WoleProstoHeader

16 cze 2013

Zmiany???

Lato w końcu nas rozpieszcza, pogoda dopisuje, słonko grzeje, a większość posiadaczek długich i gęstych włosów, zapewne przed każdym wyjściem z domu w taką pogodę, przynajmniej kilka razy w ciągu lata zarzeka się, że "obetnie te cholerne włosy". Ja tak mam regularnie, gdy tylko temperatura wzrasta powyżej 25 stopni, moje włosy zaczynają doprowadzać mnie do szału, zazwyczaj zostają więc ściśnięte na czubku głowy w tzw. cebulę. Rozpuszczonych włosów latem zasadniczo nie noszę, równie dobrze mogłabym sobie w upał ubrać wełniany szalik. Wizja nożyczek nęci i kręci, chłopak odradza, znajomi odradzają, rodzina grozi, że mnie wydziedziczy. Obecna długość - prawie do pasa, wymarzona - do ramion. Dzisiaj próbnie "zamontowałam" sobie na głowie krótką fryzurę, zajęło mi to jakieś 10 minut, a efekt bardzo mi się spodobał. Co prawda jak wyszłam z łazienki, gdzie się czesałam i natknęłam się na tatę, to miałam wrażenie, że przyprawiłam go o lekki zawał :P I teraz mam mętlik - fryzurka podoba mi się przeokrutnie, ale z drugiej strony musiałabym obciąć chyba z 40 cm włosów , a skoro da się takiego boba zrobić za pomocą kilku wsuwek bez użycia nożyczek, to może nie warto??
I teraz pytanie - czy któraś z Was zdecydowała się kiedyś na tak "drastyczne cięcie"?;) Czy tylko ja jestem taka strachliwa, że nie mogę się przemóc chociaż bym chciała?:D

Pozdrawiam,
Panna Joanna

67 komentarzy:

  1. haha mam to samo :D bardzo mi się taka fryzura podoba, ale trochę się boję, szczególnie reakcji bliskich;D dwukrotnie miałam długie włosy może nie dopasa, ale i tak długie i obcinałam troszeczkę za ramiona. Super efekt, ale tęskniłam za długimi włosami i od razu rozpoczęłam zapuszczanie:D Znowu mam długie i póki co nie planuję, ale pewnie za jakiś czasu poczuję kolejną wielką chęć zmian i zetnę:) Po to aby jak najszybciej zapuścić:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie wyglądasz. :)
    Sama niedawno obcięłam z 30 cm teraz mam za ramiona, ale chyba jeszcze podetnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio ścięlam ponad 20 cm i nie żałuję. Włosy nie ręka i odrosną. Zmiany są potrzebne i o ile nam się podobają to warto coś zmieniać, tylko tak żeby nie żałować. Na zdjeciu widzę, ze byłoby Ci ślicznie w takiej fryzurze.

      Usuń
  4. Asia, ja miałam takiego boba 4 lata temu :) z takimi włosami jakie mam obecnie, poszłam podciąć końcówki :D na miejscu zachciało mi się zmianyi wyszedł bob !

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bym cięła, jak szaleć to szaleć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja idę we wtorek ale podciąć za ramiona (teraz mam duuużo dłuższe) kiedyś się zdecydowałam na boba i było ok ale za bardzo tęskno za długimi:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bym chyba nie ścięła, za długo zapuszczam, żeby po raz kolejny ulec szaleństwu :D Ale jeśli masz ochotę to dlaczego nie? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam to samo, idzie lato a ja myślę o zmianach...tylko mąż by się mnie wyrzekł jakbym wróciła do domu z krótkimi włosami :D już raz taj zrobiłam i minę miał nietęgą :D choć nie powiem korci mnie żeby skrócić je co najmniej o połowę :) a mam włosy na ponad połowę pleców. Co do decyzji obcinać czy nie ja bym obcięła, w końcu włosy odrosną :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie ścinaj. Długie włosy to ozdoba kobiety. I są sexy;)

