WoleProstoHeader

25 mar 2013

My week in photos vol. 3

W zeszłym tygodniu nastąpiła przerwa od cotygodniowych, zdjęciowych podsumowań - wynikło to głównie z faktu, że jakoś nic specjalnego się nie działo, na uczelni było co nieco do roboty i ogólnie ten tydzień poprzedni jakiś do kitu był prawdę mówiąc. Teraz jestem wyjątkowo uchachana, bo od czwartku wypoczywam, na uczelnię wracam dopiero w czwartek po świętach, więc dla mnie jest to sytuacja rodem z cyklu "żyć, nie umierać". Gdyby tylko pogoda z łaski swojej była bardziej wiosenna niż zimowa (!!!) to już byłby całkowity wypas, no ale...jak się nie ma co się lubi ;]

1. Ulubieńcy ostatnich tygodni - na zdjęciu m.in. linery, o których mogłyście czytać w ostatnim poście.
2. Zimo! Piękna byłaś, biała, siarczystym mrozem smagałaś policzki, wszyscy jesteśmy Tobą zachwyceni, ale teraz już paszła won. Moje nowe baletki zdecydowanie zbyt długo czekają w szafie na swoją premierę. 
3. Jest wolne, jest książka. Dzisiaj rano zaczęłam czytać, jestem już w połowie. Pattersona się nie czyta, go się pochłania.
4. Babciowa rzeżucha! Pachnie wiosną i świętami :)
5. Dałam Ewce drugą szansę. Przy pierwszych podejściach po prostu się z nią nudziłam, teraz postanowiłam spróbować jeszcze raz i...chyba wsiąkam. Za mną już dwa tygodnie (ćwiczę co dziennie) i na chwilę obecną dzień bez Ewki to trochę dzień niepełny. 
6. Ale, że Ewka dość lekka pod względem rąk, a ja bym chciała mięśnie na łapkach to Ewkę miksuję z ciężarkami. Jak ktoś jest wprawiony w Skalpelu, to zdecydowanie polecam sobie nieco utrudnić sprawę w ten sposób ;)
7.  Nie poddaję się w próbach uzyskania ładnego skrętu bez użycia ciepła. Od chusteczkowej metody robił mi się "baranek" (akurat na wielkanoc :P), teraz próbowałam metody "na opaskę" i wyszły całkiem zgrabne fale. Lubię to!
8. Rozdanie z Joko i wyłonienie zwyciężczyni zaowocowało nową, bardzooo sympatyczną znajomością. Dzisiaj spędziłam z e-Leną kilka dobrych godzin na plotkach i....
9. ....odkryłyśmy w Gliwicach drogerię Hebe! Możliwe, że dziś lub jakoś ostatnio było otwarcie, bo przed sklepem fruwały różowe balony. W środku miło, dużo promocji (dorwałam litrowego mlecznego Kallosa za 9 złotych!), Essence, Catrice, szafa Bell, Revlona i wiele, wiele innych. Na pewno wrócę tam nie raz (a na Naturę się oficjalnie wypinam :D).

Lecę męczyć Ewkę, potem nakładam maskę na włosy i wracam do detektywa Alexa Crossa :) Wam życzę udanego tygodnia i już dzisiaj zapraszam na recenzję korektora pod oczy Pixie, która pojawi się już jutro :)

Pozdrawiam,
Panna Joanna

38 komentarzy:

  1. Jakoś nie mogę się przekonać do treningów p. Ewy. Zamiast czuć się pełna energii to zawsze odchoruję dwa tygodnie i z tego powodu ułożyłam własny plan. Hebe bardzo lubię (warto wyrobić sobie kartę klienta), ale do Natury też zdarza mi się zajrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się na początku też nie mogłam do niej przekonać, w połowie zaczynałam już ziewać, najbardziej odpowiadał mi Killer, ale do niego mam trochę za słabe ręce. Teraz robię Skalpel, czasem Turbo, do tego dokładam zawsze ćwiczenia na ręce i na chwilę obecną mi to pasuje :) Kartę już dzisiaj wyrobiłyśmy na miejscu :)))

      Usuń
  2. Bardzo fajna paletka na 1 zdjeciu, kolory mi sie podobaja..To chyba ta z zagadki, gdzie wszyscy mysleli ze Naked gosci na blogu:) Poza tym myslalam ze maska Kallosa ogolnie kosztuje ok.10 zl, przynajmniej na allegro:D?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to ta paletka :) A ceny Kallosa się mocno wahają w zależności od miejsca, na allegro niestety dochodzą jeszcze ceny wysyłki, stacjonarnie to koło 20 złotych trzeba liczyć, a tu taka niespodzianka :)

      Usuń
  3. Gdzie dokładnie w Gliwicach jest Hebe? Na pewno się tam pojawię :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Zwycięstwa, tam gdzie kiedyś był Piast :)

