WoleProstoHeader

8 lip 2013

Trochę blasku

Zimą zawsze sięgam po chłodne, wręcz lodowe rozświetlacze, mieniące się srebrnymi kryształkami dobrze komponują się z chłodnym różowym czy czerwonawym rumieńcem. Latem natomiast, gdy moja skóra nabiera ciemniejszego koloru (opalam się na ciemny brąz wpadający mocno w żółty odcień, co jest ciekawe biorąc pod uwagę, że zimą mam kolor mleka ;]), chętniej wybieram cieplejsze rozświetlacze, wpadające w złoto i lepiej wyglądające w towarzystwie skóry muśniętej bronzerem. Dziś chciałabym pokazać właśnie taki złoty rozświetlacz, który ostatnio coraz częściej gości na moich policzkach.


Mowa o pasiastym rozświetlaczu Peach Shimmer firmy Sleek, który posiadam w wersji wkładu. Ciężko było uchwycić jego kolor na zdjęciach, w rzeczywistości paski wydają się wpadać w odcień chłodnego złota, jednak po nałożeniu na skórę złoto zdecydowanie bardziej wpada w ciepłe nuty. 


Kosmetyk daję piękną taflę, ale trzeba bardzo uważać z ilością, ponieważ jest mocno perłowy, więc najlepiej nakładać go oszczędnie, miękkim pędzlem, ewentualnie na koniec jeszcze rozetrzeć. Nie jest to produkt nadający się do konturowania twarzy, na to jest zbyt jasny, zbyt błyszczący, zbyt mało brązowy i zbyt bardzo złoty. Idealnie sprawdza się natomiast nałożony na szczyty kości policzkowych czy do muśnięcia dekoltu. Dobrze wygląda w towarzystwie mocno podkreślonych bronzerem policzków. Puder ma dość miałką, jakby mokrą konsystencję, łatwo nabiera się go na pędzel, nie pyli.


Na powyższym zdjęciu widać jak mocny daje blask po delikatnym przejechaniu po nim palcami, niżej z kolei możecie zobaczyć, jak wygląda jak już go rozetrzemy.


Trwałości nie mogę nic zarzucić, na mojej skórze trzyma się spokojnie kilka godzin (5-6). Nie spowodował u mnie żadnego uczulenia czy zapchania. Jego wydajność jest bardzo duża, na pewno jeszcze długo nie dobiję dna. Oryginalne produkt zapakowany jest w czarną kasetkę z lusterkiem, a gramatura to 8,2 g. Cena to około 30 złotych. 

Nie jest to może mój  ulubiony rozświetlacz, jednak ostatnio, gdy udało mi się w końcu złapać trochę koloru, często jest w użyciu. Do nakładania używam pędzla z Essence do różu, ma on na tyle miękkie włosie, że wystarczy, że musnę nim rozświetlacz, strzepnę i przejadę po policzkach - subtelny złoty błysk gwarantowany.

Pozdrawiam,
Panna Joanna

30 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Moje też :) jest chyba jeszcze jedna wersja kolorystyczna z tego co mi się wydaje :)

      Usuń
  2. Jeśli chodzi o złote rozświetlacze to ja mam ten z edycji limitowanej essence z okazji ostatniej części zmierzchu d;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On ładny był :) Nawet miałam go w ręce, ale w końcu wrócił na półkę :) Dla mnie numerem jeden jest rozświetlacz Catrice z serii Enter Wonderland, taki brzoskwiniowy, który daje złotą taflę, piękny :)

      Usuń
  3. Piękny. I w zasadzie cały makijaż można by za jego pomocą zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny! uwielbiam rozświetlacze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak dla mnie za złota w złocie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam złote rozświetlacze w lecie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda pięknie prezentuje się cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda bardzo ładnie. Jestem ciekawa jak wyglądałby na mojej buzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. chyba jestem zdecydowana na zakup , przydałoby się jakieś świecące złotko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niezły blask daje, podobny efekt mam dzięki trio z Essence limitki ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gdyby tylko rozświetlacze pasowały do mojej karnacji... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. ładny blask daje ten rozświetlacz :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ładniutki daje efekt, na opalonej buzi wygląda pewnie bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne kolory. Tak pomyślałam, że gdyby je zastosować jako cienie do oczu, wyszedłby piękny arabski makijaż - właśnie tak mi się te złota kojarzą :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chętnie zobacze jak wygląda na buzi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. ładniutki :D na opalonej skórze pięknie by się prezentował!

    OdpowiedzUsuń
  17. kolorki jak najbardziej trafiają w moje gusta :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękny! Też ostatnio szukam rozświetlacza w takich kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam brązy z połyskiem!:D

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...