WoleProstoHeader

15 maj 2013

Konkurs - wygraj kosmetyki na Dzień Matki

Nie tak dawno skończył się jeden konkurs, a już dziś przychodzę do Was z kolejnym. Ponownie do wygrania jest zestaw kosmetyków Floslek, tym razem dedykowany osobom 35+. Jest więc to idealna okazja aby wygrać dla mamy super prezent na Dzień Matki :)

W skład nagrody wchodzą trzy kremy z serii Anti - aging - na dzień, na noc i pod oczy. Po więcej informacji na temat tych kosmetyków zapraszam Was TUTAJ.

Zasady są bardzo podobne jak ostatnio, różne jest jedynie pytanie konkursowe.
Wystarczy zgłosić pod tym postem chęć wzięcia udziału w konkursie, podać swojego maila oraz odpowiedzieć na pytanie:
W jaki sposób Twoja mama pielęgnuje swoją skórę?

Konkurs trwa od dzisiaj (15.05.2013r.) do 26.05.2013r. Dzień później czyli 27 maja ogłoszę zwycięzcę. Wszystkie trzy produkty trafią do jednej osoby, z którą po ogłoszeniu wyników skontaktuję się mailowo. Jeśli w ciągu tygodnia nie otrzymam maila zwrotnego, zwycięzca zostanie wybrany po raz kolejny. Wysyłka odbywa się na terenie Polski, w konkursie mogą brać udział osoby pełnoletnie (nieletni muszą mieć zgodę rodzica/opiekuna). 

Zapraszam do udziału!:)
Pozdrawiam,
Panna Joanna

20 komentarzy:

  1. Zgłaszam się :))
    Obserwuję jako: alicjamagdalena
    email: alkatraz007@o2.pl
    Odpowiedź: Moja mama ma bardzo wrażliwą skórę. Co chwilę ma wysypki na tle alergicznym. Dlatego bardzo musi dbać o cerę. Używa kosmetyków delikatnych i nie podrażających, które obiecują etykietki kosmetyków. Ma problemy ze snem i często zmęczone powieki oraz cienie pod oczami, dlatego największą uwagę przykłada do kremów pod oczy i na powieki. Dodatkowo ma problem ze zmarszczkami, więc kupuję jej kremy przeciwzmarszczkowe i wygładzające zmarszczki. Podsuwam jej również wypróbowane maseczki, bo wiem, że sama sobie nie kupi. Dzięki temu jej twarz rozluźnia się i odpoczywa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgłaszam się
    Obserwuję jako: KosmetyczkaAni
    email: kosmetyczkaani@gmail.com
    Odpowiedź:
    Na początku muszę powiedzieć, że skóra mojej 51 letniej mamy jest w całkiem dobrej kondycji a to wszystko za sprawą odpowiedniej pielęgnacji, która oparta jest na porządnym i systematycznym nawilżaniu. Jednak jej największą zmora są rozszerzone naczynka, dlatego też w codziennej pielęgnacji, oprócz kremów typowo przeciwzmarszczkowych znajdują się preparaty na rozszerzone naczynka, maseczka z Flos-leku i peeling enzymatyczny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgłaszam się
    Obserwuję jako: nika88
    email: one-more-dress@wp.pl
    Odpowiedź: Moja mama dba o skórę stosując różne kosmetyki (głównie kremy). Nie jest to jednak jakiś wyszukany szereg kosmetyków. Mama ma mało kremów, na palcach by ze zliczył. Więcej ma kremów do rąk niż do twarzy. O cerę dba stosując krem na dzień, krem na noc i krem pod oczy. Ostatnio powiedziała mi, że sprawdzają się u niej kremy z olejem arganowym, więc myślę, że ucieszyłaby się z kremów, które można wygrać w tym konkursie, ponieważ zawierają one właśnie ekstrakty z drzewa arganowego. Mama jest osobą starszą, ma już sporo zmarszczek, których ciężko się pozbyć przy użyciu kremów (może te z linii Atni-Aging by się lepiej sprawdziły?). Od czasu do czasu za moją namową zrobi sobie jakąś maseczkę. O skórę ciała dba wklepując nawilżające kremy, masła i balsamy. Szczególną uwagę przywiązuje do bardzo zniszczonej skóry dłoni i stóp.

