WoleProstoHeader

03.04.2014

O wszystkim i o niczym - każda wariatka ma we włosach kwiatka

W sobotę miałam przyjemność uczestniczyć w evencie zorganizowanym dla blogerek przez sklep Glitter w katowickiej Silesi. Przyznam szczerze, że wcześniej pojęcia nie miałam o istnieniu tego sklepu, pewnie też po części dlatego, że za biżuterią nie przepadam (od miesięcy ten sam zestaw - zwykłe kuleczki w uszach, tragus i ostatnio dwie dziubeki na nadgarstku), a ozdób we włosach do tego pory unikałam. Jednak, jako, że i tak wybierałam się tego dnia do Katowic (szukałam z ciocią, poznaną już przez Was w blogowych makijażowych metamofozach, sukienki na jej ślub), postanowiłyśmy wstąpić i do tego sklepu, pooglądać co ciekawego mają w ofercie i co przygotowali na wspomniany event. Żałuję bardzo, że dotarłyśmy tam tak późno, impreza już właściwie dogasała, ale i tak miałyśmy okazję pobuszować po sklepie, a mnie skusiła czesaniem przesympatyczna pani fryzjerka, która w kilka chwil wyczarowała mi na głowie naprawdę ładne upięcie. Zrobiła to tak szybko i sprawnie, że z miejsca poleciałam kupić "przyrząd", którym posiłkowała się robiąc przeplatańca, ale może o samym "przyrządzie" napiszę Wam kiedyś w osobnym poście. Nie miałam niestety ze sobą aparatu (kilkugodzinne bieganie po sklepach z obciążeniem w torbie nie byłoby dobrym pomysłem), więc ten raz niestety nie posiadam fotorelacji z wypadu, musicie więc uwierzyć mi na słowo, że było bardzo przyjemnie :). Wychodząc już ze sklepu zostałam obdarowana torbą wypełnioną ozdobami do włosów - dzisiejszy bohater tego posta to właśnie jeden z otrzymanych prezentów. Biało - kremowy stroik szczerze mnie zachwycił, od razu widziałam go w towarzystwie upiętych włosów i klasycznego makijażu z mocnym akcentem na usta. I taki właśnie zestaw zastosowałam, cyknęłam kilka zdjęć i dzisiaj w ramach posta makijażowo - fryzurowo - relacyjnego chciałabym je Wam pokazać. 


Na usta powędrowała nieśmiertelna pomadka z Avonu Red 2000 w połączeniu z błyszczykiem Joko, na oczach mieszanka brązu i beżu z Glazela, na twarzy to co zawsze ostatnio - mineralny zestaw z Annabelle Minerals (korektor + podkład), bronzer South Beach z Lily Lolo i rozświetlacz Jasmine z BareFaced Beauty. Brwi to oczywiście liner do brwi z Vipery (03), a tusz to oczywiście żółta maskara Lovely.
Włosy upięłam w koka z boku głowy i wpięłam wspomnianą ozdobę ze sklepu Glitter. 
Planuję namówić ciocię, żeby dała sobie tym kwiatkiem ozdobić włosy na swoje wesele, ale pewnie czeka mnie ciężka batalia. Mam za to asa w rękawie - przy makijażu próbnym posadzę ją przed aparatem i pstryknę kilka zdjęć bez ozdoby i razem z nią. Na pewno zobaczy różnicę :D.

Jak Wam się podoba taki look? Korzystacie czasem z ozdób do włosów? Czy preferujecie styl minimalistyczny?:)

Pozdrawiam,
Panna Joanna

22 komentarze:

  1. ależ Ci takie usta pasują! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Lubię mocno podkreślać usta, fajnie "ożywiają" jasną skórę :)

      Usuń
  2. kuszące usta, słodkie i niewinne oczęta, elegancki, dziewiczy kwiat - ot nasza Dama! :) Cudnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja mam bardzo niewinne oczęta :D Normalnie zrobiłaś mi dzień Ilonka, buziak!:)

      Usuń
  3. od razu pomyślałam, że świetna alternatywa dla welonu z tej ozdoby!
    piękny kolor szminki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie styl taki ślubny :) Szminka jest the best, od lat ulubiona czerwień :)

      Usuń
  4. na co dzień z tej ozdoby korzystać na pewno nie będę, ale na ślub faktycznie pomysł doskonały - muszę namówić przyjaciółkę, która wychodzi za mąż w lipcu : )
    bardzo pasują Ci takie zdecydowane szminki *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja będę namawiać ciocię, która wychodzi za mąż we wrześniu :D Na co dzień faktycznie taki stroik za strojny, ale już reszta ozdób, które znalazłam w torbie zdecydowanie się nada :)

      Usuń
  5. Nigdy jeszcze niczego takiego nie miałam we włosach. Moje największe szaleństwo to kwiatek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie kiedyś nawet kwiatka nie było :D Ale zaczynam się przekonywać :)

      Usuń
  6. Asiaaa, czemuz ja Cie nie widzialam na spotkaniu?! Oz Ty jedna! :P
    Ten stroik rowniez mnie zauroczyl, przesliczny jest i pasuje do eleganckiego looku, takiego lekko w stylu retro - uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja późno byłam, dopiero kolo 14 :P
      Właśnie! Retro - tego określenia mi brakowało do tego stroika :)

      Usuń
  7. nie planuję ślubu ale gdybym miała iśc do ołtarza to własnie w czymś takimna głowie :) Carrie Bradshaw nosiła takie w SATC :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zdecydowanie wolałabym taki stroik niż dwumetrowy welon :D Tak nowocześniej :)

      Usuń
  8. Bardzo ładny toczek, miałam bardzo podobny na swoim ślubie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wyglądał bardzo ładnie :))

      Usuń
  9. jeśli miałabym brać ślub to chce taki makijaż!

    OdpowiedzUsuń
  10. naprawdę nie znałaś Glittera? :D oni mają WSZYSTKO jeśli chodzi o spinki i inne pierdółki ;-) podoba mi się ten makijaż!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie znałam :D Ale on w Katowicach jest, a ja aż tak często tam nie bywam ;)

      Usuń
  11. Ślicznie wyglądasz na tych zdjęciach, a ten stroik we włosach kojarzy mi się bardzo ślubnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj tak bardzo slubny kwiatek, moja sis bedzie miala cos w tym stajlu :p

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...