WoleProstoHeader

14 wrz 2013

O sierpniowym ShinyBoxie słów kilka

Słów kilka pochlebnych, bo sierpniowe pudełko jest wg mnie chyba najlepszym spośród tych, które do tej pory otrzymałam. W zasadzie tylko jeden kosmetyk mogłabym określić jako nietrafiony, reszta jest w ciągłym użyciu i spisuje się dobrze. Dla przypomnienia - co znalazło się w sierpniowym pudełku:
1. Mój zdecydowany ulubieniec - krem do rąk firmy Deba. Na chwilę obecną to krem do rąk, po który sięgam najchętniej i najczęściej. Pięknie pachnie, jakby brzoskwiniowo? Ma ciekawą konsystencję - jest bardzo rzadki, lekki, momentalnie się wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu. Mimo tego naprawdę przyzwoicie nawilża. Dla osób, które nie lubią ciężkich, tłustych kremów, to będzie idealny kosmetyk. Zmniejsza uczucie szorstkości, napięcia, skóra po jego użyciu jest miękka i gładka. Lubię po niego sięgać w ciągu dnia, kiedy nie chcę czekać aż krem się wchłonie. Podejrzewam, że po jego wykończeniu kupię kolejną tubkę, jak tylko dowiem się gdzie ;)
2. Kolejny kosmetyk z tego pudełka, który postawiłabym na podium. Serum na końce włosów z Indoli to, obok jedwabiu z Green Pharmacy, jeden z fajniejszych kosmetyków przeznaczonych do zabezpieczania końcówek włosów spośród wszystkich, których miałam okazję używać. Jest bardzo kremowe, na początku byłam przekonana, że będzie obciążać włosy, ale na szczęście tak nie jest. Moje końcówki ostatnio się nieco mocniej puszą, a to serum świetnie je ujarzmia. Nabłyszcza, wygładza, ale nie sprawia, że zamiast włosów zwisają nam z głowy smętne strąki. Ciężko mi określić czy poprawiła się kondycja końców włosów, bo regularnie już od dłuższego czasu stosuję podobne kosmetyki, ale po zmianie na Indolę, nie nastąpiło pogorszenie. Chętnie kupię ponownie.
3. Trójeczka to właśnie ten nietrafiony kosmetyk, o którym wspominałam wyżej. Przyznaję z ręką na sercu, że nie sięgnęłam po ten antycellulitowy koncentrat chłodzący z Mariona ani razu. Stosuję obecnie balsam i serum ujędraniające z innej firmy, większej pojemności i nie do końca mam pomysł co zrobić z pięcioma małymi ampułkami. 
4. Ale wracając do przyjemniejszych rzeczy - maseczka z Dermedic z serii Hydrain3 jest jedną z niewielu tubkowych maseczek w moim zbiorze. Z reguły sięgam po saszetki. Kosmetyki firmy Dermedic znam i bardzo lubię, a maseczka nie odbiegła od tej reguły. To bardzo przyjemny produkt, po który chętnie sięgałam, gdy czułam, że moja skóra potrzebuje dodatkowej dawki nawilżenia. Po jej użyciu skóra jest miękka, jakby "odprężona", gładsza. Nie jest to może moja ulubiona maseczka, ale jeśli nie jesteście wielbicielkami saszetkowych masek i szukacie przyzwoitego nawilżacza w tubce - spokojnie mogę ją polecić.
5. Ostatni kosmetyk z pudełka to płyn micelarny z Bielendy. Płyny micelarne ogólnie bardzo lubię, wolę je od klasycznych mleczek do demakijażu, często używam ich też w zastępstwie tonika. Producent tego płynu obiecuje cuda, wianki, ale myślę, że część z tych obietnic spokojnie można włożyć między bajki. Dla mnie to po prostu dobrze zmywający makijaż płyn, który nie szczypie i nie zostawia klejącej warstwy na skórze. Poradzi sobie z cięższym podkładem czy czarnym linerem bez konieczności tarcia. Dla mnie jednak oczyszczenie nie jest na tyle wystarczające, że mogłabym zrezygnować z żelu czy pianki do mycia twarzy. 

Podsumowując - dwa świetne produkty, dwa przyzwoite i jeden niewypał, czyli reasumując - jest naprawdę dobrze. 

Pozdrawiam,
Panna Joanna

24 komentarze:

  1. krem do rak mozna kupi w biedronce (przynajmniej u mnie) :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem, to nie tylko mnie się tak spodobał :D

      Usuń
  3. tak, kremy DeBa są w Biedronce po 4,99 zł :) już się w nie zaopatrzyłam, bo też mi się spodobały :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, w Biedronce ich nie nigdy nie widziałam, ale muszę poszukać dokładniej :)

      Usuń
  4. Produkty polskiej firmy Dermedic są fajne - mam płyn micelarny i balsam do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Dermedica miałam sporo kosmetyków, ich krem nawilżający do twarzy to jeden z moich ulubionych :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Mi chyba najbardziej przypadło do gustu z dotychczasowych :)

      Usuń
  6. Nie miałam żadnego z tych produktów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa z nich mogę naprawdę mocno polecić :)

      Usuń
  7. Chciałabym to serum z Idoli, czytałam już o nim sporo dobrego i też chciałabym potraktować nim moje końcówki, które i tak powinny być podcięte :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serum jest świetne :) Do tej pory moim ulubieńcem był jedwab z Green Pharmacy, ale to serum jest chyba odrobinę lepsze ;)

      Usuń
  8. Mnie również zaciekawiło to serum z Indoli :) rzeczywiście produkty bardzo fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Całkiem fajna zawartość, myślę że byłabym zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaintrygował mnie krem do rąk. Naturalne kosmetyki zazwyczaj potrzebują sporo czasu na wchłonięcie, ten jest inny:) W ciągu dnia stawiam na lekkie formuły, toteż specyfik Deba mógłby przypaść mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten krem DeBa w wersji orzechowej przecudownie pachnie - jak ciasteczka, aż chce się go zjeść <3, ale niestety - najwyraźniej w przeciwieństwie do Twojej wersji, chu... kiepsko się wchłania ;)... Czekam chyba z 5-10 minut, żeby czegokolwiek dotknąć, bo się smyk nie chce wchłonąć i łapki tłuste. Fajnie nawilża, ale dla mnie nadaje się tylko na noc - najlepiej pod rękawiczki, bo nie znoszę tego uczucia tłustych rąk... Ciekawa jestem tej Twojej wersji, a że jest tani jak barszcz to się chyba skoczę do Biedry :D.

    OdpowiedzUsuń
  12. Te serum do końcówek mnie zaintrygowało niesamowicie aż zapragnęłam je mieć !

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi najbardziej przypadło do gustu serum Indoli i maseczka.. z kolei krem do rąk ciężko sie u mnie wchłania..

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo interesuję mnie ta maseczka. Lubię kosmetyki tej firmy;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cały czas mnie kusi, żeby zamówić sobie ShinyBoxa, z tego z pewnością przygarnęłabym balsam do rąk i serum do włosów :) Ten koncentrat antycellulitowy to rzeczywiście trochę niewypał, bo nie wiem, co można powiedzieć o tego typu specyfiku po 5 ampułkach

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...