WoleProstoHeader

30 kwi 2013

Konkursowo - wygraj zestaw kosmetyków do cery naczynkowej!

Teoretycznie miałam dzisiaj wstawić posta z tygodniowym podsumowaniem zdjęciowym, ale mam dla Was coś lepszego :) Ręka do góry - która z Was zmaga się z problemem rozszerzonych, popękanych naczynek? Jeśli jesteście w tej grupie, ten konkurs jest dla Was.
Do wygrania są trzy kosmetyki firmy Floslek, przeznaczone właśnie do skóry naczynkowej. W skład zestawu wchodzą:
- przeciwzmarszczkowy krem arnikowy z serii Arnica
- nawilżający krem arnikowy spf 15 z serii Arnica
- żel arnikowy

Czym charakteryzują się poszczególne kosmetyki?

"Przeciwzmarszczkowy krem arnikowy z serii Arnica przywraca odpowiednie nawilżenie i napięcie skóry. Wygładza ją, uelastycznia i ujędrnia. Zapobiega powstawaniu zmarszczek. Wzmacnia naczynka krwionośne, poprawia mikrokrążenie skóry. Łagodzi podrażnienia."

"Nawilżający krem arnikowy spf 15 z serii Arnica intensywnie nawilża, chroni barierę lipidową naskórka, łagodzi podrażnienia. Obkurcza, uszczelnia i wzmacnia naczynka krwionośne. Dzięki filtrowi SPF 15 zabezpiecza wrażliwą skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania UV."

"Żel arnikowy obkurcza drobne naczynka, zmniejsza ich widoczność, delikatnie chłodzi, działa kojąco i łagodząco. Przyspiesza gojenie mikrourazów i wchłanianie siniaków np. po zwichnięciach, stłuczeniach. Dobrze się wchłania."

Więcej o kosmetykach Floslek przeznaczonych do cery naczynkowej przeczytacie TUTAJ.

Jakie są zasady konkursu? Bardzo proste :)
Wystarczy zgłosić pod tym postem chęć wzięcia udziału w konkursie, podać swojego maila oraz odpowiedzieć na pytanie:
Bez jakiego kosmetyku do cery naczyniowej nie wyobrażasz sobie swojej pielęgnacji?

Konkurs trwa od dzisiaj (30.04.2013r.) do 11.05.2013r. Dzień później czyli 12 maja ogłoszę zwycięzcę. Wszystkie trzy produkty trafią do jednej osoby, z którą po ogłoszeniu wyników skontaktuję się mailowo. Jeśli w ciągu tygodnia nie otrzymam maila zwrotnego, zwycięzca zostanie wybrany po raz kolejny. Wysyłka odbywa się na terenie Polski, w konkursie mogą brać udział osoby pełnoletnie (nieletni muszą mieć zgodę rodzica/opiekuna).

To co - są jacyś chętni?:))

Pozdrawiam,
Panna Joanna

26 komentarzy:

  1. Powodzenia dziewczyny! Dla mnie nie aktualne, jestem poza terenami Polski... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chętnie wypróbowałabym te produkty :)
    e-mail: kasiula990@o2.pl
    Nie jest to kosmetyk stricte do skóry naczyniowej, ale nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez masek algowych, szczególnie latem. Niesamowicie koją skórę i sprawiają, że jest mniej zaczerwieniona.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgłaszam się;)
    ivona.n89@gmail.com
    Od kiedy używam wody różanej moja skóra jest mniej zaczerwieniona i ukojona, więc na dzień dzisiejszy jest to bardzo ważny element mojej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety mam naczyniową cerę i nie wyobrażam sobie życia bez filtru SPF 50+, który chroni cere.
    eliksir1681@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  5. zgłaszam sie:)
    anitabre@op.pl
    w pielęgnacji cery naczynkowej najważniejsza jest ochrona przed słońcem, czyli nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez kremu do twarzy z wysokim filtrem')

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ten nieszczesny problem;/
    wiec sie zglaszm!
    anonimowaksiezniczka@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety jestem posiadaczką cery naczynkowej.
    Moje życie to ciągła walka z tuszowaniem zaczerwieniem, których niestety jest coraz więcej. Jakiś czas temu w moje ręce trafiła maseczka FlosLek z wyciągiem z suchego kasztanowca - świetnie się sprawdza! Zaczerwienienia są mniej widoczne, skóra uspokojona :) Stosuje bardzo często, nawet pod makijaż :)
    magda16318@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgłaszam swój udział w konkursie:)
    Tak, mam cerę naczynkową i nie wyobrażam sobie pielęgnacji jej bez kremu z filtrem. Niekoniecznie przez cały rok "pięćdziesiątka", ale jednak filtr w kremie (i podkładzie!) u mnie musi być. Dzięki niemu czuję, że moja skóra jest "zaopiekowana" i nawet słońce (po którym często chodzę z racjo mojego zawodu) mi nie straszne!
    mój mail: zwiedzaniekrakowa@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Biorę udział w konkursie.

