WoleProstoHeader

24 wrz 2013

Pędzlem mistrza malowane, czyli jak pożegnać jesienną chandrę

Miałam okazję spędzić dzisiejszy dzień w towarzystwie zaiście fanstycznym. Rano wsiadłyśmy z Siulką i Gosią w samochód i pojechałyśmy do Eweski. W planach były plotki, makijaże, zdjęcia, winko i pewien projekt, o którym więcej usłyszycie już za jakiś czas. Eweska rozłożyła przed nami cały swój sprzęt i kufer, a my niczym dzieci w piaskownicy rzuciłyśmy się na zabawki :). Po raz pierwszy miałam okazję "oddać się pod pędzle" kogoś innego i było to bardzo przyjemne doświadczenie, dla odmiany stanąć po drugiej stronie. 
Wsiadając rano do auta, bez makijażu, bez życia, dotknięte syndromem "przyszła jesień, obudźcie mnie w maju", nie spodziewałyśmy, że wracać do domu będziemy piękne, zadowolone, delikatnie dotknięte działaniem pysznego, białego winka i głęboko w poważaniu mając nawet deszcz, który się rozpadał w drodze powrotnej. Chandra minęła jak ręką odjął, a ja ogłaszam zakończenie tygodnia paszteta, w którym tkwiłyśmy z racji tego, że jest szaro i buro, a my jesteśmy grube i brzydkie. Zresztą nawet jeśli jesteśmy, to mamy piękne zdjęcia, które będą pamiątką tego fajnego dnia :D Zobaczcie same:

I jeszcze Siulkowe, ukradzione :D


Tak więc deszcz może sobie padać do woli, a ja (już niestety ze zmytym makijażem), zasiadam z ciepłą herbatą, zabieram się za blogowe porządki i mam zamiar cieszyć się ostatnimi dniami wakacji przed ostatnim (nie wierzyłam, że dożyję!) rokiem studiów. 

Pozdrawiam,
Panna Joanna

29 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki Urbi :*, to Eweśkowy obiektyw tak działa - my na co dzień - pasztety :D. Tzn. ja :D.

      Usuń
    2. Ja sobie to zdjęcie wydrukuję i przykleję na twarz ;P

      Usuń
  2. Wiesz co Asia głupoty pleciesz, sliczne z Was dziewczyny :) Szkoda ze czasu za wiele nie bylo i ja pasztetem dostalam hahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewes, to przez Gosiowy dziekanat :P Ale daleko nie mamy, więc spodziewaj się nas znowu za niedługo, tym razem ja chcę malować :D

      Usuń
  3. A z tym mistrzem to gruba przesada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eweska, pozwolę się sobie z Tobą zupełnie nie zgodzić :P Jak myślisz, kogo m.in. podpatrywały takie sieroty makijażowe jak ja, stawiające pierwsze kroki w makijażowym świecie? :> (inna sprawa, że podpatrywać i wzdychać to jedno, a nauczyć się, to kompletnie co innego :D) Więc powtórzę za Asią - a szzzz :P

      Joasiu - pięknie wyglądasz, chociaż nie ukrywam, że brakuje mi tu Twoich hipnotyzujących niebieskich oczu, które zawsze przyciągają od razu jako pierwsze moją uwagę w Twoich zdjęciach. Jednak z drugiej strony, gdyby jeszcze one były tak widoczne, to chyba by było za dużo :P

      Dziewczyny, świetna sesja !

      Usuń
  4. Tydzień paszteta i mnie się zaczyna powoli udzielać... :D Czekam na zimę, wtedy jest lepiej ^^
    Wyglądacie jak modelki, przepięknie :* Eweśka- żadna przesada! Mistrz jak nic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zimą też lepiej, ale jesień to taki okres przejściowy, którego nie lubię bardzo...człowiek taki szary, zmęczony...zimą to ma się przynajmniej rumieńce od mrozu :P A Eweska mistrz, dokładnie ;)

      Usuń
  5. Siulki makijaż idealnie współgra z jej oczami!!!!!! Ty też wyglądasz pięknie! Zazdroszczę tego ostatniego roku studiów, ja dopiero idę teraz na drugi i obawiam się, że dalszych mogę nie dożyć :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zleci, nie martw się :) Chociaż naprawdę nie mogę doczekać się końca ;)

      Usuń
  6. Pięknie Was wymalowała! Ale zdjęcia moim zdaniem zbyt mocno wyretuszowane, wolę naturalniejsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że pewnie bym nie uwierzyła, ale tu praktycznie nie ma retuszu, Eweska przy mnie obrabiała foto i wiele przy nim nie zdziałała :)

      Usuń
    2. Buźki wyglądają na mega wygładzone, ale ja tam się nie znam :P

      Usuń
  7. Boskie jesteście :) A ja chętnie oddałabym się w ręce Eweski :D

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne zdjęcia, makijaże i kobiety :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy Ty byłaś w Silesi wczoraj (wtorek)? Stoje sobie w Inglocie i widzę grupkę dziewczyn i Twoja buźka, odrazu wyskoczył mi na twarz uśmiech, bo jesli to byłaś Ty to fajnie było Cię zobaczyć;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie my byłyśmy (nawet w tych makijażach ze zdjęć wyżej :P) bo wracając od Eweski wstąpiłyśmy coś zjeść :D Trzeba było machać :D

      Usuń
    2. no nawet mi ręka drgnęła, następnym razem napewno pomacham:D

      Usuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...