    OdpowiedzUsuń
  10. wyglądasz świetnie w takich włosach:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie Ci w takich! Ja kilka lat temu zdecydowałam się na ostre cięcie i przez dwa miesiące bardzo żałowałam. Teraz utrzymuję długie włosy, chociaż nie raz mam ochotę ściąć je w cholerę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja ostatnio sporo skróciłam i nie żałuję. Odrosną, także nawet się nie zastanawiaj tylko tnij ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. pasują do Twojej twarzy takie krótkie ;-) ja np siebie w takich nie wyobrażam, ale Ty jak najbardziej na tak!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja się raz zdecydowałam i nie żałuję. Lubie i długie i krótkie włosy. Obecnie zapuszczam do ślubu ale kto wie co po nim mi "szczeli" do głowy:) Jedno jest pewne: żeby obciąć włosy trzeba być na 100% zdecydowanym. Ty się wahasz więc możesz żałować....

    OdpowiedzUsuń
  15. Czasem mam taką depresję latem, gdy temperatura jest bardzo wysoka, ze za każdym razem mówię, że je zetnę, ale potem szybko myslę o tym jak ja uwielbiam robić fale z włosów, fajne koczki i przerzucać nimi na prawo i lewo, a lato w Polsce ostatnie czasy nie trwa długo, a jak jest to bardzo gorąco to trwa 2 tygodnie i potem leje.;)
    ładnie Ci w takich naprawdę!!!
    Ja np samej siebie nie widze w krótkich, bo mam za dużą głowę, okragłą twarz a taka fryzura by mnie pogrubiła;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja jestem zdania, że włosy nie zęby - odrosną, a takie zmiany czasem dobrze robią :)

    sama zdecydowałam się kiedyś na ostre cięcie na boba i choć koniec końców wróciłam do długich to tamtej odmiany nie żałuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś poszłam z włosami za łopatki do salonu i powiedziałam że chcę całkiem na krótko. Pół salonu próbowało mi to wypić z głowy, bo "szkoda włosów", ale byłam nieugięta. Po kilku latach znowu zaczęłam zapuszczać i teraz też mam już prawie do pasa, ale nie żałuje eksperymentu i spróbowania czegoś zupełnie nowego. Włosy odrosły, a kto nie eksperymentuje ten ubogi w doświadczenia :D

    OdpowiedzUsuń
  18. ładnie Ci :D jednak ni ścinaj.
    Kiedyś sprawiłam sobie takiego boba,po paru tygodniach mi się znudziło,a fryzura została,na dłuuugo :PPP

    OdpowiedzUsuń
  19. Sama miesiąc temu ścięłam swoje 30 cm na dłuższego boba z dłuższym przodem i dobrze się czuję w takiej fryzurze, łatwo się ją układa i nareszcie nie muszę kombinować co zrobić z włosami na noc. Czasem tęsknię za warkoczem i burzą loków ale włosy odrosną i się wzmocnią :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mi się krótkie włosy bardzo podobają,tylko niestety nie pasują mi:(

    OdpowiedzUsuń
  21. dawaj dziewczyno! ja w październiku miałam już proste do biustu, ale ścięłam najpierw do ramion a kilka dni później jeszcze krócej na boba! i super, boba już nie mam, ale cały czas włosy do ramion i nie wyobrażam sobie długich na razie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja w zeszłym roku miałam długie włosy za łopatki, ale w wakacje zrobiłam na nich ombre. Na jesieni stwierdziłam, że farbowane końcówki są mocno przesuszone i ścięłam je na dłuższego boba. Teraz włosy odrastają, ale ja absolutnie nie żałuję swojej decyzji. Odmiana była bardzo fajna i wyglądałam zupełnie "inaczej". A włosy to nie ręka- odrosną!

