WoleProstoHeader

20 sie 2013

Sierpniowy ShinyBox

Idę dzisiaj jak burza z postami. Dopiero co opublikowałam 50 faktów o mnie, a już spod palców wychodzi mi kolejny post, tym razem o nowym pudełku Shiny. W tym miesiącu pudełko dotarło do mnie z małym opóźnieniem, ale za to w środku znalazłam mały bonus.







Po raz kolejny moje odczucia są mieszane. Micel z Bielendy nie cieszy mnie jakoś porażająco, ale wynika to z tego, że obecnie w kolejce do użycia czeka na mnie zapas jakiś 5-6 płynów micelarnych różnych firm i kolejny zapas wycofanego micela z Biedronki, którego w końcu nie wycofali. Niemniej jest to produkt, który prędzej czy później się może przydać. Serum na końcówki włosów z Indoli - bardzo lubię tego typu produkty do włosów, więc chętnie przetestuję, tym bardziej, że firma i produkt są mi jeszcze nieznane. Krem do rąk firmy Deba to produkt, o którym przy wypakowywaniu pudełka pomyślałam "tylko nie kolejny krem do rąk!", ale po jednorazowym posmarowaniu się nim szybko odszczekałam. Ciekawa konsystencja, wchłanianie wręcz błyskawiczne i nieziemski zapach. Produkty Dermedic znam bardzo dobrze, ale akurat tej maseczki nie miałam jeszcze okazji wypróbować, więc maseczka mnie ucieszyła. Koncentrat antycellulitowy z Marion to wg mnie pomyłka - taka ilość na długo nie starczy, sama forma kosmetyku do mnie nie przemawia. Zobaczę jeszcze co z tym zrobię. Prezentem w sierpniowym boxie była próbka peelingu organicznego z BioPlasis. Ciekawa jestem tego "zniewalającego aromatu olejków eterycznych", więc chyba dzisiaj zrobię sobie z nim seans. W moim pudełku w tym miesiącu znalazł się dodatkowy kosmetyk - próbka emulsji z filtrami Synchroline. Może się przydać. Ogólnie - zawartość ciekawa, większość kosmetyków na pewno wypróbuję :)

Pozdrawiam,
Panna Joanna

11 komentarzy:

  1. Całkiem fajne jest to pudełko, chociaż bywały lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie bywały, ale nie jest złe, mnie się całkiem podoba :)

      Usuń
  2. Z tych 3 co dotychczas miałam to mi się najbardziej podoba :). Podjarałam się tym ustrojstwem do włosów, ale muszę skończyć silikonowo-arganowy olejek najpierw ;). A koncentrat z Mariona życzyłabym sobie, żeby mi wygładził tu i ówdzie to będzie dobrze :D. Bo jakby cellulit usuwał to chyba twórca receptury dostałby Nobla ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi chyba też tak prawdę mówiąc..chociaż jak podglądałam na necie co w nim jest zanim je dostałam, to aż tak mi się nie podobało. Ale pomacałam, powąchałam i jednak mi się spodobało :D

      Usuń
  3. Fajne rzeczy! Jutro mój trafi do mnie i będę macać:D Chyba najlepsze pudełko jakie dotychczas otrzymałam..

    OdpowiedzUsuń
  4. nie wycofali micela z biedronki??? pamietam słowa mojego męża podczas zakupów, w których w koszyku leżało kilka płynów "pewnie specjalnie puscili famę aby towar znikał jak bułki" i sie kłóciłam z nim ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również darowałabym tu sobie Marion ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię niespodzianek kosmetycznych, wolę sama sobie wybrać kosmetyk, ale jak ktoś lubi zawsze to jakaś odmiana :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najbardziej mnie ciekawi produkt Indoli. Miałam kiedyś maskę i była super. Ciekawa jestem jakie będą opinie na temat serum. Poczekamy, zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...