    OdpowiedzUsuń
  4. zgłaszam się kakasiabe@gmail.com
    moja mama uwielbia peelingi i zawsze pamięta o zmyciu makijażu wieczorem przed snem, stosuje wysokie filtry zanim wyjdzie na silne słońce. Uwielbia malować rzęsy jest to jej największy atut. Ale nie cierpi robić maseczek a może nie ma na to czasu.
    Regularnie używa kremu na noc i na dzień, więc uważam że jest więcej plusów niż minusów jej pielęgnacji

    OdpowiedzUsuń
  5. zgłaszam sie
    amko.waw@gmail.com

    Moja mama dba o swoją skórę chyba standardowo. Tonik, krem pod oczy i krem do twarzy. Makijaz zmywa mleczkiem. Buzię myję żelem oczyszczającym, a także stosuje maseczki i peelingi.
    Zwraca uwagę na składniki aktywne w kremach i kuracjach, oraz nie wychodzi na dwór bez filtra/faktora w kremie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zgłaszam się : ) asiabiesiada@gmail.com obserwuję jako Joanna Biesiada

    Kiedy byłam mała zawsze mi było smutno, że moja mama ma tak mało kosmetyków i nie mam się czym bawić jak moje koleżanki. Potem doszłam do wniosku, że to dobrze, że nie używa moja mamusia tylu kosmetyków. Z racji jej wrodzonego minimalizmu, ale też z pewnego rodzaju oszczędności (woli mi np kupić kosmetyki). Moja mama używa płynu micelarnego/mleczka koziego z ziaji do mycia twarzy (jest alergiczką i nie może używać wody, bo złe rzeczy jej się wtedy dzieją na twarzy). I używała zawsze filtru SPF50. Zapewne tak by się na tym etapie pielęgnacja skóry twarzy mojej mamy skończyła (nie używa kosmetyków kolorowych). Jednak ja staram się na każdą z możliwych okazji jej sprezentować jakiś krem czy to na dzień czy też na noc i dopiero wtedy zaczyna ich używać (bo sobie przypomina, że pół wieku lada chwila, a ona ma malutką córeczkę - moją siostrę)

    OdpowiedzUsuń
  7. I ja się chętnie zgłaszam. Taki zestaw byłby ładnym uzupełnieniem czerwonego etui na telefon, który kupiłam z myślą o Dniu Matki ;)
    Obserwuję jako: Pola Grey
    E-mail: grey.lovin@gmail.com
    Spora część kobiet dba bardziej o twarz, wiadomo - wizytówka, patrząc na kogoś to ją najpierw widzimy. U mojej mamy jest nieco inaczej, a to za sprawą leczenia onkologicznego po nowotworze piersi. Podczas leczenia mama wyglądała jakby z dnia na dzień przybyło jej z 10 lat, skóra przybrała brzydszy odcień, zmarszczki się pogłębiły, policzki "oklapły". Jednak większym problemem była skóra na dekolcie i wokół piersi, która została poparzona podczas radioterapii. Wybawieniem dla mojej mamy okazały się kosmetyki Emolium, którym jest wierna do dnia dzisiejszego. Bardzo dobrze zmiękczają i nawilżają skórę, sama czasem je mamie podkradam ;)
    Nieco gorzej wypada pielęgnacja twarzy. Krem pod oczy, krem na dzień i na noc, mleczko do demakijażu, żel micelarny do mycia twarzy, czasem jakieś serum. To chyba tyle. Mama jest ciągle aktywna zawodowo jak i towarzysko, utrzymywanie prawdziwych więzi z ludźmi jest dla niej ważniejsze niż spędzanie wielu godzin w łazience. Jest wspaniałą dojrzałą kobietą, która zasługuje na najlepsze i mam nadzieję, że polubiłaby te kosmetyki tak jak i ja niegdyś polubiłam Flos Lek.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. mój e-mail renault1@poczta.onet.pl

    Moja mam jest najcudowniejszą osobą na świecie i we wszechświecie. jednak wiadomo czas dla nikogo nie stoi w miejscu . Stara się dbać o siebie , a w szczególności o twarz stosując zapewne jak każda kobieta peelingi toniki mleczka kremy serum. Jednak nie tylko. Systematycznie nawilża skórę nie tylko kremami ale również nakładając maseczkę, korzystając z mgiełki - od czasu do czasu robi sobie tzw "parówki". Oczywiście tak naprawdę same kosmetyki nie wystrczą trzeba się właściwie odżywiać i przede wszystkim pić dużo wody ale to chyba każdy wie. Reasumując mysle, że stara się dbać jak większość kobiet ale czasowo różnie to bywa. Moje dzieciaki - jej wnuki są tak absorbujące, że czasami naprawdę jest ciiężko o tym wszystkim pamietać. pozdrawiam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgłaszam się.
    Obserwuję jako: Karolina
    Mail: karolkak1988@gmail.com
    Moja Mama nie maluje się, nie używa kremów przeciwzmarszczkowych a mimo to w wieku 58 lat wygląda na 45 i ma cerę jak marzenie. Jej jedyny kosmetyk to zawsze ten sam krem Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  11. obserwuje jako konstancja18
    zgłaszam się