    Oczywiście podstawa mojej pielęgnacji to krem z filtrem, bo bez niego gdy tylko wyjdę na zewnątrz wyglądam jak upiór, tudzież burak :)

    mail: kosmetyczna.hedonistka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię kosmetyki z flosleku. Szczególnie ich świetliki, które latem trzymam w lodówce super sprawa

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgłaszam się :)
    Powiem szczerze, że ciężko wybrać jeden produkt, gdyż pielęgnacja cery naczynkowej wbrew pozorom nie jest najłatwiejsza. Jeśli musiałabym się na coś zdecydować to przede wszystkim moje niedawne odkrycie-krem na noc Dermedic Angio Preventic i maseczka z FlosLek z wyciągiem z kasztanowca (o której już kiedyś pisałam na swoim blogu) i obowiązkowo preparat z rutyną np. rutinoscorbin/rutinacea.

    email: kosmetyczkaani@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgłaszam się i ja ;)
    Oczywiście podstawą jest dobry krem z wysokim filtrem, ale odkąd wypróbowałam maseczki z czerwonej glinki to bez niej nie wyobrażam sobie pielęgnacji mojej kapryśniej cery. Po takim małym seansie maseczkowym twarz jest uspokojona, bez zaczerwień i gładziutka jak skóra bobasa :) Także polecam wszystkim posiadaczką cery naczynkowej :)

    email: kassia@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgłaszam się :)

    Odp: Nie umiała bym wybrać tylko jednego. Według mnie to są trzy kosmetyki. Tonik i krem jako taka podstawa łagodząco-nawilżająca. W przypadku, gdy buzia woła o ratunek nie zastąpiona jest jakaś łagodząca, kojąca maseczka.

    email: amko.waw@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  14. chętnie wezmę udział w konkursie :)
    mam cerę naczynkową, ale też wrażliwą i z trądzikiem, stąd szczególnie ostrożnie dobieram to, co kładę na twarz, lubię naturalne kosmetyki. Od długiego czasu stosuję olejek i hydrolat kocankowy, które pomagają utrzymać "buraka" w ryzach, choć dobrą alternatywą dla tego hydrolatu jest woda różana.

    email: babyblue.makeup.pl@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  15. cosmeticsandfashion@wp.pl
    Najważniejsza jest ochrona przed czynnikami zewnętrznymi, w związku z tym nie potrafię się obyć w lecie bez kremu z filtrem, a w zimie bez kremu chroniącego przed wiatrem i zimnem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zgłaszam się:)
    sokdinozaurowy@gmail.com
    Według mnie najistotniejszym kosmetykiem do cery naczynkowej jest krem, który nie pozwala rozszerzać się tym wrednym naczynkom i posiada przy tym delikatny zielonkawy pigment, który "gasi" czerwoności na policzkach.

    OdpowiedzUsuń
  17. O jaa to się zgłaszam najbardziej ze wszystkich! :) moja wrażliwa naczynkowa cera polubiła osttanio krem z Perfekty, jest niedrogi, a całkiem pomocny :)
    email: alkatraz007@o2.pl
    i banerek na: http://transfuzjawyobrazen.blogspot.com/

    Pozdrawiam w ten przeraźliwie zimny weekend majowy !:)

    OdpowiedzUsuń
  18. I ja się zgłaszam również :)
    Mój email to: wikiwu.blog@gmail.com

    Myślę, że siebie mogę nazwać szczęściarą, bo nie mam cery naczynkowej, ale byłabym przeszczęśliwa gdybym mogła sprawić taki zestaw kosmetyków mojej teściowej, która zmaga się z chorobą kruchości naczynek zarówno na twarzy jak i na całym ciele. Myślę, że mogę tu odpowiedzieć za nią, teściowa codziennie używa kremu na dzień i kremu na noc do cery naczynkowej i jest to podstawą jej pielęgnacji. A na dodatek wcina codzień Rutinoscorbin (tak wiem, to nie kosmetyk! :)), bo twierdzi, ze rutyna wzmacnia naczynka :)

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. zgłaszam się!
    olga.grzona@gmail.com

