WoleProstoHeader

13 lut 2013

Zagadka rozwiązana!

Dzisiaj rano pokazałam Wam swatche pewnej paletki i pytałam co to wg Was jest. Zrobiłam to celowo, ponieważ byłam ciekawa czy rzeczywiście paletka wygląda tak jak wydaje mi się, że wygląda :) Trochę zagmatwane, ale zaraz wyjaśnię. 
Paletka Naked chodziła za mną już kupę czasu, naczytałam się masę bardzo dobrych opinii na jej temat i nie ukrywam, że mimo, iż cieni mi nie brakuje, to cały czas paletka UD kręciła mi się po głowie. Co mnie powstrzymywało przed jej zakupem? Cena. Jestę tylko studentę (:P) i wydanie na cienie do powiek kwoty rzędu dwustu złotych jest dla mnie czymś w rodzaju marnotrawstwa pieniędzy (choćby nie wiem jakie te cienie były piękne). Dlatego zrezygnowałam z mojego małego marzenia, w myślach obiecując sobie, że jeśli zacznę na tym głupim oczyszczaniu ścieków itp. zarabiać grube myliony to powrócę do tematu.
I tu temat teoretycznie powinien się urwać, ale jakiś czas temu firma MUA zorganizowała wyprzedaż 50% off z okazji 50 tysięcy fanów na facebooku. Moja znajoma (buziak :D) robiła zamówienie, więc postanowiłam się do niej przyłączyć. Tym sposobem za niewielką kwotę udało mi się zakupić kilka fajnych kosmetyków, w tym paletkę cieni Undressed, która wg mojej koleżanki miała być praktycznie idealnym dupem Naked. Marki MUA nie znałam wcześniej, ale stwierdziłam, że za takie pieniądze nic nie ryzykuję (regularna cena paletek MUA to około 20 złotych, po obniżce zapłaciłam więc...10 złotych). Kiedy paletka do mnie dotarła, obmacałam ją ze wszystkich stron, pooglądałam zdjęcia porównawcze w internecie i rzeczywiście- coś w tym jest. W kwestii samych kolorów paletka Undressed różni się od Naked dokładnie jednym odcieniem, który jest zbliżony do odcienia oryginalnego, jednak identyczny nie jest. Wśród innych kolorów nie dostrzegam większych różnic, wiadomo, że w 100% nie jest to to samo, wprawne oko wychwyci te subtelne różnice, jednak na swatchach czy makijażu oka te różnice nie są widoczne. Dodatkowo, o ogromnym podobieństwie tych paletek utwierdziłyście mnie Wy - pod ostatnim postem zdecydowana większość z Was obstawiała paletę Naked, pojawił się nawet komentarz "Zdecydowanie Urban Decay Naked jeden. Jeżeli jest to paleta innej marki to jest dupem idealnym :)". 
Tak więc nie przeciągając - przedstawiam mój nowy, prawie nakedowy nabytek:

O jakości cieni na razie wiele Wam nie napiszę, ale po pierwszych testach stwierdzam, że pigmentacja naprawdę jest świetna, cienie są dość miękkie, nie pylą, dobrze "czepiają" się powieki, łatwo się ze sobą łączy i rozciera. Jedynie dwa matowe cienie są odrobinę zbyt twardawe, ale jest to do opanowania. 

Wiem, że wiele osób nie ludzi takich "zamienników", jednak myślę, że jest to całkiem fajna alternatywa dla osób, które z różnych względów nie mogą czy nie chcą sięgnąć po droższą wersję. Ja póki co ochoczo będę korzystać z tego odpowiednika, a jeśli kiedyś dojdę do momentu, że będzie mnie stać na prawdziwą Naked i wciąż będę jej pożądać, wtedy czemu nie :)

A Wy macie jakieś doświadczenia z kosmetykami MUA? Miałam okazję zmacać zamówienie mojej koleżanki (bardzo obfite) i moja chciejlista sporo się wydłużyła :D