    Moja mama ma zniszczone dłonie od ciężkiej pracy,
    setki zmarszczek na zroszonym potem - czole
    i tysiące siwych włosów od zamartwiania się o swoją córkę i zbyt
    mało czasu na życie.....
    Jest Nią moja najdroższa i najukochańsza mama Edyta z Rzeszowa i przeżyła już 82 lata więc w tym wieku potrzebuje szczególnego nawilżenia i opieki ze strony córki
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgłaszam się do konkursu!:)
    e-mail: lina-karo93@wp.pl

    Moja mama jest najcudowniejsza na świecie ,dlatego o swoją skórę musi dbać przecież!Rano stosuje krem z nawilżeniem,który chroni ja przed wysuszeniem.Następnie nakłada krem pod oczy ,dlatego jej wygląd jest taki uroczy. O dłonie także dba moja mama,dlatego pielęgnuje je niczym dama.Następnie balsam nakłada na ciało,żeby swym blaskiem onieśmielało.Co jakiś czas stosuje też maseczki,bo tak radzą jej koleżaneczki.Ogólnie rzecz biorąc jest cudowną osobą, a kremy Floslek w utrzymaniu piękna jej bardzo pomogą!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgłaszam się do konkursu.

    e-mail: gosia.pasula@gmail.com


    Moja mama starannie skóre pielęgnuje.Rano do twarzy krem sobie wklepuje.Jest to oczywiście krem nawilżający a efekt naprawde zadowalający.Bez względu na to czy wiosna,lato,jesień,zima-mama o peelingach też nie zapomina.Odżywcze maseczki na skóre stosuje.Małe,domowe spa wówczas wykonuje-roller służy jej do masażu twarzy.Gdy jakaś drobna zmarszczka się przydarzy,to odrazu serum ją atakuje.Zmarszczka wtedy znika a mama triumfuje ;) Dla mnie NAJPIĘKNIEJSZĄ mamą jest na świecie.Poprostu NAJLEPSZĄ na całej planecie :)

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgłaszam się
    Obserwuję jako: Joanna Szczepańska
    email: jszczepanska83@o2.pl
    Odpowiedź:
    Moja mama jest starej daty, nie używa pudrów, korektorów, cieni do oczy a o kredce i tuszu nie ma co wspominać. W jej łazience można znaleść aloes - który robi sama i codziennie rano i wieczorem używa go przecierając twarz wacikiem, na to naklada krem - wklepując go.
    No i zawsze ma piękne zadbane paznokcie (broń boże pomalowane!!!!) pomimo tego, ze więcej czasu spędza w ogródku niż w domu, zmywa bez rękawiczek- to jej dłonie są godne pozazdroszczenia - podobno aloes i sok z cytryny , albo cytryna i miód dają tak zadowalający efekt.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zgłaszam się do konkursu
    Anna
    ostapiukam@wp.pl

    Moja najukochańsza mama tak naprawdę nie potrzebowała by kosmetyków, gdyby nie nieustępliwy upływ czasu. Najpiękniejsza jest wtedy, gdy jest całkowicie naturalna. Natura nie poskąpiła jej urody, nie tylko zewnętrznej ale i wewnętrznej.
    Jednak jak widzę, pomaga swojemu ciału w walce z zegarem biologicznym. Z zainteresowaniem przyglądam się jej, gdy mam okazję i podpatruję, jakie triki stosuje, by wciąż wyglądać młodo. I z zażenowaniem zauważam, że dba o siebie dużo lepiej niż ja.
    Nigdy nie zapomina o usunięciu makijażu na noc, nałożeniu odżywczych kremów czy maseczki. Rano z wesołą miną wklepuje kremy na zmarszczki, choć widzę, że wcale się nimi nie przejmuje tak bardzo. Nieraz podpowiada mi, jaki krem mam użyć dla siebie, by opóźnić naturalne procesy starzenia.
    I zawsze tak pięknie pachnie. Używa pięknie pachnących, ale jak najbardziej naturalnych balsamów i mgiełek. Nawet jje perfumy są zawsze tak dobrane zapachowo, by współgrały z bieżącą pogodą - inne na dni słoneczne, inne na pochmurne.
    Nie wiem jak to robi, ale zawsze wygląda po prostu świeżo. Chciałabym w jej wieku mieć tyle sił witalnych.

