WoleProstoHeader

23.12.2013

Tydzień w zdjęciach

Nie da się, nie dam! Już się miałam poddać i nie sklejać tego posta, dosłownie za 10 minut muszę wyjść z domu (wg Osobistego choinka sama się nie ubierze), ale "ja nie dam rady?". A dam.


1. Co jakiś czas wraca do mnie pomysł ścięcia włosów, jednak jeszcze zdecydowanie nie dojrzałam do takiej decyzji. Niby nie ręka, odrosną, no ale kurde szkoda :D. Na szczęście jestem człowiek sprytny i radzę sobie inaczej. Do perfekcji mam opanowane upięcia, które udają krótkie fryzury. Na zdjęciu właśnie jedna z takich opcji. I jakoś tak ogólnie - lubię to zdjęcie ;).
2. Byłam ostatnio przelotem w Pepco. Stojąc w kolejce, aby zapłacić za sweterek, w oczy rzuciła mi się opaska do włosów. Na zdjęciu wygląda średnio, ale na żywo prezentuje się naprawdę ładnie i świetnie pasuje do wszelkich luźnych koczków. Interes życia za 5 złotych.
3. W temacie czesania i włosów pozostając - to zdjęcie miało się pojawić już w ostatnim fotomixie, ale na śmierć o nim zapomniałam, więc nadrabiam w tym tygodniu. Nie umiem się czesać, ale rope braid wg instrukcji Karoliny ze stylizacji wyszedł mi za pierwszym razem. Tadaaaa!
4. Ostatnio przywędrowało do mnie sporo nowości, w tym właśnie te, które widzicie na zdjęciu. O kosmetykach Mythos słyszałam, czytałam, ale osobiście nie znałam. Teraz mam okazję to zmienić :). 
5. W prezencie od Lirene znalazłam bransoletkę, którą wyjątkowo sobie upodobałam i noszę ją teraz cały czas. 
6. Nigdy nie byłam fanką obrysowanego na czarno oka, ale coraz bardziej się przekonuję do takiego makijażu. Może i wyglądam w nim ponuro (chyba, że to znowu ta mina...), ale czuję się w nim naprawdę dobrze. 
7. Dopiero teraz widzę, jakie to zdjęcie jest paskudnie ruszone, cśiiii. W domu z okazji świąt pojawiły się już świąteczne akcenty. Lubię wszelkie zimowe, świąteczne ozdoby, przyjemnie ożywiają wnętrze. Tutaj akurat dzwoneczki w szyszkach wiszą sobie na lustrze. 
8. Choinka też musi być, nie ma innego wyjścia. Umilam sobie wieczory z książką/laptopem odpalając lampki na choince i zapalając którąś z ulubionych świeczek. Żyć nie umierać.
9. Kolorystykę świątecznych dekoracji przeniosłam do makijażu. Tu jedna z kilku prób makijażu świątecznego. Jak się znam to i tak do ostatniej chwili będę chodzić po domu w piżamie, ocknę się te 15 minut za późno i wieczerzę wigilijną spędzę w samym kremie na twarzy. 

Korzystając z okazji chciałabym Wam życzyć wesołych świąt, dużo spokoju podczas świątecznej gorączki, mnóstwa udanych prezentów i ogromu miłości wokół Was :). Do spisania następnym razem :).

Pozdrawiam świątecznie,
Panna Joanna

17 komentarzy:

  1. Piękna choinka, bardzo tradycyjna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest choinkowe maleństwo, więc nie chciałam jej obwieszać :D Dziękuję ;)

      Usuń
  2. Zawsze jak czytam twoje posty albo oglądam cie na yt mam wrażenie że cie gdzieś poznałam ... Dziwne uczucie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nagrywam filmików na yt, Panna Joanna Make up to inna osoba. Poza tym, my naprawdę nie jesteśmy do siebie podobne, nie wiem jak ludzie mogą nas mylić :P

      Usuń
  3. Mi też ten warkocz wyszedł za pierwszym razem :))
    Wesołych Świąt :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś próbowałam już taki zrobić i nic mi nie wyszło, nie wpadłam na to, żeby kręcić potem w drugą stronę :D

      Usuń
  4. Fajny mix zdjęć:) Wesołych Świąt życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super zdjęcia, masz super okularki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ta fryzura jest genialna!
    PS. Oglądałaś film Ogr: osada potworów? Główna bohaterka wygląda niemal jak Ty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie oglądałam, ale tytuł mnie przeraził i aż idę zobaczyć do którego szkaradztwa jestem podobna ;D

      Usuń
  7. Just thought I would comment and say neat theme, did you design it for yourself? Looks superb!
    Cycling Games 43

    OdpowiedzUsuń
  8. W tej "oszukanej", krótszej fryzurce wyglądasz świetnie. Ale nie dziwię się, że szkoda Ci obciąć włosy - sama podcinanie ograniczam do końcówek, choć niekiedy mam ogromną chęć powrócić do boba, którego nosiłam parę lat temu. Może kiedyś w końcu się zdecyduję skrócić włosy aż tak drastycznie. :)

    Tobie również pięknych, świątecznych chwil spędzonych w gronie najbliższych. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja latam zawsze jak oszalała do ostatniej chwili i zawsze na kolację wychodzę albo z niedokończonym makijażem, albo z bez pomalowanych paznokci. W tym roku zbuntowałam się i oznajmiłam, że nie wyjdę z domu, dopóki wszystkiego nie skończę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fryzurka z liną jest obłędna :D

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny mix :) Fryzurka genialna, a i bransoletka mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...