WoleProstoHeader

26 kwi 2013

Makijażowo - Showstoppers

To, że paletki Sleeka uwielbiam to wiedzą już chyba wszyscy, którzy czytają mojego bloga. Do mojej skromnej kolekcji dziewięciu paletek dołączyła dziesiąta. I choć początkowo zachwyt był umiarkowany, to po kilku makijażach z jej użyciem mogę stwierdzić, że jest to paletka zdecydowanie warta uwagi. 

Paletka jest o tyle ciekawa, że poszczególne cienie nazwano używając nazw poprzednich paletek. Widziałam na blogu Siulki, że ktoś odkrył, iż paski z nazwami cieni są źle przycięte, stąd pewnie miałyście już okazję czytać coś na temat tego, że kolory cieni nie do końca obrazują charakter paletek. Po odpowiednim przesunięciu zdecydowanie widać związek :) 
Cienie jak to cienie Sleeka - dobrze napigmentowane (w większości), dobrze się nimi pracuje, nie bledną podczas rozcierania, rozciera się je bardzo łatwo, na bazie są praktycznie nie do zdarcia. Wg mnie to jedne z najlepszych cieni jeśli weźmiemy pod uwagę stosunek cena/jakość. Dla kogoś, kto lubi mieć pod ręką sporo kolorów, te paletki są idealnym rozwiązaniem. Pod względem kolorystycznym jest to bardzo różnorodna paleta (np. w porównaniu do Au Naturel, gdzie mamy same neutralne cienie czy jak w Ultra Mattes, gdzie są tylko maty) - mamy tu kilka matowych cieni, kilka perłowych (ale perła Sleeka bardzo się ostatnio poprawiła, brak tu tego charakterystycznego dla starszych palet tandetnego błysku), kilka spokojnych, kilka żywych, kilka jasnych, kilka ciemnych. Jest to też jednocześnie jedna z bardziej uniwersalnych palet - wykonamy nią naprawdę szeroki zakres makijaży.
Zdjęcie u góry w świetle dziennym, dolne z lampą.
1 - Paraguaya, czyli matowy cielisty cień, dosłownie zlewający się z kolorem skóry, pigmentacja średnia, dobry jako cień bazowy czy pomocniczy przy blendowaniu
2 - Sunset, mój zdecydowanie najulubieńszy cień z tej paletki! Ni brąz, no bordo, bardzo mocno napigmentowany, świetnie wygląda nałożony na całą powiekę i roztarty lub w połączeniu ze złotem
3 - Bad Girl, czyli średnio napigmentowane srebro, używam zdecydowanie najrzadziej, nie czuję się w takich odcieniach; dość suchy i twardy
4 - My, Myself  & Eye to piękna perłowa oliwka, mocno napigmentowana, podobnie jak Sunset cień jest dość miałki, jakby lekko mokry, zdecydowanie miękki
5 - Graphite, czyli perłowa/metaliczna dość ciemna szarość, pigmentacja bardzo dobra, cień właściwościami przypomina Sunset i Me, Myself & Eye
6 - Noir, standard w sleekowych paletkach, czyli matowa czerń, dobrze napigmentowana, raczej sucha
7 - Ultra Mattes v2, czyli matowa szarość o dobrej pigmentacji, idealna do szybkiego, dziennego smoka
8 - Oh So Special to matowa brzoskwinka, średnia pigmentacja, podobnie jak pozostałe maty dość sucha
9 - Bohemian to małe zaskoczenie, z reguły granaty w paletach Sleeka są po prostu straszne, a ten nie dość, że matowy to jeszcze świetnie napigmentowany, nie blednie podczas rozcierania, super!
10 - Storm, czyli perła w typowo rozświetlającym kolorze, dość mokra, nie polubiłyśmy się specjalnie, lubi się zbierać w takie "grudki"
11 - Sparkle to piękny drobinkowy fiolet, podobny (jeśli nie identyczny) rzeczywiście jest w palecie Sparkle, pigmentacja średnia, cień dość suchy, szkoda, że nie ma konsystencji podobnej do perłowych cieni z tej palety, wtedy byłby cud, miód i orzeszki
12 - Au Naturel - czyli perłowy brąz, świetnie napigmentowany, bardzo podobny jest również w palecie Sparkle, polubiłam jak każdy inny brąz ;)

Korzystając z chwili wolnego zrobiłam dwa makijaże korzystając tylko z tej paletki:
Do tego makijażu użyłam cieni: Paraguaya,Oh So Special, Ultra Mattes v2, Sparkle i Bohemian.
W powyższym w ruch poszły: Sunset, Sparkle, Graphite i Storm.

