WoleProstoHeader

02.08.2014

Makijażowo - ciepło, cieplej...

Ach, jak ja uwielbiam weekendy! Odkąd pracuję zupełnie inaczej reaguję na "piątek" - teraz cieszy mnie on jakieś sto razy mocniej. Dzisiaj dodatkowo udało mi się w końcu wyspać, więc powodów do radości mam co niemiara. Wierzcie lub nie, ale była to pierwsza w całości przespana noc od ponad miesiąca, a męczące mnie problemy ze snem doprowadziły już nawet do tego, że rozważałam wizytę u lekarza (co w moim przypadku jest już sytuacją krańcową, z racji tego, że od lekarzy staram się trzymać jak najdalej). Sobota zastała mnie więc szczęśliwą i wypoczętą, a jest to zawsze dobry powód do tego, żeby w końcu coś podziałać. Efekt jest taki że udało mi się zrobić zdjęcia do kilku postów naprzód, właśnie siadłam do napisania pierwszego z nich. 

Ostatni bardzo delikatny makijaż przyjęłyście z dużym entuzjazmem, więc dzisiaj będziecie miały okazję zobaczyć kolejne moje delikatne wydanie. Poprzedni makijaż był zdecydowanie z tych "chłodnych" - niebieski akcent na oku, różowe usta itd., więc dziś będzie dokładnie odwrotnie. Postawiłam na bardzo ciepłe odcienie, a całość zaskakująco dobrze zgrała się z moimi ponownie rozjaśnionymi włosami. Użyłam właściwie tylko odrobiny korektora Bourjois, pudru L'Oreala, bronzera z ProVoke (na policzkach i powiekach), oraz szminki L'Oreala rozjaśnionej lekko brzoskwiniową szminką z paletki Sleeka. Na brwiach mam liner Vipery (muszę coś zmienić w tej kwestii, bo chyba nadszedł czas, że potrzebuję jaśniejszego i cieplejszego odcienia), a na rzęsach maskarę So Couture z L'Oreala. 




Znowu foty, jak foty, ale przy dzisiejszym upale, jakbym sobie poświeciła lampami w twarz, to pewnie z makijażu zostałoby tylko wspomnienie :). Bronzer z ProVoke to nowość w mojej kosmetyczce, ale czuję, że przebije nawet bardzo lubiany przeze mnie modelator twarzy tej samej marki. Świetnie też wygląda na oczach, bardzo delikatnie, ale jednocześnie całkiem nieźle podkreślając niebieską tęczówkę. Więcej o nim pewnie za jakiś czas, a ja korzystając ze wszystkich już opisanych czynników, pędzę pisać dla Was posta na jutro. Będzie...o gumkach :).

Pozdrawiam,
Panna Joanna

17 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba bronzer Eris:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ślicznie! idealny makijaż na lato ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam już o tym broznerze :) Wydał mi się bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te delikatne, ciepłe odcienie pięknie podkreślają kolor Twoich oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Usta są genialne :)
    Śliczny makijaż !

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się Twój delikatny makijaż:)

    OdpowiedzUsuń
  7. bronzer, to dobrze, ze też sobie go wzięłam :D
    jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie wyglądasz! A to tłoczenie Dr Irena Eris przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Oboze wygladasz cudownie ! Tak ci zazdroszczę ze pasują ci takie ktory szminek!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaka Ty jesteś piękna:) Taka delikatna:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądasz w takiej wersji makijażu jak leśna nimfa, cudownie, delikatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. skąd taka przepiękna opaska do włosów?
    xx

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...