flakon jest co prawda bardzo uroczy, jednak jego prezentacja kompletnie nie trafia w mój gust. Nie jestem wielbicielką kwiatowych aromatów, wręcz przeciwnie - kwiaty to te nuty zapachowe, których unikam jak ognia, jednak Daisy jest tym cudownym wyjątkiem od reguły, który kupił mnie dawno temu już od pierwszego powąchania. Miałam wtedy miniaturę tego zapachu, bardzo szybko się z nim polubiłam i równie szybko musiałam żałować, że już się skończył. Tym razem po raz kolejny zaskoczył mnie Osobisty, który z okazji naszego małego święta podarował mi właśnie te perfumy, jakimś cudem dogrzebując się na blogu moich zachwytów nad tym zapachem sprzed dwóch lat. 

Opis zapachu wskazuje, że doszukiwać się tu możemy mieszanki kwiatowo - owocowej, konkretnie malin, róż i śliwek. Kompozycja jest idealnie wyważona, ciężko mi określić, która nuta wybija się najmocniej. Dzięki śliwce róża się gdzieś delikatnie chowa, jednak całość wciąż jest kwiatowa, ale jakoś tak inaczej, mniej banalnie. Zapach jest zdecydowanie lekki, świeży, jednocześnie przy tym nie tracąc nic na wyrazistości. Niby nie jak po mojemu, a zarazem bardzo po mojemu. 


 


Zdjęcia na ciemnym tle i w przygaszonym świetle moim zdaniem dużo lepiej oddają charakter tych perfum. W jasnym otoczeniu wyglądały dużo banalniej, a przecież zapach zdecydowanie banalny nie jest.

Pozdrawiam,
Panna Joanna

16 komentarzy:

  1. Mam miniaturkę tego zapachu i stwierdzam, że są to jedne z piękniejszych perfum. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię te perfumy :) aktualnie mam inna wersje i również jest bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze bardzo mnie kusiły, więc może wpiszę je w końcu na moją whishlistę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kojarzę zapach, może będzie mi kiedyś towarzyszył ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka mroczna Daisy Asiu :D. Mnie się podoba, ale dopiero latem się nad nią zastanowię, na razie jadę na fali zakochania w perfumach z Zary :D.

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie się trochę zdziwiłam na miniaturce, że takie ciemne te zdjęcia :)
    Co do samego zapachu, to niestety zupełnie nie w moim guście...

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam te perfumy i bardzo je lubiłam. Spodziewałam się czegoś słodkiego bardziej dla nastolatek a jednak coś w tych perfumach jest. No i nie wywołują migreny, za co wielki plus:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Perfumy Marca Jacobsa to jest rozkosz dla oka, te piękne buteleczki, już tyle razy się zbierałam do zakupu, ale zawsze jakiś zapach mnie kusi bardziej i w końcu tak odkładam i odkładam...

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze marzyłam o tych perfumach... ;)

    www.sagneska.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tego zapachu. Moim faworytem jest Miss dior eau fraiche i Miss Dior l'eau:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak Ty pięknie opisujesz zapach <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam te zapachy, teraz mam wersję So Fresh i jest moim absolutnym ulubieńcem na lato :)
    Właśnie założyłam nowego bloga, zapraszam :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...