WoleProstoHeader

20 kwi 2013

Wiosenne porządki

...do których, wstyd przyznać, ale zabierałam się już chyba z miesiąc. W moich pudełkach (czy raczej - pudłach) z kosmetykami robił się coraz większy bałagan, więc dzisiaj, korzystając z faktu, że powinnam się uczyć, zabrałam się za sprzątanie. Posprawdzałam daty ważności, wyrzuciłam zgluciałe lakiery, sprasowałam kilka roztrzaskanych kosmetyków, znalazłam większy "wazon" na pędzle (w starym się już nie mieściły), przeorganizowałam moją przestrzeń na komodzie i po dwóch godzinach osiągnęłam w końcu stan porządku :). 


Jak widać na powyższym zdjęciu, moja kolorówka mieści się w kilku pudełkach. Największe pudło (to na samym tyle) mieści w sobie lakiery w ilości zdecydowanie przewyższającej moje potrzeby. Na nim stoi sobie glossyboxowe pudełko, w którym trzymam głównie cienie mineralne, sypkie i pojedyncze. Piętro wyżej stoi wiklinowy koszyczek z mazidłami do ust (tu jestem z siebie dumna bo wszystkie upchnęłam do tego koszyka, czyli wcale tych ustowych kosmetyków nie jest za dużo :P). Obok wazon z pędzlami, gdzieś tam wciśnięte jest też jajo beauty blender. Obok pędzli wcześniejsze mieszkanko tychże, teraz zajęte przez kredki, linery i "dodatkowe" tusze. Przysuwając się do przodu - pudełko "golden rose box" zamieszkałe przez moje sleekowe i różne inne palety cieni (ledwo je upchnęłam w tym pudle...czy to pora na cieniowy odwyk??). Obok małe kwieciste pudełko mieści w sobie zapasy próbek przeróżnej maści. Pod nim - do twarzowa kolorówka - podkłady, pudry, róże, rozświetlacze, bronzery. Po prawej stronie zdjęcia - czyli bliżej mojego łóżka, trzymam tzw. podręczną pielęgnację. Stoją tu rzeczy, o których lubię zapominać - krem pod oczy, kremy z filtrem, balsam do ciała, krem do włosów, odżywka do rzęs, perfumy, baza pod makijaż, słowem - pierdółki, które dobrze jak stoją na wierzchu.

Podczas tych niemałych porządków wpadło mi do głowy kilka/kilkanaście pomysłów na posty. Inspiracje miałam taaak blisko :) Już dzisiaj porobiłam sporo zdjęć, w najbliższym czasie możecie się spodziewać m.in. mojej pędzlowej historii, posta o aktualnej pielęgnacji twarzy, o najlepszym matującym pudrze pod słońcem i o wielu innych kosmetycznych sprawach, planuję też mały sportowy wpis, czyli moje trzy grosze o Ewce :)

Pozdrawiam i życzę wszystkich udanego weekendu,
Panna Joanna

59 komentarzy:

  1. wooooow.. podziwiam, JAKI PORZĄDEK!!ciekawe, czy mi się kiedykolwiek uda osiągnąć taki stan...

    pozdrawiam z chaosu, Cholera Naczelna / 4cholery.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu wiem co gdzie mam, wcześniej zdarzało mi się znaleźć np. liner w pudle ze szminkami i inne tego typu :P Ale porządek zacznie zanikać z czasem, to nieuniknione :P

      Usuń
  2. gratulacje ;D ja się wciąż za kosmetyki zabrać nie mogę ;D! zatrudnię Cię na umowę o dzieło! ok? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się za kosmetyki i tak szybciej zabieram niż za ciuchy...u mnie szafa z ciuchami działa na zasadzie wrzucam i może się zmieści :P i potem baaardzo długo nie mogę się zabrać za sprzątanie :P

      Usuń
  3. Ja przerabiałam takie porządki ostatnio,gdy wstawiałam do mojego pokoju oddzielny regał na kosmetyki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam prawie osobną komodę, tzn. szuflady w komodzie są zajęte przez pielęgnację, a na komodzie stoi kolorówka ;) Ale marzy mi się toaletka...

      Usuń
  4. No, no! Widzę, jak to się mówi 'wiosenne porządki' :D Ja też już mniej-więcej ogarnęłam pokój po tej rozróbie (malarz-tapeciarz to chyba idealny zawód dla mnie xD) z tym że z kosmetykami porządku nie zrobiłam jeszcze.. i jak tak na nie patrzę to nadal mi się nie chce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie miałam do Ciebie pisać czy utknęłaś na jakiejś drabinie podczas tego malowania :D Mnie się nigdy nie chce sprzątać, ale czasem trzeba, a cóż jest lepszego do roboty zamiast nauki jak nie porządki?:D

      Usuń
    2. A weź przestań.. Miałam już tego wszystkiego dosyć, zwłaszcza jak się okazało, że trzeba 5 razy pomalować jedną ścianę. Z resztą opowiem Ci :D Ale na szczęście dzisiaj już zrobiłam ostatnie poprawki i sio mi wszystkim z mojego pokoju ;)
      A ze sprzątaniem podczas (lub zamiast!) nauki to masz świętą rację :D