Podsumowując - mnie paleta bardzo przypadła do gustu, duża różnorodność kolorów pozwala na wyczarowanie dowolnego makijażu, zostanie ze mną na dłużej :)
Do nabycia na cocolita.pl za 32,90 zł.

Pozdrawiam,
Panna Joanna

51 komentarzy:

  1. w swojej kolekcji mam trzy sleeki, aktualnie żadna mnie nie kusi, ale makijaże świetne :))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie kusi cała reszta, której jeszcze nie mam ;) Dziękuję :)

      Usuń
  2. oooo nie wiedziałam, że nazwy są źle przycięte... też się zastanawiałam kto dobierał nazwy, bo do niektórych po prostu one nie pasowały, a tu po prostu źle została folia przycięta.. .hmm...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiedziałam i też mi coś nie pasowało, dopiero u Siulki zobaczyłam, że całość trzeba przesunąć o jeden pionowy rządek w prawo, a ostatni dać na przód (jakkolwiek pokrętnie to brzmi :P)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Wyjątkowo trafili z kolorami w tej paletce, wszystkiego po trochę ;)

      Usuń
  4. Uwielbiam Twoje makijaże! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Również skusiłam się na tę paletkę! Mam wrażenie, że może być podobnie uniwersalna jak OSS i AN :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby kolorowa, ale jednak uniwersalna :))

      Usuń
  6. Fajna paletka, brak mi takich kolorków w kosmetyczce. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym pewnie znalazła, ale jak można mieć wszystko w jednym miejscu to czemu nie?:)

      Usuń
  7. Ten pierwszy makijaz... Bomba! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. wow makijaż oczu rewelka:)
    a paletka bardzo ciekawa:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Uuuuu kolor Bohemian to jest to! Przepiekny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo jeszcze ładniejszy, udał się im :)

      Usuń
  10. Ołjeee..cud i miód..już się w niej zakochałam...mam 3 paletki Sleeka,ale nadal swą kolekcję chcę poszerzać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważaj bo to wciąga, ani się nie obejrzysz, a już będzie 10 zamiast 3 :P

      Usuń
  11. Wygląda świetnie :). Gdybym tylko potrafiła się tak malować to z miłą chęcią sprawiłabym sobie przynajmniej jedną :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malować można się zawsze nauczyć :)

      Usuń
  12. Śliczne mejkapy :*
    Oo, to zagadka nazw rozwiązana. Sleekowi nie pierwszy raz się to już zdarza ;/
    Paletka mi się podoba, kilka kolorów bardzo, ale nie wiem czy kupię, mam już tyle cieni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieni nigdy dość, one wszystkie są wyjątkowe!;P

      Usuń
  13. Przepiękne są te odcienie, takie żywe, mocne, chce ją:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękny makijaż i te kolorki! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne kolory, można nimi wykombinować każdy makijaż ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, sporo da się nią zrobić :)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Świetny jest, najlepszy granat Sleeka :)

      Usuń
  17. inna od reszty zdecydowania. strzał w 10kę hehe

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna jest ta paletka :) ja mam 2 Sleeki Bad girl i Ultra Matts, jestem z nich zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie Bad girl kusiła swojego czasu, ale potem na szczęście mi przeszło ;)

      Usuń
  19. Co tam paletka, makijaże świetne ;]

    OdpowiedzUsuń
  20. Skusiłaś mnie na te paletkę.. niedobra kobieto :)Ma piękne kolory

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ładna paletka, śliczne makijaże :)

    OdpowiedzUsuń
  22. pierwszy makijaż super :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Ładny makijaż :) Kilka cieni wpadło mi w oko!

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne makijaże bardzo mi się podoba nr. 11

    OdpowiedzUsuń
  25. Paletki Sleek są niezastąpione podczas makijaży dziennych jak i tych wyjściowych czy nawet całkowicie odjechanych. Polecam wszystkich, którzy jeszcze ich nie mają! ;)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...