    Nie wyobrażam sobie pielęgnacji mojej naczynkowej bez dwóch kosmetyków! Pierwszym z nich jest krem uszczelniający naczynka krwionośne Ziaji, który mimo iż nie jest idealny, bo nie niweluje tego co mam, to sprawia, że naczynka dalej się nie rozszerzają, czy nie pękają, nie jest ideałem, ale ciągle go szukam. Drugim kosmetykiem jest krem bb Skin79, ładnie rozświetla cerę, delikatnie kryje (nawet naczynka :)) i ma w sobie filtr UV co przy takiej skórze (dodatkowo bladej) jest istotne.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. zgłaszam się :)

    karolinapolkoszek@wp.pl

    Nie wyobrażam sobie pielęgnacji mojej cery bez kremu Rilastil Deliskin , który doskonale ją pielęgnuje , a dzięki swojemu zielonkawemu odcieniu zmniejsza widoczność zaczerwienień.

    OdpowiedzUsuń
  21. Chętnie wezmę udział:)
    Odp: Nie wyobrażam sobie swojej pielęgnacji cery naczynkowej bez Kremu - maseczki z Flosleku. Jako jedyna z przetestowanych przez mnie dotąd maseczek sprawia, że moje policzki są mniej zaczerwienione a cera jest nawilżona i delikatnie natłuszczona.
    mail: glamourka@op.pl
    baner: http://glamourka89.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Moja pielęgnacja cery jest ściśle związana z moim problemem jakim jest popękane naczynka na twarzy. Najlepiej gdybym dopuszczała do siebie żadnych emocji - w tedy mój problem byłby niezauważalny.. No ale jestem kobietą żywiołową, pełną energii, dużo się śmieje, czasem płacze i właśnie wtedy mój problem jest dokuczliwy. Tak więc od rana staram się sobie z nim jakoś poradzić. Przemywam twarz płynem micelarnym, a następnie wacikiem nasączonym wodą oczarową która jest zbawienna dla mojej cery, przecieram moje czerwone już z rana policzki. Od razu widać poprawę ! następnie serum z witaminą C - również świetnie działa. Kolejny krok to wysoka ochrona UVA/UVB - krem z SPF 50+ Chroni mnie przed pękaniem kolejnych naczynek. Czas nałożyć fluid. Idealnie sprawdza się la roche posay toleriant teint ponieważ zakrywa wszelkie zaczerwienienia. Teraz mogę się już tylko wypudrować i jestem gotowa, bez zmartwinia że wyglądam jak dojrzały buraczek. Wieczorem również nie zapominam o tym by pielęgnować twarz. Po zmyciu buzi wklepuje krem Dermedic Angio Therapy Cold krem cudownie radzi sobie z wyciszeniem skóry. Z uśmiechem na twarzy mogę iść spać ;)
    email : adziula.193@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. ja też ja też :)

    dzielnicaurody@gmaail.com

    Ja z kolei nie wyobrażam sobie stanu w jakim znalazłyby się moje naczynka gdyby nie krem SVR Laboratories Rubialine soin anti-rougeurs SPF 50. Zimą stosuję bez SPF, latem z wysoką ochroną ładnie ujednolicił moją cerę, a na dodatek chroni przed pękaniem naczyń dzięki SPF. Myślę równiez że Bioderma Sensibio Płyn micelarny wspiera krem w tych efektach.

    Pozdrawiam,
    Agness.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  26. Zgłaszam mój udział w konkursie.
    Mail: strefaniezalezna@gmail.co,

    Nie wyobrażam sobie życia bez kremu nawilżającego do cery naczynkowej z filtrem. Jest to niezbędnik, ponieważ jak nie nałożę kremu na twarz to moja skóra jest ściągnięta i odczuwam wielki dyskomfort. Do tego podczas walki z naczynkami ważne jest przeciwdziałania i stąd w kremie muszę się znajdować specjalnie składniki, które będą odpowiednio pielęgnowały cery, zmieszały widoczność naczynek oraz je leczyły. Każdy kto boryka się z tym, wie także, że niezbędne jest filtra przeciwsłonecznego, żeby nie spowodować kolejnego pękania naczynek. Taki krem to mój absolutny must have. Stosuje go 2 razy dziennie i nie wyobrażam sobie życia bez niego. Nawet jeśli bym miała zrezygnować z jakiegoś kosmetyku, to na pewno nigdy nie zrezygnowałabym z kremu, ponieważ zdrowa cera jest ważniejsza od tapety na twarzy albo błyszczących ust ;). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...