      Usuń
    2. super, mam po drodze (prawie) z uczelni na pkp :)

      Usuń
    3. Do takiej fajnej drogerii to można iść trochę okrężną drogą :)

      Usuń
  4. U mnie też otworzyli teraz Hebe i podobają mi się nie które ich kosmetyki, których nie ma nigdzie indziej oraz inne szafy z kosmetykami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba im przyznać, że mają tam ładnie :))

      Usuń
  5. ja zamiast skalpela Ewki polecam 30day shred z Jillian Michaels ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Shreda już mam dawno zrobionego ;) I jeszcze dwa inne treningi Jillian, miałam też fazę na 10 minutówki Mel B, ale tyle osób chwali Ewkę, że chciałam spróbować jeszcze raz i w sumie nie żałuję :)

      Usuń
  6. Z Ewką robiłam killera,ale to chyba po prostu ćwiczenia nie dla mnie. Za mało różnorodne i szybko się nudzą. W tym tygodniu zrobię jeszcze jedno podejście,bo coś mnie jednak do nich ciągnie,ale nie wiem czy zostanę z Chodakowską na dłużej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ciągną te efekty, które widzę u niej na fb :) A Killera lubię, ale całego nie zrobię ze względu na kilka ćwiczeń do których mam za słabe ręce :)

      Usuń
  7. Faktycznie ładne te fale Ci wyszły :) U mnie niestety nic się nie trzyma :( A co do Ewki- męczę ją już dłuuugo i jak ćwiczę mam wrażenie, że mam lekki przesyt, ale jak robię sobie od niej przerwę to jakoś mi źle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tym zdjęciu mam już takie rozmemłane te fale, ale zaraz po zdjęciu opaski efekt był całkiem niezły :) Ciekawe jest to, że jak ktoś pisze o ćwiczeniach z Ewką to dużo osób używa określenia "męczyć" :P

      Usuń
    2. Kochana, bo to taka mała katorga z nią, ale uczucie tuż po- niezastąpione :D

      Usuń
  8. A ja już od pewnego czasu myślę o zasianiu rzeżuchy, muszę koniecznie zebrać się w sobie i to zrobić, bo wygląda świetnie w ozdobnych doniczkach czy pojemniczkach :) Szkoda, że u mnie nie ma Hebe... A Twoi ulubieńcy wyglądają super, pewnie stałyby się i moimi ulubionymi produktami ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeżucha smaczna i ładna, więc polecam :) A Hebe z tego co wiem to się otwiera tu i ówdzie, więc może i do Ciebie dotrze :)

      Usuń
  9. 2. Podpisuję się pod tym obiema rękami!
    5. Ja przy Niej wymiękam.. Także podziwiam! :D
    7. Też to luuubię :) i.. Tyś 'baranka' widziała..
    8. I bardzo, bardzo wzajemnie :))
    9. Do tej pory- SZOK! i do tego Bell, Lip Tint <3

    Udanego tygodnia i 'żyj, nie umieraj' :*



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie widziałam tego baranka i jestem w szoku :P A po tinty musimy wrócić, bo ten mój na ustach trzymał się wczoraj od 18 gdzieś do 23 bez większego uszczerbku także ten...ja chcę inne kolory :D

      Usuń
  10. Też wypielam się na Nature, szkdoa ze Hebe blizej nei mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie Natura irytuje do dawien dawna, ale tylko tam mam dostęp do marek typu Essence czy Catrice ;) Teraz mam godne zastępstwo, więc Natura już mi do szczęścia potrzebna nie jest :D

      Usuń
  11. U mnie dzień bez Ewy jest dniem straconym :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek się przyzwyczaja i potem czegoś brakuje :D

      Usuń
  12. W Szczecinie też lada dzień otwarcie Hebe:)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetnie że w gliwicach otworzyli hebe, bo jakoś w naturze i rossmanie ostatnio nic nie mogę znaleźć :) :)

    www.whitemakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Hebe duży wybór, więc Naturę można sobie odpuścić, do Rossmanna nie mam aż takiego urazu jak do Natury więc tam pewnie będę czasem wpadać, choćby po mój ulubiony tusz z Wibo ;)

      Usuń
  14. Bardzo podoba mi się ta paletka Mua, jakoś mnie Ewka nie przekonuje, ale może kiedyś. Zazdroszczę Hebe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ewka mnie coraz bardziej ciągnie. Ale jestem raczej typem lenia, więc ciężko by było :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Hebe naprawdę fajna drogeria! ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie też ostatnio otworzyli hebe, ale mam trochę daleko :/ jednak Kallos bardzo mnie ciągnie i raczej się po niego przejadę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. trzymam kciuki za ćwiczenia, mam takie ciężarki ale 1kg i już po tygodniu ćwiczeń coś mi za lekkie się robią...

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...