WoleProstoHeader

19.04.2014

Makijażowo - w otchłani błękitu tonę

Już od wczoraj na blogach królują pisanki, babki, pomysły na dekoracje i życzenia, jednak ja jestem jak zawsze przekorna i u mnie dla odmiany pojawi się makijaż. Również przekorny, bo tyle razy czytałam o tym, jak to podobno nie należy malować oczu cieniami o kolorze tęczówki, że jeszcze raz bym gdzieś zobaczyła taką informację i byłabym skłonna w nią uwierzyć. Ale póki co - uważam to za wierutne bzdury i z upodobaniem paćkam oczęta we wszystkie możliwe odcienie niebieskiego. Tak też zrobiłam i wczoraj. Makijaż był w zasadzie po to, żeby wypróbować kilka nowych kosmetyków i sprawdzić ich fotogeniczność, byłam też ciekawa jak przy mocnym makijażu oka będzie się prezentować pomadka Tutu z palety Ballet ze Sleeka, o której pisałam kilka dni temu. Kolor trudny, bo bardzo jasny, postanowiłam więc ją zestawić z czymś ciemniejszym i mocno wyrazistym. Padło na niebieskości.



Do tej szminki dalej nie mogę się przekonać, mimo, że pozornie nie wygląda to źle, niemniej czułam się wyjątkowo "trupio". Na twarzy mam nowy podkład Maybelline (Better Skin) i tu już będzie dłuższy romans, bo podkład w duecie z pędzlem Hakuro robi ze skórą bardzo fajne rzeczy, ale o tym napiszę Wam za parę dni. Do konturowania dla odmiany użyłam podkładu w kompakcie Kobo w odcieniu Suntanned. Na brwiach jak zwykle liner do brwi Vipera (trzeba zamówić nowy, bo się kończy!), na rzęsach znowu nowość - tusz L'Oreala, o nim też będzie osobna notka, ale już teraz mogę Wam napisać, że tak go polubiłam, że odstawiłam żółtą maskarę Lovely. Na oczy powędrowało kilka cieni - między innymi Wild Shadow Pot z Max Factora w odcieniu Sapphire Rage, niebieski cień z paletki Del Mar ze Sleeka, podwójne cienie Wibo (niestety numerek się starł). 

Jak widać niebieskie cienie wcale nie muszą gryźć się z niebieską tęczówką, ja w takiej kombinacji czuję się bardzo dobrze i w ogóle nie widzę, żeby mi taki makijaż gasił oczy. Wystarczy pamiętać, że niebieski niebieskiemu nie równy i każdemu będzie pasować coś innnego - granaty, błękity, odcienie turkusowe, do wyboru do koloru!:)

Kończąc te filozoficzne rozważania o kolorach, chciałabym Wam życzyć miło spędzonego czasu wolnego, smacznego jedzonka i pięknej pogody. Tak nietypowo :).

Pozdrawiam,
Panna Joanna

28 komentarzy:

  1. Co mogę tu napisać? Pięknie Ci w tym niebieskim i tyle :)) Też się nie zgadzam z tym, że makijaż w kolorze tęczówki jest kategorycznie zabroniony :)) Często właśnie wyciąga zupełnie inne tony i oko prezentuje się ostatecznie bardzo interesująco :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z ostatnim zdaniem - u mnie oko w towarzystwie niebieskiego robi się sporo ciemniejsze, bardziej niebieskie, mniej turkusowe :)

      Usuń
  2. Ślicznie :))
    Wesołych Świąt !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny makijaż! Ja uważam, że każdemu po prostu pasuje co innego ;). Wg mitycznej teorii wychodzi na to, że brązowookie nie powinny używać brązowych cieni... :D

    No i wesołego jajka życzę :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mityczne teorie są głupie ot co :D Choć akurat przy brązowych oczach bym zaryzykowała stwierdzenie, że wszystko pasuje i zazdroszczę tego brązowookim często i gęsto :D

      Usuń
  4. Jaki piękny makijaż! Taki głęboki odcień niebieskiego bardzo mi się podoba :) Wszystkiego Dobrego! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nienawidzę siebie w niebieskościach, ale u Ciebie wygląda to perfect! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj tam, ja Cię w niebieskim widzę :) Może niekoniecznie takim jak u mnie, ale zawsze :D

      Usuń
  6. Świetny! Od razu skojarzył mi się z Re-l Mayer z Ergo Proxy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia co to, musiałam wyguglać :D No niebieskie :D

      Usuń
  7. Bardzo Ci pasuje, zarówno makijaż oczu, jak i szminka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę się do tej szminki przekonać, no nie mogę. Mam wrażenie, że usta mi się z twarzą zlewają :)

      Usuń
  8. Jak mi ktoś kiedyś powie, że nie powinno się malować oczu w tych samych kolorach, co tęczówka, to wyśmieję i pokażę Twoje zdjęcia! *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, nie ma sprawy, służę swoim przykładem :D

      Usuń
  9. Łoooo twoje oczy dzięki niemu są wspaniale!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Czyli warto czasem zaszaleć :)

      Usuń
  10. Piękny makijaż, pomadka moim zdaniem trupio nie wygląda. Co do Better Skin jest o nim dużo negatywnych opinii, ale wyglądać wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam niby wiele do przykrycia podkładem, ale moim zdaniem jest naprawdę przyzwoity, zwłaszcza, że w tym makijażu nie użyłam w ogóle korektora ani pudru wykończającego ;)

      Usuń
  11. Może w takich ciemniejszych niebieskich też bym wyglądała ok? Muszę spróbować :)
    Pięknie ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Pieknie! I cienie i pomadka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mmm, a mówią, że niebieski wygląda tandetnie. absolutnie! wygląda bosko! :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...