WoleProstoHeader

17.03.2014

Tydzień w zdjęciach

Tydzień upłynął jakoś niespodziewanie szybko, ocknęłam się dziś rano z dziwnym poczuciem, że to już nie weekend i rzeczywiście ;/. Tydzień przesiedziałam w laboratorium, co powoli zaczyna mnie już męczyć i nudzić, za to weekend nadgonił i dostarczył wrażeń.


1. W sobotę udało mi się poznać na żywo sporą część ekipy z e-makeupowni. Z dalekich stron przyjechały do Katowic Kasia, Martyna, Karolina i Ania. Przez chwilę była z nami również nasza Pani Naczelna Eweska :). Było bardzo sympatycznie, te kilka godzin minęło mi jak z bicza trzasnął. 
2. Pogoda nam co prawda nie dopisała, w przeciągu godziny padał deszcz, grad, śnieg, a w międzyczasie bardzo nieśmiało przebijało się słońce. Dzisiaj nie jest lepiej, czyli ja się nadaję tylko do spania i chyba zaraz ten pomysł uskutecznię.
3. Ja i Ania z bloga Okiem i kredką malowanego :) Nie wiem na co ja się wtedy patrzyłam :P.
4. A tu z kolei przeciwna strona stolika - Kasia z tylkokasia bloguje i Martynka z Moja pasja, moje życie.
5. I małe katowickie zakupy. W Galerii katowickiej wyrósł mi przed oczami salon Golden Rose, a że już od dawna miałam ochotę na piękny złoto - różowy brokat z serii Galaxy, musiałam wstąpić. Do kompletu wzięłam jeszcze Jolly Jewels, który też już długo mi się plątał po głowie. 
6. W temacie zakupów pozostając (monotematyczny trochę ten fotomix) - potrzebowałam jakiejś maseczki do twarzy, bo moja skóra ostatnio szaleje. Zdecydowałam się na nieznaną mi firmę - Himalaya Herbals, zaraz kładę ją na twarz i wskakuję pod kocyk. Skończył mi się też puder do torebki, zależało mi na takim, którym będę mogła w razie potrzeby utrwalić minerałki, więc wybrałam nowość od Catrice - wodoodporny puder Prime and Fine. 
7. Jak nie kupuję kosmetyków i nie prowadzę akurat życia towarzyskiego, to oglądam serial. Niedawno zaczęłam "Spartakusa" i wsiąknęłam na całego. Zaraziłam tym serialem również Osobistego, który jakimś magicznym sposobem wyprzedził mnie i złośliwie podsyła mi wiadomości ze spoilerami. 
8. Jakiś czas temu pisałam Wam, że sprawiłam sobie komplet minerałów Annabelle Minerals, który to zestaw zawierał podkład, korektor i róż. Do pełni szczęścia brakowało mi jedynie bronzera, ale dzięki Karolinie i ten już mam. Co prawda nie AM, a Lily Lolo, ale po pierwszych testach jestem bardzo zadowolona z efektu. Planuję posta o mineralnym makijażu, więc na pewno pokażę jak cały komplet tych kosmetyków wygląda na twarzy.

Przede mną podobno trzy dni z lipną pogodą, więc moja aktywność życiowa pewnie nie będzie zbyt powalająca, ale postaram się tutaj wpaść z kilkoma recenzjami, zwłaszcza, że do mojego grona "ulubieńców" dołączyło ostatnio sporo kosmetyków. 

Pozdrawiam i życzę miłego (słonecznego!) tygodnia,
Panna Joanna

12 komentarzy:

  1. usiłowałam wciągnąć się w Spartakusa ale coś dla mnie za krwawo i za strasznie
    całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja krwi się nie boję, ale tutaj ona jest tak wręcz komiksowo pokazana, więc niespecjalnie robi na mnie wrażenie ;)

      Usuń
  2. Spartakus nie dla mnie, ale na minerały Lily Lolo mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam podkład swojego czasu i sprawdził się tak sobie, ale bronzer jest naprawdę przyjemny i dobrze współpracuje z moimi pozostałymi minerałami :)

      Usuń
  3. W Spartacusa swojego czasu wsiąkł też mój Szanowny Małż ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to taki dość męski, brutalny serial, choć z drugiej strony ci wszyscy gladiatorzy to z pewnością gratka również dla pań :D

      Usuń
  4. Ja też zapoznaję się z firmą Himalaya i chcę więcej.
    I ja też jestem z Katowic a my się jeszcze nie znamy! Skandal :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Gliwic, ale to rzut beretem, można coś pomyśleć o jakimś bardziej kameralnym spotkaniu, na pewno parę osób by się zebrało :D
      A maseczka bombowa, wczoraj się wysmarowałam i chyba tego mi trzeba było :)

      Usuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...