WoleProstoHeader

13 maj 2013

Lakierowo - piasek po raz pierwszy

Różne ciekawe rzeczy dzieją się w lakierowym świecie, producenci prześcigają się w tworzeniu ciekawych struktur, formuł i wykończeń, a cała reszta potem stosuje te nowe trendy u siebie. Z piaskami miałam od samego początku problem - nie byłam w stanie stwierdzić, czy podobają mi się czy może wprost przeciwnie. Po fali recenzji i swatchy lakierów OPI z bondowskiej serii, w sumie zachciało mi się jakiegoś piaska, ale lakiery OPI, delikatnie mówiąc, znajdują się poza moim zasięgiem finansowym. Potem naoglądałam się piasków z p2, ale oczywiście u nas p2 nie ma, bo po co :P I znów ogarnęło mnie takie średnie uczucie kosmetyczno - zachciewajkowego nieszczęścia i w tym nieszczęściu tkwiłam do momentu, gdy zobaczyłam, że lakiery o piaskowym wykończeniu wypuściło...Golden Rose. Dzisiaj zupełnie "przypadkiem", gdy kierowałam swoje kroki w stronę wyspy GR w pobliskim centrum handlowym, ujrzałam wystawione nówki sztuki,  no i musiałam przygarnąć toto. Na początek jedną sztukę, co by w ogóle się z tym oswoić i sprawdzić jakość. Dumałam nad kolorami strasznie długo, w pierwszej kolejności odrzuciłam wersje bezdrobinkowe, ponieważ dalej w moich oczach dają one efekt "pomalowałam paznokcie i zanim wyschły zaczęłam napierniczać po nich gwoździem" (choć dzisiejszy niecierpkowy różowy jakoś mi się spodobał). Potem zrobiłam szybką selekcję wśród wersji drobinkowych i do domu wrócił ze mną numer 59, czyli malina, ni to czerwień ni  róż ni jasne bordo (?:P), naładowana złocistymi drobinkami. No cudo. Na zdjęciach nawet w połowie nie udało mi się uchwycić jego urody, zdjęcia są też dość ciemne, ale jak próbowałam wpuścić w nie więcej światła, to nie było widać tego piaskowego efektu i bling bling. 


Maluje się nim świetnie, na podkład nałożyłam dwie warstwy, które błyskawicznie wyschły. Lakier ma chropowate wykończenie, a ten piaskowy efekt jest dość mocno widoczny. 
Boję się, że chcę więcej...Podobają mi się jeszcze numery 51, 52, 58. Poniżej możecie kuknąć sobie na pełną gamę kolorystyczną:

Co Wam wpadło w oko?:)
Lakiery można kupić na stoiskach firmowych Golden Rose lub w ich sklepie on line. Koszt jednej sztuki to 12,90 zł.

Pozdrawiam,
Panna Joanna

56 komentarzy:

  1. Wszystkie kolory uwielbiam, szczególnie jak się świecą ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny! Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudny jest, na zdjęciach niestety nie dało się w pełni uchwycić jego magii ;)

      Usuń
  3. śliczny :) chyba też go kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie będziesz żałować ;)

      Usuń
  4. jakoś wolę ciemne kolory w wersji piaskowej, choć nie powiem, kolor 66 jest piękny :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta 66 ma świetny kolor, ale jednak mi się gryzie takie wykończenie przy "kremowych" lakierach ;)

      Usuń
  5. Świetny kolor :) w ogóle strasznie mi się te lakiery podobają :)
    Radi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi piaski też koniec końców podeszły ;)

      Usuń
  6. o, świetnie, że GR wypuścił te lakiery :) chyba skuszę się na 56. Te bezdrobinkowe tak średnio - mamy podobne skojarzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 56 też dzisiaj macałam, ładny jest :)

      Usuń
  7. Zdecydowanie wolałabym te bez brokatu, bardzo podoba mi się o numerku 63 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, to całkiem odwrotnie niż ja :D

      Usuń
  8. Całkiem ciekawie to wygląda :D 58 i 66 mi się jeszcze podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten 58 jest mega, na pewno po niego wrócę :D

      Usuń
  9. Piękny jest, ale mi marzy się nr 66 :

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babeczka ze stoiska mówiła, że te 66 najlepiej schodzą ;)

      Usuń
  10. Jestem na tak! Prawdopodobnie w piąteczek kupię <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Mi się też strasznie podoba i jeszcze do tego jest taki przyjemny w użyciu :D

      Usuń
  12. mmm ten chyba mnie nie powala

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo mi się podoba, gdzieś już podobny widziałam i stwierdziałam, że pazurki wyglądają jak truskawki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tych truskawkach bym nie pomyślała :DD

      Usuń
  14. Wygląda znacznie piękniej niż na obrazku od GR :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One wszystkie na żywo trochę inaczej wyglądają (oglądałam wzornik taki pomalowany lakierami normalnie), faktycznie ładniej :)

      Usuń
  15. Na zdjęciach promocyjnych podobają mi się te lakiery. A kiedy zobaczę je na żywo jakoś mija mi na nie ochota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi właśnie odwrotnie - zdjęcia "na żywo" bardziej mnie przekonują od tych promocyjnych :)

      Usuń
  16. efekt fajny, najbardziej podobają mi się 56 i 61:)

    OdpowiedzUsuń
  17. te lakiery są świetne!
    pięknie u Ciebie wygląda ta czerwień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taka czerwień nie czerwień, coś tam jeszcze takiego lekko fioletowego się błąka :)

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Z tych brokatowych to ten jakoś najbardziej do mnie dotarł :D

      Usuń
  19. Ale ładne...mam nadzieję, że chociaż kilka odcieni trafią do sklepów na Litwie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mi też było bardzo ciężko zrobić dobre zdjęcie mojemu piaskowi z OPI :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam właśnie ten piaskowy lakier na paznokciach, ale w kolorze ciemnego różu:)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja się jeszcze opieram piaskom hehe

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie byłam przekonana do piasków, bałam się, że będą "haczyć" o ubrania, mimo, że bardzo mi się podobały. Kupiłam sobie odcień 66 z Golden Rose i jestem zachwycona. Definitywnie mam ochotę na następne kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też uważam, że drobinkowe są fajniejsze. I krótko mówiąc "też chcę" <3

    OdpowiedzUsuń
  25. zakochałam się w piaskowym wykończeniu. to hit tego sezonu.
    Piękny lakier. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. piekny efekt :) 65 do mnie przemawia... chyba sie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  27. nr 66 mega, słodko pierdzący,ale mi sie podoba:D

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękny, cudowny, oszałamiający.. oddaj!!! I wiesz co? Zaczynasz mnie wkurzać :P Kolejny post paznokciowy a ja po raz kolejny siedzę i się "ślinię"!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, Ty masz paznokcie, ja mam lakiery :D:D Nie można mieć wszystkiego :P

      Usuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...