      Usuń
  5. fajnie poukładane ;)
    ja ze swoją kolorówka prawie mieszcze się w 4 szufladkach w mini komódce ;)
    nie licząc niewielkich zapasów które leżą osobno :)

    swoją drogą muszę tam przejrzeć wszystko i poukładać od nowa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami trzeba zrobić taki większy porządek, nawet jak nie ma bałaganu, choćby po to żeby sprawdzić przydatność tych mazideł wszystkich :)
      Ja muszę w końcu zainwestować w takie szufladki a'la komódki, już mnie te pudełka zaczynają irytować powoli ;)

      Usuń
  6. nie ma to jak wiosenne porządki :) świetnie uporządkowane, czysto, łatwo można znaleźć wszystko - też tak muszę zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie szybciej się teraz lokalizuje kosmetyki :)

      Usuń
  7. ja się wzięłam za takie porządki w zeszył roku i jak na razie w miarę w nim trwa, choć gdzieniegdzie robi mi się mały burdelik :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym burdelikiem to tak jest, że on się lubi powiększać :P

      Usuń
  8. ładnie wszystko wygląda, fajna organizacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie tez uporzadkowane... ladnie wszystko ogarnelas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyszła wiosna, wszyscy sprzątają :)

      Usuń
  10. Ładnie :)
    Ja muszę kupić komódkę IKEA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się te komódki ikeowskie też podobają, przydałaby mi się taka zamiast tych pudeł ;)

      Usuń
  11. ale czyściutko :P aż mnie zmotywowałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  12. na naukę zawsze najlepsze jest sprzątanie - w czasie sesji miałam zwykle największy porządek ;)
    dobra organizacja to podstawa i teraz bardzo ładnie się u Ciebie wszystko prezentuje - czekam na Twoją 'pędzlową' historię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pędzlowa historia to może po weekendzie będzie :) Ja w sesji też mam porządek zawsze, tylko w sesji :P

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Porządek to rzadki widok u mnie, więc musiałam uwiecznić go na zdjęciach :)

      Usuń
  14. porządek to podstawa;) bardzo ładnie to wygląda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podstawa, ale czasu na sprzątanie jakoś zawsze brakuje :P

      Usuń
  15. Oj u mnie przydałoby się zrobić porządki, ale jakoś weny nie mam :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja weny do sprzątania nie mam nigdy, dostaję przeważnie jak muszę się uczyć :P

      Usuń
  16. Ja też dzisiaj porządkowałam. Teraz jestem zmęczona, ale cieszę się, że poświęciłam sobotę na ogarnięcie tego wszystkiego i będę miała przez jakiś czas spokój ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście, że w kosmetykach nie da się aż tak szybko nabałaganić ;)

      Usuń
  17. u mnie też przydałyby się wiosenne porządki ale czasu mi na nie brakuje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do końca wiosny jeszcze trochę czasu zostało, wyrobisz się :D

      Usuń
  18. Wow wow wow :)) Ale porządeczek :) Ładnie posprzątane :) Ja mam akurat wszystko w szafkach, ale fajnie tak mieć wszystko pod ręką, jednak ja nie mam na to miejsca.
    Pozdrawiam wiosennie, Optymistyczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei właśnie w szufladach komody nie mam miejsca, bo trzymam tam pielęgnację, którą trudno by mi było upchać w pudełkach, więc mam ograniczone pole manewru ;)

      Usuń
  19. U mnie taki porządek trwa może z tydzień, później zawsze wszystko porozwalam po staremu:P

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetna organizacja tego wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajnie zorganizowałaś sobie przestrzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Z niecierpliwością czekam na recenzję tego matującego cuda:) Przy mojej mieszanej cerze jestem zmuszona korzystać z kosmetyków o dużej pojemności sorpcyjnej:)

    Świetnie zorganizowałaś swoją kosmetyczną przestrzeń. Ja również muszę zabrać się za porządki, ale brakuje mi czasu... Mam nadzieję, że wygospodaruję chwilę na wiosenne porządki:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Sporo tego masz :)) ja się spokojnie mieszczę i mam jeszcze wiele pustego miejsca w średniej ikeowej komódce ;))

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie taki porządek utrzymuje się bardzo krótko, wystarczy kilka razy w pośpiechu się malować i wszystko, już jego nawet blisko nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ładnie to zorganizowałaś, chociaż ja wolę mieć bezpośredni dostęp do każdego pudełka bo szybko robi mi się bałagan jak mam tak jedne na drugich:) Widzisz, posprzątałaś i przy okazji nowe pomysły się pojawiły:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratuluje zmotywowania się :) U mnie też zapanował straszny chaos. Będę musiała się wreszcie zmobilizować i powywalać starocie, a resztę uporządkować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. super! też się muszę wziąć za porządki :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Widzę, że nie tylko ja wypalam świeczki z Ikei i Biedronki żeby mieć w czym trzymać kosmetyki? :D

    OdpowiedzUsuń
  29. hej hej, witam koleżankę z e-makeupowni :) a co do porządków, to ja mam taki chaos, że sama nie wiem za co się zabrać

    OdpowiedzUsuń
  30. U mnie taki porządek jest na krótko :D

    OdpowiedzUsuń
  31. proszę przyjechać i też mi taki porządek zrobić :D

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...