WoleProstoHeader

28 cze 2013

Tag: Mój zwierzęcy przyjaciel

Tagów nie lubię, nie robię, nie odpowiadam, u innych też zasadniczo nie czytam. Ale ten mi tak wpadł w oko, że chętnie przeczytałam odpowiedzi i pooglądałam zdjęcia u Agu i Smieti, więc dzisiaj z okazji odzyskanej po sesji wolności (jupi, jupi), a z racji braku zdjęć na "normalne" posty, stwierdziłam, że wykorzystam okazję, bo czego jak czego, ale fot mojego psa to ja mam całe mnóstwo. Od razu uprzedzam, że post może być lekko "słodko - pierdzący", bo ja do swojego psiaka stosunek mam bardzo matczyny i wszystkie psy ogólnie uwielbiam, ale mój jest oczywiście najfajniejszy ;) Więc lecimy :)

1. Jak nazywa się Twój zwierzak?
Mój zwierzak zwie się Dina, koncepcja była inna, ale tak wpisali w rodowodzie, więc nie kombinowaliśmy.
 


2. Jakie to zwierzę i jakiej jest rasy?
Zwierzę jest psem, konkretniej Golden retriverem, a jeszcze konkretniej Goldenką retriverką ;)

3 Jak długo jest już z Tobą?
W maju minęło 6 lat, jest ze mną od szczenięcia.

4. Jak znalazł się w Twoim domu?
To bardzo skomplikowana historia. Mój tata nie chciał mieć psa, więc z siostrą zostałyśmy oddelegowane z tatą na wakacje, a w tym czasie do domu mama przemyciła psa. Tata został postawiony przed faktem dokonanym, na szczęście szybko okazało się, że zmiękł i między nim, a Diną panuje wielka miłość i harmonia :D Zresztą mój pies jest uosobieniem słodyczy, więc trudno mu się dziwić:
5. Co jest dziwnego w charakterze Twojego zwierzaka?
Cała masa różności. Mój pies czasami zachowuje się jak człowiek i to taki "bardzo ważny". Śpi głównie w łóżkach, w moich nogach potrafi przespać pełną noc. Wydaje z siebie mnóstwo dziwnych dźwięków, zwłaszcza jak przestanie się ją drapać po brzuchu. Mimo, że szczenięce lata ma dawno za sobą, ciągle zachowuje się jak taki wyrośnięty szczeniak, lubi wdrapywać się na kolana i ogólnie nie zdaje sobie za bardzo sprawy ze swoich gabarytów ;) Jest też bardzo, ale to bardzo energiczna (mój chłopak śmieje się, że mój pies jest taką psią wersją Piotra Żyły):
Ma też bardzo bogatą mimikę, potrafi czasem trzasnąć taką maskę, że wszyscy leżymy i zwijamy się ze śmiechu, szkoda, że tak rzadko udaje się uchwycić takie momenty na zdjęciach, ale jednak coś tam mam:
6. Co Twoja relacja ze zwierzakiem dla Ciebie znaczy?
Baaardzo dużo. Mój pies potrafi stanąć w mojej obronie (choć ogólnie to tchórz jakich mało, a złodziejowi by się pewnie dała zagłaskać) i ja też potrafiłabym dać w mordę, gdyby ktoś próbował zrobić jej krzywdę. Lubimy się bardzo, razem śpimy, razem leżymy, spacerujemy (w bieganiu jednak nie potrafimy się dogadać :P), uwielbiam jak wita mnie w drzwiach merdając ogonem z radością na swojej psiej mordce, nawet gdy wyszłam tylko po bułki do sklepu i nie było mnie raptem 2 minuty. 

7. Najmilsze wspomnienie związane z Twoim zwierzakiem?
Mam ich naprawdę dużo. Ale chyba najbardziej zapadło mi w pamięć jak pierwszej nocy przyszła do mojego łóżka (jak taka mała kulka się na nie wdrapała - tego nie wiem do dziś), położyła się na poduszce koło mojej głowy i tak zasnęła na kilka godzin. Ten nawyk akurat został jej do dziś, a moje łóżko niestety nie rośnie razem z moim psem ;)

8. Jak nazywasz swojego zwierzaka?
Chyba najrzadziej po imieniu :P Diną jest gdy trzeba ją zawołać na spacerze, albo gdy coś zmajstruje. W domu jest Dinką, Dinulą, Miśkiem, Myszką. Ciężko nawet zliczyć. Reaguje w zasadzie na wszystko, co ciekawe zawsze wie, że mówi się akurat do niej. 
Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was, zapraszam Was do zrobienia tego tagu u siebie, ja naprawdę chętnie poczytam o Waszych zwierzakach :) Jutro już wracam do Was z regularnym blogowaniem :)

Pozdrawiam,
Panna Joanna

30 komentarzy:

