WoleProstoHeader

04.12.2014

Black&White 5

Nie umiem opisywać zapachów, często też mam taki problem, że nie wiem, czy dany zapach mi się podoba czy może wręcz przeciwnie. Na perfumy mam fazy - czasem konkretne nuty zapachowe uwielbiam przez kilka dobrych miesięcy, by potem na długo o nich zapomnieć. Jednak jest taki zapach, który pokochałam od pierwszego powąchania. Wydawał mi się idealny na chłodniejszą część roku. Niebanalny, wyrazisty, bardzo do mnie pasujący. Słodki, ale jednocześnie nieco mroczny, charakterny i zdecydowany. Skrojony jak dla mnie na miarę.


Jakie są obecnie Wasze ulubione perfumy? 

Pozdrawiam,
Panna Joanna

11 komentarzy:

  1. Tego akurat nie miałam, ale jestem zwolenniczką mgiełek do ciała. Co prawda krótko się utrzymują, ale ja tyle tego na siebie leję, że szkoda mi wydawać kilka stów na dobre perfumy. Za szybko bym je zużyła :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mgiełek też używam, choć z reguły latem ;) Zimą stawiam jednak na mocny i wyraźny zapach :)

      Usuń
  2. dla mnie najlepsze to burberry the brit. Idealny zapach na każdą porę roku jak dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze jest znaleźć ten swój jeden, taki w sam raz na cały czas :)

      Usuń
  3. Dobrze myślę, że to Lady Gaga? Ładny zapach :)) Ciekawe jak z trwałością? Ja obecnie pachnę nowym nabytkiem z Yyves Rocher - karmelizowana gruszka. Bardziej gruszka, niż karmel, ale całkiem w moim stylu ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze myślisz, to Fame od Gagi :) Trwałość jest w porządku, 3 dni się nie trzyma, ale spokojnie czuć go cały dzień :) Ja z Yves Rocher uwielbiam jaśminowe perfumy :)

      Usuń
  4. Fame! To są właśnie moje ulubione perfumy! Jak dla mnie idealne. Takie... niebanalne. W sumie, ostatnio mi się skończyły, ale nie zamierzam póki co szukać żadnych innych, kupię drugi flakonik :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam je i bardzo lubię, choć nie jest to zapach idealny dla mnie. Zdecydowanie bardziej wolę pachnieć Lolitą Lempicką <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja kocham 2 zapachy a właściwie doszedł i 3 ale czekam na przypływ gotówki aby go sobie sprawić. 1 - YSL Belle d'Opium, 2 - Armani/Prive Bois d'Encens i 3 - Tom Ford Tobbacco vanille.

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie zawsze na pierwszym miejscu będzie Prada Candy - pachnie karmelkowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A nie wąchałam go jeszcze, jak to się stało? Pamiętam, że oglądałam i nawet w dłoni trzymałam:) Mój ulubiony to Killer Queen od Katy Perry. Trochę przyciężkawy i przez wielu określany jako tandetny, ale naprawdę go uwielbiam. Jest bardzo "mój":)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...