    OdpowiedzUsuń
  23. ja niedawno ścięłam ponad 20 cm, ale to dlatego, że w ciąży włosy mi się tak sypią, że objętość kłaków zmniejszyła mi się o 1/3. nie wyglądało to dobrze... po cięciu wypada ich połowa mniej, więc to był dobry krok :)

    swoją drogą jestem zdania, że to nasza głowa i możemy na niej nosić, co chcemy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Moja koleżanka miała włosy baaardzo długie, ale poszła i ścięła w salonie, który oddaje włosy na peruki dla chorych (bodajże). Myślę, że tak rozwiązanie byłoby dobre, nie dość że szczytny cel to jeszcze ładnie Ci w takiej fryzurce:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie miałam to samo napisać, obetnij włosy, zmień coś w sobie... dla siebie, a przy okazji możesz zrobić coś genialnego dla innych! przecież Twoje zadbane, gęste i długie włosy to najpiękniejszy prezent i wielki skarb dla ludzi po chemoterapii!

      Usuń
  25. Uciachałam moje włosy na bardzo krótko w marcu, ścięłam ponad 40 cm włosów i fryzjerka pytała mnie kilka razy czy aby jestem pewna, że chcę je obciąć nim nożyczki poszły w ruch. Fryzurę nową lubię jednak wróciłam do powolnego odrastania długości. Tęsknię za fryzurami, które można podbierać, stylizować i tak dalej... niemniej nie żałuję zmiany. W końcu to tylko włosy i prędzej czy później - odrosną! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam kiedyś włosy do pasa. Coś mnie naszło i ścięłam do ramion. Strasznie potem żałowałam. Teraz znowu zapuszczam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. wyglądasz figlarnie ;) nie ścinaj swych pięknych włosów!!

    OdpowiedzUsuń
  28. ślicznie by Ci było w takiej długości włosów. Ja zrobiłam takie drastyczne zmiany -od września do teraz włosy mi odrosły i nie żałuję, zgęstniały :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Włosy nie ręka...;)
    Nigdy mi nie było szkoda włosów.. I teraz też zastanawiam się czy by nie obciąć ich na krótko.

    OdpowiedzUsuń
  30. jestem ''za'' obcięciem, zawsze to jakieś odświeżenie fryzurki i nowy look ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zobaczyłam miniaturkę i uwierz mi.. nigdy tak szybko i z tak bijący sercem nie czytałam... (No okej, podstawówka i "Harry Potter"- coś w tym stylu) Szok! Nie! Niee! Nieee! "chłopak odradza, znajomi odradzają, rodzina grozi, że mnie wydziedziczy." A ja zaraz zalecę do Ciebie i Ci.. nastukam!

    OdpowiedzUsuń
  32. ja się zdecydowałam, po 18 latach noszenia długich włosów obcięłam prawie na chłopaka - nie żałowałam;) nosiłam dumnie przez 4 lata, teraz jak widać znowu mam długie;)

    włosy nie ręka! odrosną!

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam za sobą takie cięcie około 30 cm:) Teraz znowu chcę dłuższe i zapuszczam, ale cięcia nie żałuję:)
    Zawsze to coś się dzieje;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kochana, ja dwa tygodnie temu obcięłam swoje włosy! Nosiłam się z tym półtora roku i muszę stwierdzić, że byłam głupia :D w 'nowych' włosach czuje się o niebo lepiej i lżej! tak jak w Twoim przypadku, tak i u mnie każdy zabraniał i odradzał, a teraz wszyscy mówią, że w krótszych mi o wiele lepiej :) no i ja się już nie męczę :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo korzystnie wyglądasz! ;) Włosami nie ma co się przejmować odrosną i będą jeszcze dłuższe za jakiś czas a na lato taka fryzurka jest idealna. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. ja bym się nie odważyła :) meczą trochę ale je wiążę i nie jest tak źle. mi by było szkoda

    OdpowiedzUsuń
  37. ja również się zastanawiam nad radykalną zmianą...obecna dł. 'do stanika'
    wizyta u fryzjera już zaklepana, na najbliższy piątek...ciekawe co Grześ wymyśli ;)
    Tnij śmiało...włosy szybko odrastają ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja obcięłam na całkiem krótko i teraz się męczę z zapuszczaniem, tęskno mi do długich włosów. Przemyśl to dobrze :) Boba w upały nie dasz rady upiąć i będzie ci gorąco, może na jesień spróbuj :) Bo ładnie ci i by to była fajna metamorfoza :)