Pozdrawiam,
Panna Joanna

53 komentarze:

  1. ja mam troszkę inną z MUA nudziakową
    uwielbiam ją :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jeszcze jedna taka w brązach, chyba nazwa z Earth czy coś w tym stylu, też ładna :)

      Usuń
    2. heaven and earth,
      właśnie tą mam :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Wizualnie są bardzo podobne :) Nawet wielkość samej palety i cieni jest taka sama :)

      Usuń
    2. dokładnie, też myślałam, ze to Sleek na początku :)

      Usuń
  3. bardzo ładne kolory, uwielbiam takie, mam niebieskie oczy i wspaniale się u mnie sprawdzają. Na pewno kupiłabym, ale posiadam już 3 paletki NYXa zawierające same beże i brązy, więc na razie stopuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paletki NYXa też mi się podobają :D I zgadzam się w 100% - takie odcienie świetnie wyglądają przy niebieskiej tęczówce :)

      Usuń
  4. Dla mnie wygląda jak krzyżówka Storm i Au Naturel ze Sleeka :) W sensie wizualnym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w jest :) choć u mnie i Storm i AN są już na wykończeniu, więc naocznie nie porównam niestety.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Pięknie to one dopiero na oku wyglądają :) Spróbuję na dniach zmalować kilka propozycji tą paletą i wrzucić na bloga :)

      Usuń
  6. Nie miałam nigdy tych paletek, cienie wyglądają świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja pierwsza tej firmy, ale miałam okazję oglądać i macać inne wersje kolorystyczne i na tej jednej na pewno się nie skończy :)

      Usuń
  7. Zainteresowała mnie ta paletka, też jestem studentką i również nie mogę sobie pozwolić na taki wydatek, ale paletka za 20 zł to już nie problem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Wiadomo, że to nie to samo co oryginał, ale jak się nie ma co się lubi... ;) Poza tym to fajna alternatywa również za Sleeka, którego ceny ostatnio szybują w górę :)

      Usuń
  8. To bardzo fajne i tanie kosmetyki, ja nie widzę sensu przepłacać, skoro za 4 funty na oku będzie wyglądać tak samo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się Angel :) Może gdyby było mnie stać to skusiłabym się na oryginał, ale póki co jestem bardzo zadowolona, że mam choć to :) A przy odpowiedniej bazie itd. na oku naprawdę dużo idzie z nich wyciągnąć.

      Usuń
  9. Mam spory pakiet kosmetyków MUA, jedne lepsze inne gorsze jak w każdej firmie. Poza tym to tania półka od której nie oczekuję nie wiadomo czego ;)
    Undressed wpadła w moje ręce i gdybym częściej używała takich kolorów to pokusiłabym się o UD, a niedawno miałam okazję oglądać na żywo Naked 2 i robi wrażenie. Tego niestety MUA nie ma. Wszystko zależy czego oczekujemy, jednak przekonałam się, że co innego swatche w sieci a co innego widzieć i macać te cienie na żywo.

    Palety MUA wygrywają ceną, to jest ich główny atut ale osobiście nie lubię ich używać za pomocą pędzelków, kolor ginie. Nie z każdą bazą dobrze współpracują. Ładnie wyglądają, kolory są dobrze odwzorowane i na tym koniec. Nie jestem fanką cieni UD, choć ponoć cienie są dużo lepsze po reformulacji. Po raz pierwszy zastanawiam się nad Naked 2 ;)

    Jak to mówią prawie idealny dupe ale prawie robi ogromną różnicę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No oczywiście, że nie jest to to samo, palety UD już ze względu na same opakowania, efekt wizualny wyglądają całkiem inaczej (co luksus to luksus) :) Ja te cienie nakładałam pędzlami i nie zauważyłam w sumie problemów żadnych, jedynie te maty są twardsze i gorzej się z nimi pracuje. Dla mnie najważniejszy jest efekt na oku i kolorystyka (w tym momencie i z moimi funduszami), ale cienie UD jednak mimo to kuszą i jeśli sytuacja mi kiedyś pozwoli to chętnie je kupię, póki co muszę zadowolić się tym co mam :)

