WoleProstoHeader

28.02.2014

Makijażowo - pomarańcze w czekoladzie

Lubicie czekoladowo - owocowe połączenia? Jeśli tak, to mam dla Was propozycję makijażu, który łączy w sobie oba te elementy. Brązowe, przydymione oko, podkreślone bardzo mocno z dodatkiem równie mocnego akcentu na ustach w postaci soczystej pomarańczy. To wszystko na tle matowej twarzy, delikatnie muśniętej bronzerem.
Zdjęcia tym razem w innym klimacie, czy raczej - po prostu w klimacie. 



Co mam na sobie? Dzisiaj nieco mocniej, więc i lista dłuższa.
Twarz - kamuflaż Catice (Ivory), podkład Revlon Colorstay (150 Buff), puder fixujący Glazel, bronzer Kobo (ten taki podkład w kompakcie w najciemniejszym odcieniu)
Oczy - liner do brwi z Vipery, baza MUA, Maybelline Color Tattoo (On and on bronze), cienie Max Factor (55 Feral Brown, 107 Burnt Bark, 101 Pale Pebble), matowy brąz i matowy nudziak Glazel, tusz żółty Lovely
Usta - podkładowo masełko Nivea, szminka Color Richie L'oreal (405 Neonic Orange)

Odkopałam dawno nieużywane cienie z Max Factora, przypomniało mi się, że bardzo je lubię. Feral Brown (ten taki rdzawy brąz) zostawiłam na wierzchu, żeby mieć go pod ręką - idealnie sprawdza się w duecie z cieniem w kremie z Maybelline. Szminka L'oreala to również kosmetyk, po który dawno nie sięgałam. Z okazji nadchodzącej wiosny chyba się z nią przeproszę, bo choć kolor mocny i wyraźny, to czuję się w nim wyjątkowo dobrze. Warto czasem zrobić porządki w szufladkach z kosmetykami :).

A jakie jest Wasze ulubione czekoladowo - owocowe połączenie? Mi po głowie chodzi jeszcze równie czekoladowe oko w towarzystwie soczystych, malinowych ust.

Pozdrawiam,
Panna Joanna

22 komentarze:

  1. Super, genialnie wpisuje się w trendy na wiosnę.

    OdpowiedzUsuń
  2. przepięknie... i te usta <3

    OdpowiedzUsuń
  3. OMG przepiękny mejkap *___* Szkoda, że w pomarańczowych pomadkach wyglądam jak potwór :((

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeju, przepiękne! Drugie zdjęcie hipnotyzuje. Muszę się w końcu nauczyć obchodzić z cieniami, żeby umieć kiedyś zrobić taki makijaż ESTETYCZNIE :D u Ciebie te brązy wyglądają idealnie. A pomadka - bardzo ciekawy kolor.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mieszam czekolady i owoców w zapachach, ale w makijażu wygląda kusząco:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepięknie ta orange współgra z Twoją urodą!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne połączenie:) Uwielbiam pomarańcze w czekoladzie prawie tak bardzo jak wiśnie i śliwki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Panno Joanno! Musi Panna zrobić tutorial do tego makijażu! Jest przeboski <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Super to wszystko ze sobą pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie to wszystko gra razem:)

    OdpowiedzUsuń
  11. woow wspaniały makijaż, połączenie koloru na powiekach plus te usta- fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomarańcze w czekoladzie to idealny tytuł dla tego makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ostatnio jaram się pomarańczowymi ustami ale nie mam jeszcze ani jednej pomadki w tym odcieniu. Podobno dają efekt żółtych zębów... ja co prawda mam bialutkie i chyba sie w koncu skuszę na jakiś oranż :)
    Ślicznie chociaż oczy gryzą się z ustami :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny makijaż :) A pomadkę muszę obadać przy najbliższej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny makijaż. I oczy i usta mi się podobają... I pomyśleć, że pozbyłam się tej szminki :-D chyba będę żałować:-D

    Tylko skóra tak szarawo wygląda, ale może to kwestia zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja zakochałam się w szmince! <3

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...