    OdpowiedzUsuń
  39. świetnie Ci! ja przez ostatnie lata ciągle miałam mniej więcej włosy do ramion i obecnie prędzej by mnie rozszarpali niż bym je podcięła... nadal nie mam długich, ale chcę w końcu zapuścić chociaż do łopatek :P

    OdpowiedzUsuń
  40. włos nie ręka odrośnie;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Tnij, odrosną i znów będziesz miała frajdę z zapuszczania jak coś. Według mnie moje obcięcie było jedną z najlepszych ostatnich decyzji. :)))

    OdpowiedzUsuń
  42. Cały czas intensywnei mysle o obcieciu wlosow bo szlak mnie juz trafia z nimi. Na pewnoprzez jaksi czas bede zalwoac alep ozniej bedzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  43. to popatrz ; ) możemy zrobić zamianę ;)
    ja ci oddam moje włoski bo są krótkie a takich szukasz, a Ty oddasz mi swoje bo od zawsze marzę o długich ;D

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja kiedyś z Twojej obecnej długości ścięłam włosy na krótko. Bardzo krótko. Z jednej strony wygolony bok, z drugiej długość do ucha i z tyłu krótko... A teraz żałuję... 3 lata po tym incydencie, bo przez kolejne 2 utrzymywałam taką fryzurę. Teraz za to chcę długie i zapuszczam w męczarniach...

    OdpowiedzUsuń
  45. jeśli jedyną motywacją jest to, że z długimi Ci gorąco, to z takim bobem nie będzie lepiej, bo będzie Ci wisieć na szyi i ani toto spiąć ani nic... pamiętam, że się męczyłam tak kiedyś i jeśli bob to tylko zimą ;)
    ale jeśli się zdecydujesz na cięcie i wyjdzie Ci ponad 25cm uciachanych, to jest fajna akcja fundacji Rak&Roll, gdzie można oddać włosy na perukę dla chorych po chemii:
    http://raknroll.pl/o-fundacji/z-zycia-fundacji/daj-wlos/2040

    buziek Asiu :*

    OdpowiedzUsuń
  46. Moim zdaniem bardzo ładnie Ci w krótkich włosach. Kiedyś też dość mocno ścięłam włosy, co prawda nie miałam takich długich jak Ty. Jeśli masz się lepiej czuć, to tnij, kiedyś i tak odrosną :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Joanna, włosy nie zęby:D do odważnych świat należy:)

    OdpowiedzUsuń
  48. jak ci się podoba to tnij :) ja już kilka razy zapuszczałam i cięłam - i za każdym razem odrosły :P

    OdpowiedzUsuń
  49. Łooooooooooooooooo matko, ale temat! Ja zeszłym roku, w maju, obcięłam włosy ;p Z takich za łopatki przeszłam do połowy szyi... I powiem tak: w dniu, w którym wyszłam od fryzjera kochałam swoją nową czuprynę... Następnego- znienawidziłam, w 4 h opanowałam do perfekcji wiązanie ich na wszelkie możliwe sposoby. I tak , w związanych włosach przechodziłam całe lato, bo cholernie gorąco było i nie mogłam wytrzymać w rozpuszczonych. Włosy podrosły, a ja stwierdziłam- zapuszczam, głupia byłam, bo obcięłam ^^ Aż do października. Nadszedł taki piękny dzień, kiedy poszłam zapisać Mamę do kosmetyczki, obok był fryzjer więc weszłam i zapytałam, czy pani podetnie mi końcówki... Wyszłam z wygolonym bokiem i znów długością do połowu szyi... Bok trochę odrósł, musiałam go zakryć więc trzeba było wyczarować grzywkę...
    Teraz siedzę przed monitorem z włosami znów do ramion, w tym grzywka po nos (oczywiście spięta) i odrastający bok na 5 cm... Wszystko ładnie upięte w najlepszą fryzurę jako znam czyli cebulkę ;p ;p ;p
    Aha, w między czasie zmieniłam 2 razy kolor włosów, bo jak szaleć to szaleć-wcześniej nigdy nie farbowałam...
    Jaki z tego wniosek?
    Ja włosów nie obcięłabym tak drastycznie kolejny raz, o reszcie zmian już nie wspomnę...
    Lubię mieć wybór i jeśli zajdzie taka potrzeba to związać włosy. Wcześniej też miałam kilka razy boba i zawsze denerwowałam się, iż tyle czasu muszę poświęcić na układanie ich.
    Moja rada- chcesz zmienić długość podetnij 10 cm, wycieniuj, ale nigdy, przenigdy tak drastycznych cięć ;p

