WoleProstoHeader

17 paź 2013

Firmoo po raz trzeci - męskim okiem

W swoich firmoowkach śmigam już bardzo długo, nie tak dawno do mojej pierwszej pary (klik) dołączyła kolejna (klik), a kilka tygodni temu na mailu po raz trzeci pojawił się mail od przedstawicieli firmoo. Tym razem stwierdziłam, że wystarczy już tej radości dla mnie i biorąc pod uwagę stan zużycia okularów mojego Osobistego, kolejną parę wybrałam właśnie dla niego. Dzisiejsza opinia, dla odmiany, nie będzie moja, a na okulary firmoo spojrzymy męskim okiem.
Okulary wybraliśmy po krótkiej naradzie, choć uczciwie rzecz ujmując - wypatrzyłam je ja :). Pierwszy raz korzystałam z wirtualnej "przymierzalni" na stronie firmoo, dla siebie przeważnie dobierałam okulary na oko, jednak mój chłopak wcześniej nosił okulary o całkowicie innym kształcie i dużo mniej widoczne, więc wolałam zerknąć, jak to plus minus będzie wyglądać. Mi się spodobało, Osobisty zatwierdził, zamówienie więc poleciało do Jessici i po niecałych dwóch tygodniach okulary dotarły. Jak zwykle w komplecie znalazł się pełen arsenał - twarde, solidne etui, miękkie z materiału, ściereczka i komplet w postaci śrubokręta i śrubek (wielkości mini ;)). Model okularów możecie zobaczyć TUTAJ - czarne, dość grube, klasyczne, jedynym kolorowym akcentem jest zieleń na zausznikach. Po raz kolejny moje oko mnie nie zawiodło i okulary leżały jak ulał. Jakość wykonania nie odbiegała od okularów, z którymi miałam styczność wcześniej. Luby również stwierdził, że okulary są dobrze dopasowane, lekkie, widzi przez nie niczym sokół, ogólnie rzecz ujmując - wrażenie zrobiły na nim bardzo pozytywne. Ze względu na sporą ilość czasu spędzanego przed komputerem czy prowadzenie auta - elementem niezbędnym są w okularach antyrefleksy, które szkła oczywiście posiadają. Nad wizualną częścią rozwodzić się nie będę, wszystko możecie zobaczyć na zdjęciach, które dzisiaj w pocie czoła pstrykałam, chcąc złapać jeszcze ostatnie promyki słońca :).

Jeżeli jesteście zainteresowane okularami z firmoo, to mam dla Was dwie propozycje. Po pierwsze - w przypadku, gdy prowadzicie bloga, możecie zapisać się do programu partnerskiego firmoo (klik). Dla pozostałych osób mam 5 voucherów o wartości $30 na okulary z klasycznej serii (klik). Kod, który podaję może być użyty tylko 5 razy, więc obowiązuje kolejność "kto pierwszy ten lepszy" - CHYLAKBLOGS4.

W dalszym ciągu obowiązuje też promocja "pierwsza para gratis" - gdy zamawiacie swoją pierwszą parę okularów, pokrywacie tylko i wyłącznie koszty przesyłki. 

Ktoś jeszcze nie ma firmoowek?:) 

Pozdrawiamy,
Panna Joanna i Pan Osobisty

16 komentarzy:

  1. ja nie mam:P ale myślę o nich coraz intensywniej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto :) Zwłaszcza biorąc pod uwagę ceny u polskich optyków ;)

      Usuń
  2. Ale sympatyczna twarz :) Sprawia wrażenie bardzo wesołej osoby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo sympatyczny, niesympatycznego bym nie chciała :D

      Usuń
  3. Ja dziś odebrałam swoją trzecią parę i jestem zakochana, nie zdejmuję ich z nosa. Mam dwie pary korekcyjne i jedne przeciwsłoneczne a jeszcze jedne upatrzone i chyba się skuszę. Ja noszę okulary na stałe więc dla mnie to radość że mogę sobie pozwolić na więcej niż jedną parę a niestety okulary są drogie :( A te, mimo iż chińskie są naprawdę świetnej jakości :)
    Te również są fajne ale mnie urzekł uśmiech Twojego Osobistego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo - bez okularów nie widzę za dużo, wadę mam sporą, a tu mam możliwość zmiany oprawek częściej niż raz na dwa czy trzy lata ;) Osobisty dziękuje ;)

      Usuń
  4. bardzo twarzowy model i fajny Model ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja 'zamówiłam' tez trzecią parę :) bardzo lubię te oksy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się czaję jeszcze na kocie oprawki i takie chyba będą następne :D

      Usuń
  6. a ja chciałam zapytać o tę promocję na pierwszą parę gratis. czy są jakieś haczyki (np. czy za jakiś czas koniecznie trzeba kupić kolejną parę)? i ile wynosi przesyłka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma żadnych haczyków, kilka znajomych mi osób zamawiało w ten sposób okulary i wszystko było okej :) Z tego co się orientuję, przesyłka kosztuje około $20, czyli mniej więcej 60 złotych.

      Usuń
    2. Chyba się skuszę :) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...