WoleProstoHeader

22.11.2014

Makijażowo - Winter is coming!

Ostatnio nie miałam okazji do makijażowych szaleństw. Rano, przed pracą przeważnie w ogóle nie chce mi się malować i makijaż ograniczam do absolutnie niezbędnego minimum. "Wyjściowych" makijaży też nie praktykowałam, bo i wyjść było niewiele. Teraz mam nadzieję, że nadrobię i trafi się więcej możliwości, żeby trochę poszaleć i z kolorami i formą. Dzisiejsze południe spędziłam na nadrabianiu braków w zdjęciach kosmetyków do recenzji, więc korzystając z bałaganu złapałam również za pędzle. Dawno nie miałam na oczach niebieskości, a to one bezsprzecznie najbardziej kojarzą mi się z zimowym okresem, którego tęsknie wyczekuję. Efekt miał być lodowy, całość dopełniłam moim ulubionym zimowym zestawem w postaci beżowego komina i czapy. 



Na twarzy mam moje ostatnie podkładowe odkrycie - True Match z L'Oreala w odcieniu N1. Pod oczy nałożyłam korektor z Maybelline z serii Affinitone. Nie pudrowałam tego połączenia, ponieważ podkład sam w sobie jest dość pudrowy (ma naprawdę niesamowite wykończenie). Na policzki nałożyłam odrobinę bronzera z Essence z serii Beach cruisers i rozświetlacz również Essence, tym razem z serii Wild Craft. Na brwiach mój ulubieniec - liner do brwi z Vipery. Na oczach mam bazę Provoke, kilka cieni Sleeka (m.in. niebieskości, biel i fiolet z palety Del Mar, granat i czerń z palety Sparkle 2), użyłam również pigmentu mineralnego Winter Rose. Na linię wodną powędrował żelowy liner z Rimmela. Rzęsy wytuszowałam maskarą L'Oreala So Couture. Na ustach mam masełko malinowe z Nivei (uwielbiam). 

Jak się Wam podoba moja zimowa, makijażowa odsłona? Czy ktoś jeszcze czeka na śnieg oprócz mnie?:)

Pozdrawiam,
Panna Joanna

22 komentarze:

  1. Pierwszy raz jestem na Twoim blogu, od razu zachwyciły mnie Twoje oczy <3

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne kolory, chyba sobie podobny jutro strzelę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. p.s. ja też czekam na śnieg, przynajmniej jaśniej będzie a nie taka szarówa cały czas no już ile można...

      Usuń
    2. O tototo, ja też lubię ten taki blask zza okna :) A nocą jak ten padający śnieg widać na tle latarni, no magia <3

      Usuń
  3. fajny efekt wyszedł na ustach - jakby były zamarznięte :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To masełko daje taki efekt, usta są lekko różowe, dość mocno błyszczą :)

      Usuń
  4. Ojj, ja nie chce śniegu. Ale za to Ty wyglądasz jak królewna śnieżka :)

    Ps. może wzajemna obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do królewny mi daleko, ale na śnieżkę mogę się zgodzić :)

      Usuń
  5. Mroźny look. Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oja. Jak Tobie pięknie w takim makijażu! Wyglądasz jak pani zima ! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, uwielbiam zimę więc to dla mnie duży komplement :))

      Usuń
  7. Bardzo mi się podoba i sama lubię niebieskości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię, wbrew powszechnej opinii jak to niby niebieskich oczu się nie podkreśla niebieskimi cieniami :D

      Usuń
  8. Bardzo ładny, jednak nie lubię aż tyle niebieskiego cienia:) Ale to zależy, co komu pasuje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na co dzień wolę w postaci akcentu, ale takie kolorystyczne pójście na całość też mi się zdarza :)

      Usuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...