    OdpowiedzUsuń
  50. ja już tak ścinałam :D szkoda jest tylko w pierwszym momencie :) a włosy odrastają prędzej lub później :) póki są "młode" i szybko rosną można szaleć :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Kiedyś miałam włosy do pasa i ściełam na boba ;-)

    OdpowiedzUsuń
  52. nie obcinaj , złość na włosy i długość minie jakieś 2 tygodnie po fakcie i będziesz żałować

    OdpowiedzUsuń
  53. ślicznie Ci w takich podpiętych :) ja jestem zdania, że jeśli obcięcie sprawi, że będziemy nosić rozpuszczone i coś się zmieni, to trza to zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  54. ścięłam i zaczęłam żałować po ok 3 miesiącach

    OdpowiedzUsuń
  55. bardzo fajnie wyglądasz:) hym ja kiedyś miałam krótkie, takie do ramion przez wiele lat, później zaczęłam zapuszczać i napiszę tak- skoro Cię korci, podoba Ci się to jak wyglądasz, to dlaczego masz nie zaryzykować? włosy odrosną, trochę to zajmie czasu, ale odrosną, a zawsze to jakaś odmiana będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja przed sylwestrem ucięłam ok 35 cm włosa, własnie na takiego lekkiego boba, może trochę dłuższego niż twój. Dobrze się czułam, choć frustrował mnie fakt, że nie mogę sobie zrobić kucyka, tylko wołsy co jakiś czas lecą mi do oczu. Do tego wiąże się to u mnie z ciągłym prostowaniem, częstszym myciem itd. Gdy trochę podrosły podcięłam je jeszcze krócej, ale teraz zapuszczam z powrotem, bo za dużo z nimi rano zabawy. Ale za to o dziwo mimo ciągłego prostowania są zdrowsze i gęstsze niż przed radykalnym obcięciem, więc w sumie się opłaciło.

    OdpowiedzUsuń
  57. Kiedyś miałam na tyle odwagi by z włosów po pas obciąć je na długość nie sięgającą ramion i do tego bardzo wycieniowane.. Ale teraz chyba bym się tego nie podjęła. Ale to już od Ciebie zależy - jeżeli podoba Ci się taka fryzura i dobrze byś się tak czuła to może warto zaryzykować? :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Super wyglądasz;) Świeżo i promiennie, jak dla mnie o wiele lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  59. Super blog i świetne posty! <3 świetnie czyta się Twoje recenzje!
    Będziemy tu często zaglądać!
    Zapraszamy również do polubienia nas na Facebook - MUA Make Up Academy Polska - już wkrótce nasza marka zawita na polski rynek!
    Zapraszamy do wspólnego odliczania i brania udziału w wielu konkursach, które dla Was szykujemy :)
    z pozdrowieniami MUA Polska

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja scielam :) jakis tydzien temu i nie zaluje! Nie mam wielkiego sentymentu do wlosow, a mialam je do pasa i teraz ledwie siegaja ramion, chyba podetne jeszcze bardziej. To tylko wlosy - odrosna ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. Mi się bardzo podoba długość do obojczyków, ale mam teraz włosy do talii i szkoda mi je ścinać :-) Poza tym bardzo wolno rosną i zapuszczenie ich później trwałoby wieki :(

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...