      Usuń
  10. Piękna paletka! Muszę jej poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zoila polecam :) Taka wariacja kolorystyczna chyba każdemu będzie pasować :)

      Usuń
  11. Świetnie wygląda paletka :) pozdrawiam - koleżanka "po fachu" (IŚ) :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo proszę :D Ja od poniedziałku zaczynam drugi stopień IŚia :D Ale nie powiem, żeby mi się chciało :P

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Chcę jeszcze pokazać efekty na oku :D

      Usuń
  13. No faktycznie dałam się nabrać!!! Obstawiałam w 100% Naked 1:-)))
    Na prawdę świetny zamiennik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sama miałam niezłą zagwozdkę jak oglądałam swatche tych palet na blogach itp. :)

      Usuń
  14. Ja mam 3 cienie MUA i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja oprócz tej palety zamówiłam jeszcze dwa maty luzem i sypańca, ale jeszcze nie próbowałam :)

      Usuń
  15. Pierwszy spojrzenie - nie no to Sleek jakiś ;D

    Wyglądają bardzo ładnie, czekam więc na Twoją recenzję. Sama żałuję, że się nie "załapałam" na tę mega wyprzedaż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, one się bardzo kojarzą ze Sleekiem :)

      Usuń
  16. A widziałaś Asiu tą nową paletkę MUA Undress me too imitującą Naked 2? Napaliłam się na nią i zastanawiam się nad zamówieniem... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo niestety nie, ale widziałam zdjęcia i swatche na zagranicznych blogach i naprawdę jest piękna :)

      Usuń
  17. Bardzo podoba mi się ta paletka:) Słyszałam o kosmetykach MUA, ale jeszcze nic u nich nie zamawiałam.

    OdpowiedzUsuń
  18. naked tez mi sie marzy, ale szkoda mi pieniedzy, wiec moze skusze sie na ten zamiennik:>

    OdpowiedzUsuń
  19. własnie będę ją wrzucać do wątku wymiankowo - wyprzedażowego :) jest ładna, ale w związku z tym, że mam juz nudziaka tę oddaję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj podoba mi się ! Piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo mi się podoba ta paletka, polubiłabym się z tymi kolorami :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne kolory :) Takie bardzo moje!

    OdpowiedzUsuń
  23. No proszę! Świetne kolory, jeszcze tyle osób nie zauważyło różnicy, bierę w ciemno :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolega miał mi ją kupić w UK, ale chyba się zapomniał. :( a zamówienie mi się marzyło, tylko pay pala nie mamy, a mama nie zakładać. Więc nie mogę sobie pozwolić nawet na duplikat.. :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakie przepiękne kolory! Idealne:D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja nie używam cieni,jednak rozważam zakupienie jakiejś małej paletki na jakieś okazje :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Gdzie można kupić tą paletkę nawet w regularnej cenie ? Czy jest w Polsce jakiś sklep, strona itp gdzie można ją zdobyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My zamawiałyśmy na stronie MUA angielskiej, szczerze mówiąc nie wiem czy jakikolwiek sklep internetowy w Polsce je sprzedaje, najprędzej na allegro może uda się coś znaleźć

      Usuń
  28. strasznie podobne do Sleek'a i paletek Technic . Napisz skąd je zamawiałaś? Bardzo mi się podobają z chęcią bym sobie je kupiła. Prosze o odpowiedz na modaurodapiekno@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Ooo tak. Paletka jest bardzo podobna do Sleek'owej. Ja jeszcze nie miałam z nią do czynienia ale przy najbliższej wizycie w Superdrugu na pewno ją kupię bo 4funty to nie majątek :D

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...