  1. uwielbiam psy:) ale to moja Najusia jest najfajniejszym psem na świecie :) hihh:):):

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham psy wszelakiej maści. ;) Denerwują mnie tylko małe szczekaczki. ;)
    Ja już zamieściłam tag o przyjacielu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna!!! Czasami tęsknię za naszą sunią, którą musieliśmy pożegnać kilka miesięcy temu :( Tak jak Twoja Dina, nasza też była takim wyrośniętym szczeniakiem, prawie do końca. Mamy już kolejnego psiego przyjaciela, ale tamte dwa poprzednie zawsze będą gdzieś tam na dnie serca :)

    A na tego taga również zamierzam odpowiedzieć, opowiem o moim kocurku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna psina:) zazdroszczę! niestety ja psa mieć nie mogę, bo za często wyjeżdżamy i byłby problem. Zresztą też całymi dniami nie ma nas w domu, ale na szczęście mam psa sąsiada;) 5cio latek, a też zachowuje się jak duży szczeniak:D

    OdpowiedzUsuń
  5. ale słodziachna! a niektóre zdjęcia rodem jak memy z kwejka tak śmiesznie wyszła ;D PS. balsam wczoraj doszedł, dziękuję, a zdziwiona byłam bo miał byc dopiero w poniedziałek! dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. co jak co, ale minki to psina robi wyborne ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Ohhh... Uwielbiam Twoją goldenkę, sama jestem posiadaczką psa tej rasy więc czytanie o innych osobnikach jest naprawdę ciekawym zajęciem :D! Kiedyś (jak Morto był jeszcze szczeniakiem) usłyszeliśmy od innego właściciela (również goldena), że nie tylko pies by dał się pogłaskać, ale i zrobiłby herbatę złodziejowi. Trochę banalne, a jednak w świetny sposób charakteryzuje tę rasę moim zdaniem. Ależ się rozpisałam (i to pierwszy raz na Twoim blogu :P), ale o psach to ja mogę w nieskończoność!

    OdpowiedzUsuń
  8. Psiaczek kochany :) dobrze jest mieć w domu zwierzęcego przyjeciela :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę szalone podobieńśtwo do mojej Tosi, 9,5 letniego labladorka :) Miny robi takie same, również zachowuje się jak dzieciaczek, choć przecież właściwie jest już dojrzałą panią! Przemycanie psa także było, tylko w drugą stronę- to mama nie chciała żadnych zwierząt, ale jak zobaczyła labladorka, w dotatku małego i słodkiego szczeniaczka, to serce jej zmiękło- na szczęście, gdyż Tosia to nasz domowy pocieszacz na wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. cudowna! :D mam nadzieję, że też kiedyś będę miała dużego psa :) pozdrawiam, świetna notka, bardzo przyjemnie mi się czytało i oglądało zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. kochany piesek, widać, że jest szczęśliwy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też zasadniczo nie lubię tagów. Ale fajnego masz pieska:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Urocza, piękna, zazdroszczę psiaka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaka wspaniała! pozazdrościć tylko takiego przyjaciela, a w zasadzie przyjaciółki :) Boże, uwielbiam wszystkie zwierzęta (oprócz pająków, brrrr)i mogłabym nawet mieć arkę noego na wyłączność :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja Lilka często się wzrusza, co objawia się czkawką;) Do pojawienia się tej specyficznej reakcji przyczyniają się czułości i wizja spaceru;)

    Twoja Dina rzeczywiście ma bogatą mimikę:) Z przyjemnością śledzę tag poświęcony naszym zwierzęcym przyjaciołom;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fotka z uśmiechniętą psiną - bezcenna :D Genialne miny, piękna psina! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jaka slodka!!! Kocham psy! Mojego pieska pozegnalam 2,5 roku temu, mialam go 11 lat :(
    Bardzo chce miec psiaka, ale na razie nie moge :(

    OdpowiedzUsuń
  18. ZAZDROSZCZE !!! Takin śliczny piesek !!!:):)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam jednego małego łobuza i 2 duże czasami to brak do nich sił ale bez nich jeszcze gorzej:)

    OdpowiedzUsuń
  20. piękny piesek! ja moją małą psinę mam juz 4 lata i tak samo jak Dina, to wieczny szczeniak! :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Miło poczytać o takiej pozytywnej więzi. Piękny pies :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna psinka! Widać że to radosny i szczęśliwy pies,jest Jej u Ciebie dobrze :) Sama posiadam zwierzaka-świnkę morską od 5 lat,ale gdy odejdzie,będę mieć psa ze schroniska :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jest urocza :) a te minki genialne, sama nie mogłam przestać się śmiać :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ona jest absolutnie cudowna! Podrap ją od cioci za uszkiem i po brzuszku :DDD

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...