    OdpowiedzUsuń
  16. Obserwuję jako: Zofia

    Mój mail: marysienka1924@o2.pl

    Moja mama ciągle powtarza: "uroda córeczko to Twój najcenniejszy skarb. Każdego dnia, gdy zapominasz o niej zapominasz o sobie, a to jest niedopuszczalne. Powinnaś dbać o siebie każdego dnia. W twoich dłoniach czai się moc, która w połączeniu z kosmetykiem czyni piękno. Pamiętaj, że kiedy za kilkadziesiąt lat spojrzysz w lustro, nie będziesz już tą samą dziewczynką z grubym warkoczem i piwnymi oczami. Chciała bym abyś nadal była wtedy piękna i pomimo siwych włosów i linii zmarszczek wciąż miała w sobie ten młodzieńczy urok i czar, który zachowasz dbając o siebie.To właśnie mama uczyła mnie jak pielęgnować cerę, aby była zawsze sprężysta i gładka.To ona kupowała mi pierwsze kremy i uczyła ich stosowania. Właśnie ona cierpliwie tłumaczyła jak ważna jest codzienna pielęgnacja - moja mama, najpiękniejsza kobieta pod słońcem.
    Rankiem zawsze rozpoczyna dzień od dokładnego oczyszczenia skóry, po czym zasiada do swojej białej toaletki i maluje się.Codzienne porcje kremu, które wklepuje na prawdę działają cuda. Osobny krem pod oczy, krem nawilżający, odżywczy, przeciwzmarszczkowy, ujędrniający, wygładzający...
    Pamiętam kiedy w sklepach nie było jeszcze tylu kosmetyków mama sama je robiła: peelingi kawowe, maseczki warzywne czy papki z siemienia lnianego do mycia, to wszystko zawsze znajdowało się w łazience. Kiedy wychodziła z łazienki unosił się za nią aromatyczny zapach kawy, którą zużyła do peelingu. Miód jako cudowny środek na usta to podstawowy "Kosmetyk" w naszym domu.
    Teraz mama już nie ma problemu. W drogerii kupuje wszystko czego potrzebuje od zwykłego mleczka poprzez kremy, balsamy aż po odżywki do paznokci. Każdy jej centymetr ciała jest zawsze zadbany i wypielęgnowany. Zazdroszczę jej i naśladuję jak guru, którym dla mnie jest w kwestiach kosmetycznych :)

    OdpowiedzUsuń
  17. obserwuję jako Joanna_26
    kabanos_25@onet.eu

    Systematyczność to motto mojej Mamy
    Pięknej, zadbanej, dojrzałej Damy
    Nie wygląda na swoje 54 lata
    Wielu niedowiarkom tym figle płata
    Nieliczne zmarszczki, promienna cera
    Choć wiele problemów jej doskwiera
    To on nauczyła mnie wszystkiego
    Nie wcierania w siebie kremu byle jakiego
    Zawsze dobierała kremy do wieku i problemu skóry
    Korzystała obficie z darów matki natury
    Toniki z ziół, maseczki warzywne, owocowe
    Wszystko naturalne, wszystko zdrowe
    Nie musiałam uczyć się na własnych błędach pielęgnacji
    I używać kosmetyków, które narobią skórze dewastacji
    Mamy jednakową cerę, te same problemy
    O naszej skórze wszystko już wiemy
    Co lubi, czego najbardziej nie znosi
    I kiedy o dodatkową pielęgnację prosi
    Od dziecka obserwowałam Mamy starania
    I jej kroki, rytuały o nią dbania
    Oczyszczanie, kremu wklepywanie
    Pod oczy żelu nakładanie
    Czasu na makijaż już brakuje
    Mimo to jej uroda króluje
    Ciężko pracuje ale nie zapomina o sobie
    Pielęgnuje skórę w każdej dobie
    Jest piękna i naturalna
    Po prostu genialna
    Mam nadzieję,że dzieję się tak dziedzicznie
    Bo czas leci i zestarzeję się błyskawicznie :)










    OdpowiedzUsuń
  18. mail: szafirowa78@gmail.com
    Moja mama od początku starała się przekazywać mi podstawy prawidłowej pielęgnacji skóry. Dzięki niej wyrobiłam w sobie bardzo dobre nawyki, które sprawiły, że moja skóra, mimo, że już nie najmłodsza, dalej jest w świetnej kondycji. Moja mama od lat używa do mycia skóry naturalnych, domowych toników, odkąd pamiętam zawsze powtarzała, że słońce szkodzi skórze i smarowała nasze buzie kremami ochronnymi, gdy wychodziłyśmy na letnie spacery. Moja mama ma suchą skórę, więc podstawą pielęgnacji zawsze był u niej dobry krem nawilżający, podobnie jest ze mną - nie wyobrażam sobie swojej pielęgnacji bez lekkiego kremu na dzień i bardziej treściwego nakładanego na noc. Mama zawsze bardzo dbała o okolice oczu - codziennie wklepuje wokół nich krem pod oczy. Dzięki temu jedyne zmarszczki, jakie można zobaczyć na jej twarzy to zmarszczki od śmiechu - bo zawsze powtarzała, że to co czyni nas pięknymi to szczery uśmiech. I ja również staram się stosować tę zasadę w swoim życiu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...