WoleProstoHeader

1 lut 2013

Panna Joanna testuje - demakijaż z mleczkiem Epionce

Dzisiejsza recenzja jest raczej mini - recenzją, z racji wielkości produktu, który przeszedł u mnie testy. Mleczko do demakijażu firmy Epioce jest kosmetykiem, któremu stawiałam wysokie wymagania, wynikające przede wszystkim z jego wysokiej ceny i bardzo zachęcającego opisu producenta. Czy kosmetyk sprostał wymaganiom? Niekoniecznie.
Marka Epioce jest nowością na naszym rynku, ja używałam mleczka Milky Lotion Cleanser, przeznaczonego do cery suchej i wrażliwej. Mleczko ma typową, "mleczkową" konsystencję, nie jest ani zbyt gęste, ani zbyt lejące, za to przyjemnie kremowe. Ma bardzo delikatny i jednocześnie całkiem fajny zapach. Jego właściwości natomiast są zupełnie przeciętne. Mleczko, owszem, zmywa makijaż, jednak po jego użyciu miałam czasem uczucie "niedomycia" i musiałam "poprawiać" demakijaż np. mydłem czy płynem micelarnym. Mleczko to należy co prawda do takich, które możemy nałożyć na suchą lub wilgotną skórę i następnie zmyć wodą, jednak w moim odczuciu jego działanie jest zbyt łagodne. Na zdjęciu widzicie jak kosmetyk poradził sobie z kredką, tuszem i linerem - efekt wydawałby się niezły, ale musiałam przetrzeć rękę wacikiem kilkukrotnie aby zmyć kreski w miarę dokładnie (a i tak widać, że nie są one zmyte całkowicie). Używałam tego mleczka do demakijażu całej twarzy, włącznie z makijażem oczu i na plus mogę zaliczyć fakt, że mleczko nie szczypie ani nie podrażnia oczu. Jakiś większych zalet pielęgnacyjnych również nie zauważyłam, choć być może pojawiłyby się one przy długotrwałym stosowaniu. Wydajności ocenić nie sposób, ponieważ testowałam miniaturę tego produktu, natomiast napisać mogę, że 15 ml starczyło mi na około 5 użyć (pełnowymiarowe opakowanie ma 170 ml i kosztuje około 130 zł). Podsumowując - wg mnie przeciętniaczek, o cenie zdecydowanie zbyt wygórowanej w stosunku do działania, ja na pełen wymiar bym się nie skusiła.

Pozdrawiam,
Panna Joanna

Ps. Zajrzyjcie do posta z Makijażowymi wyzwaniami - już zdążyły do mnie trafić dwie prace :))

15 komentarzy:

  1. Ojj cena odstrasza :/
    Ale pierwszy raz słyszę o tej marce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to jakaś amerykańska firma, która dopiero wchodzi na nasz polski rynek :)

      Usuń
  2. Nowość a i słabo się zapowiada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nie zachęciło działanie do zakupu, a już na pewno nie za taką kwotę ;/

      Usuń
  3. o kurcze, ale gigantyczna cena! powariowali :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trochę przegięcie z tą ceną, zwłaszcza, że to tylko produkt do demakijażu, który bądź co bądź, jest na naszej skórze tylko przez krótką chwilę..

      Usuń
  4. Wysyłać do testu miniaturkę to jakiś szczyt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Angel...ale pośredniczka z agencji PR nie wiedziała, że producent zamierza wysyłać produkt niepełnowymiarowy, a ja to wzięłam za oczywistość i zgodziłam się na zamieszczenie recenzji, więc generalnie byłam w kropce...

      Usuń
  5. Nigdy nie słyszałam o tej firmie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. cena jak za mleczko trochę duża niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Cena przeraża :O
    Za mleczko aż tyle w życiu bym nie dała..

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdyby świetnie domywał makijaż, to można by się nad nim zastanowić. Ale przy takiej cenie i jakości odpada w przedbiegach. Czasami gdy trafiam na przeciętniaka z wyższej lub średniej półki, to zastanawiam się za co płacimy, bo na pewno nie za działanie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Taka cena za produkt do demakijażu? Nigdy... co innego za krem.

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...