WoleProstoHeader

23.10.2014

Hit kontra kit #4 - brwi

W cyklu "hit kontra kit" ukazały się już trzy wpisy - o podkładach, produktach do modelowania twarzy i o pędzlach. Dziś chciałabym Was zaprosić na krótkie porównanie mojego hitu do podkreślania brwi w konfrontacji z kosmetykiem, który się u mnie kompletnie nie sprawdził. Będzie krótko i na temat, głównie dlatego, że leżę złożona chorymi zatokami i mam ochotę odrąbać sobie głowę, więc proszę o wyrozumiałość :).


HIT - Vipera, Mineralny tusz do kresek, odcień 03
Na punkcie brwi mam lekkiego bzika. Prędzej wyjdę z domu bez podkładu czy tuszu, aniżeli bez podkreślonych brwi. Od kosmetyku do podkreślania brwi wymagam przede wszystkim mocnej pigmentacji i możliwości stopniowania tejże. Wynika to z tego, że moje naturalne brwi mają kształt, który nie do końca mi odpowiada, w związku z tym pod moją naturalną linią brwi muszę sobie domalować kilka "włosków". Większość kredek ma to do siebie, że są za mało precyzyjne, zbyt blade i w efekcie to miejsce, w którym nie rosną mi włoski jest zawsze zbyt jasne w stosunku do reszty brwi. Przy cieniach sprawa wygląda podobnie. Rozwiązaniem idealnym okazał się liner z Vipery. Konsystencja jest niesamowicie przyjemna. Jak w klasycznych linerach, może nieco bardziej miękka i co najważniejsze - nie wysycha. Spokojnie jestem w stanie zużyć opakowanie do końca, bez obawy, że w połowie kosmetyk będzie miał konsystencję kamienia. Pigmentacja jest po prostu powalająca. Bardzo mocna, ale i łatwa w "dawkowaniu". Zazwyczaj nabieram odrobinę kosmetyku na skośny, bardzo cienki pędzelek, domalowuję te moje nieszczęsne braki, a potem tylko tym, co zostało na pędzlu lekko muskam resztę brwi. Efekt jest jak dla mnie całkowicie zadowalający, choć początkowo musiałam się nauczyć współpracować z tym linerem. Trwałość jest na szóstkę z plusem. Kosmetyk trzyma się jak przyspawany, czasem niemal mam problem aby zmyć go z brwi. Nie straszny mu deszcz, pot czy pocieranie. Na plus zaliczyć można również wydajność - opakowanie starcza mi na kilka miesięcy, aktualnie kończę drugie. Cena jest śmiesznie niska w stosunku do jakości - liner kosztuje coś około 13-14 złotych, w zależności od sklepu. Ja wybrałam odcień 03, zdecydowałam się na niego w ciemno i był to strzał w dziesiątkę. Jest to ciemny, dość chłodny brąz, bez żadnych rudych tonów. Dla mnie ideał! Na samym dole posta możecie zobaczyć jak wygląda na brwiach.

KIT - Dr Irena Eris, Provoke, Automatyczna kredka do brwi, odcień dla brunetek
Z kosmetykami Provoke mam ten problem, że albo coś jest super (bronzer, trio do modelowania), albo kompletnie mi nie pasuje (cienie, kredka do brwi). Wybrałam wersję dla brunetek, w nadziei, że kredka będzie ciemna. Nie dość, że okazała się zaskakująco jasna, to jeszcze jest taka jakby...woskowa, półprzezroczysta. Ledwo widać ją na moich brwiach, o jakiejś precyzji w podkreśleniu brwi ciężko w ogóle mówić, więc nie jestem w stanie nią zdziałać na moich brwiach w zasadzie nic. Być może zadowolone będą z niej osoby, które nie potrzebują korygować kształtu brwi, a jedynie lekko je podkreślić. Ja niestety należę do bardziej wymagającej brwiowo grupy. Kredkę przygarnęła moja mama, która z kolei jest z niej bardzo zadowolona, przy czym jest ona blondynką z bardzo jasnymi brwiami, które jedynie dyscyplinuje za pomocą tego produktu. Widać lekki kolor, brwi są jakby "zaczesane" i na tym koniec. Nie twierdzę, że to zły kosmetyk, jednak kompletnie rozminął się z moimi wymaganiami. Cenowo również wypada średnio - kredka kosztuje 39 zł, co moim zdaniem jest kwotą zbyt wygórowaną. Na plus zaliczę odcień - chłodny, jakby lekko popielaty, jednak dla mnie - wciąż za jasny. 


Pozdrawiam,
Panna Joanna

19 komentarzy:

  1. Lubię Vipere za to że ma u siebie sporo perełek. Oko boskie!
    _________________________________________________________________
    zmalowani.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ten liner z Vipery - nowa miłość od pierwszego użycia ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie podkreślam brwi, tylko na szczególne okazje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, tak, tak!!! Liner z Vipera to jest to!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak,ja też uwielbiam ten liner z Vipery ale nie do brwi,tylko do kresek :) Z moimi brwiami się nie dogaduje, jest zbyt ciepły (a mam ten sam numer). Niedługo chyba też skuszę się na farbkę z NYXa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie lubiłam używać kredek do brwi, zachęciłaś mnie tym tuszem (nigdy go nie miałam). Aktualnie używam brązowego cienia, pod który nakładam bazę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię liner z Vipery, używam 04, jaśniejszy brąz - również chłodny. W ogóle ta marka jest nieco pomijana, a ma sporo fajnych produktów!

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę spóbować ten liner z Vipery. A kredek do brwi nie lubię, chyba że mają pudrowe wykończenie, z reguły są za bardzo woskowe.

    OdpowiedzUsuń
  9. linera poszukam a kredki będę unikać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. JAkbym o sobie czytała:) Też bez brwi nie wyjdę:P Kurczę od kiedy zamkneli u mnie taką małą drogerię nie mam dostępu do Vipery, ale może uda się zamówić przez internet. Na zdjęciu prezentuje się idealnie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Linerek z Vipery mnie zaciekawił ;) Obecnie używam cienia do brwi z Inglota i spisuje się całkiem dobrze. A też niestety należę do grupy bardziej wymagającej...

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak to miło, jak droższe nie znaczy lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten z vipery musze kupic na nastepny raz : )

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja w ogóle nie podkreślam brwi, jednak o Viperze słyszałam wiele dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  15. Eyeliner z Vipery i Permanent Taupe rządzą jeśli chodzi o średnią półke cenową jak dla mnie. Robienie brwi uzależnia ... Eh :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja z kolei uwielbiam tę kredkę Dr Irena Eris :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parę pozytywnych opinii o niej czytałam :) Ale Twoje brwi są ładne same w sobie, nie to co moje wypłowiawce :D

      Usuń
  17. Podejrzewam, że byłabym zadowolona z tej kredki Provoke :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...