WoleProstoHeader

3 lis 2013

Lakierowo - Wibo EG 169

Zobaczyłam go pierwszy raz u Obsession i momentalnie zachciałam mieć go w swoim lakierowym zbiorze. Przy pierwszej sposobności pognałam do Rossmanna i chwyciłam go wraz z kilkoma innymi nowościami. I uwielbiam. Nie da się inaczej. 




Mam na paznokciach bazę, 3 warstwy lakieru (tyle wystarczyło do przykrycia białych końcówek), na całość położyłam Seche Vite. Lakier Wibo to purpurowa baza z mnóstwem drobnych, złotych drobinek. Niesamowicie pięknie połączenie, to będzie chyba mój ulubiony jesienno - zimowy lakier, kojarzy mi się mocno świątecznie. Dużo osób radzi, aby nakładać go na ciemną bazę - próbowałam i tak, jednak dla mnie efekt jest ładniejszy solo. Przy ciemnym lakierze podkładowym, lakier Wibo traci dużo uroku, ginie ten ciemny róż, efekt końcowy jest podobny do tego, jaki daje Fantasy Fire z Max Factora. Też jest ładnie, ale jednak dla mnie opcja na przezroczystej bazie jest przyjemniejsza dla oka. Trwałość lakieru jest dobra, ogólnie chwalę sobie lakiery z serii Express Growth, u mnie trzymają się około 5 dni bez odprysków. 
Wpływ SV jest dość mocno widoczny - oprócz niesamowitego blasku (który uwielbiam) jest też mocne ściągnięcie lakieru (czego nie znoszę). Długo już czaiłam się na ten top coat i cieszę się, że najpierw trafiła do mnie miniatura, bo jakoś nie do końca mogę się dogadać z tym kosmetykiem. Macie jakieś metody, aby pozbyć się tego ściągania lakieru z końcówek?

Pozdrawiam,
Panna Joanna

49 komentarzy:

  1. Jaki ślicznioch! bardzo ładne zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję :) Mnie się średnio widziały, bo dzisiaj ciemnica straszna, więc cieszę się, że jednak się podobają :)

      Usuń
  2. Jest przepiękny i też po niego polecę niebawem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leć :D Mam nadzieję, że dobrze Ci posłuży :D

      Usuń
  3. Wibo ostatnio szaleje z lakierami, coraz więcej produktów z ich oferty mi sie podoba. A ten lakier wygląda cudownie na paznokciu.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba im przyznać, że nadążają za trendami :) Teraz mają wyjść glittery w słoiczkach, jestem ich strasznie ciekawa :)

      Usuń
  4. No i ja też chyba po niego pobiegnę... :P

    OdpowiedzUsuń
  5. jaki cudowny! sama popędzę po niego do Rossmana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pędź :) Lakier cieszy się dużą popularnością, u mnie rzadko jest w Rossmannie dostępny

      Usuń
  6. przepiękny, a ja go chyba nawet mam i nic o tym nie wiem!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam go w swoich zbiorach, jest przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mega wyszukany kolor! Zastanawiałam się czy go wziąć i widzę, że trzeba było :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Idealne dobrany kolor "blyskotek" do burgundu. Podoba mi się bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, to świetne połączenie :) Mimo, że jest dużo błysku, to lakier ani trochę nie zalatuje kiczem :)

      Usuń
  10. Przepiękny jest! Chyba też się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiem że to niezgodne z jego przeznaczeniem (bo w końcu ma wysuszać lakier) ale ja używam go jak już lakier dobrze wyschnie:) Kolor wysuszam na przykład wysuszaczem z Essence (tym w kroplomierzu), myję ręce i wtedy kładę Seche:) I ściąganie nie występuje, a jeśli już to jest naprawdę minimalne i trzeba się dobrze przyglądnąć.

    Przykład tutaj:) -> http://a-girls-guide-to-london.blogspot.com/2013/10/maxi-swatch-ingrid-love-story-nr-45-w.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie się to trochę mija z celem, bo top coatów, które nabłyszczają mam dużo, a Seche Vite to jednak wysuszacz, który ma mi ekspresem wysuszyć paznokcie, a skoro bym musiała najpierw czekać aż lakier wyschnie...no trochę bez sensu ;)
      Widoczne nie dane mi jest się z nim polubić :)

      Usuń
    2. W swoich ogromnych zbiorach nie mam ani jednego topa który by tak nabłyszczał:) Poza tym mogę sobie pozwolić na czekanie:) Ale z ciekawości spróbuję go kiedyś użyć tak jak się powinno (czyli na jeszcze nie wyschnięty lakier tak??:)).

      Usuń
    3. Tak, ja go nakładam na świeżo pomalowane paznokcie :) Fakt, że nabłyszcza nieźle, ale to jednak nie jego główna funkcja, stąd moje "ale" w stosunku do niego ;)

      Usuń
  12. ojejku co za cudo :) przepiękne połączenie złota i burgunda mmmm

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Jeszcze ładniejszy by był bez tych ściągniętych końcowek, ale co zrobić :)

      Usuń
  14. Jest piękny :) pomyślę nad jego kupnem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyśl, jestem pewna, że Ciebie też zachwyci :)

      Usuń
  15. Faktycznie śliczny :D Kilka dni temu też sobie kupiłam ten lakier i nawet myślałam, że to ten sam, ale jednak mój ma numerek 168 i jest bardziej różowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Właśnie dlatego nie kupuję wysuszaczy, bo również nie umiem się z nimi dogadać. Czekam cierpliwie aż lakier wyschnie przy okazji wrzeszcząc na domowników :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię czekać...zawsze coś mi wyskoczy po pomalowaniu paznokci i prędzej czy później mani się rozwala :P

      Usuń
  17. dla mnie jest to idealny kolor na sylwestra :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Aż sobie go wrzucę dziś na paznokcie, pięknie wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karola - wrzucaj, wrzucaj i pokazuj na blogu :D

      Usuń
  19. No niee, jeszcze jeden taki post i będę musiała go kupić! :D Cudny jest! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Och, przepiękny lakier!!! U mnie na razie Seche nie ściąga lakieru, ale używałam go tylko na OPIkach.

    OdpowiedzUsuń
  21. ciągle ciężko mi uwierzyć, że wibo wypuściło takie cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...