WoleProstoHeader

29 sty 2013

Lakierowo - Virtual Fashion Mania

Dawno nie było żadnego lakierowego posta, ale moje paznokcie to obecnie dramat, dramat i jeszcze raz dramat. Od jakiegoś czasu nie potrafię dojść z nimi do ładu, już wydawało mi się, że ich kondycja wróciła do normy po tych fatalnych skutkach stosowania odżywki 8w1, ale ostatnio znów zaczęły się łamać, rozdwajać, na dzień dzisiejszy są spiłowane na zero i czekam aż odrosną. Na szczęście mam na dysku jeszcze kilka zdjęć z ich dobrego okresu, dlatego dziś mogę Wam pokazać lakiery, które ostatnio należą do jednych z moich ulubionych. Lakiery Virtuala z serii Fashion Mania nie tylko mają fajne, takie "moje" kolory, ale też szeroki, wygodny pędzelek, świetną konsystencję i krycie (wystarczy jedna warstwa, używałam 4 różnych lakierów z tej serii i w przypadku każdego z nich nałożenie drugiej warstwy było naprawdę opcjonalne, spokojnie można poprzestać na jednej grubszej warstwie). To wszystko sprawiło, że sięgałam po nie bardzo często, paznokcie maluje się tymi lakierami błyskawicznie. Schnięcie również jest całkiem sprawne, trwałość - u mnie niezła, wytrzymują bez uszczerbków około 4-5 dni. 
Pierwszy kolor to 199 Hazelnut, czyli pomieszanie beżu z szarością, odcień bardzo podobny do Zulu z pewnej starej limitowanki Essence. 
Drugi odcień to 180 Navy - głęboki, atramentowy granat. Wygląda fajnie zarówno na dłuższych jak i krótkich paznokciach.
Ps. Moniak85 podsunęła mi pomysł na fajnego taga, właśnie nad nim pracuję i już niedługo postaram się go puścić w blogosferę :)

Pozdrawiam,
Panna Joanna

29 komentarzy:

  1. obydwa odcienie są świetne- nie mogę zdecydować się, który bardziej mi się podoba!
    3mam kciuki za Twoje paznokcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy kolor bardzo w moim guście :)))

    Moje paznokcie też w stanie dramatycznym :///

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cammie to powodzenia w walce z pazurkami, ja już drugi tydzień się męczę, co kawałek odrosną to zaś się łamią i tak w kółko ;//

      Usuń
  3. moje tak samo , były cudowne a teraz się rozdwajają , schodzą płatami po prostu tragedia

    OdpowiedzUsuń
  4. oba bardzo ladne :)
    ciekawa jestem coz to za tag!

    OdpowiedzUsuń
  5. Drugi kolor jest ładny, a pierwszy taki sobie. Jestem ciekawa jak wyglądałyby w połączeniu, może francuski manicure?

    Serdecznie zapraszam do mnie. :*

    OdpowiedzUsuń
  6. oby dwa kolory są w moim guście;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Granat bardzo mi się podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Super są lakiery z tej serii :)
    Bardzo polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie odpukać 8in1 działa (ale używam może 2-3 razy w miesiącu). Szaraczek śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy kolor bardzo mi się podoba :) Polowałam na Zulu, ale się nie udało :(

    OdpowiedzUsuń
  11. mam jeden lakier z tej serii i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hazelnut podoba mi się z samej nazwy jak i z wyglądu, a za niebieskościami to nie przepadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi się ten drugi bardzo podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Niebieski świetny! :D

    Dodaję cię do obserwowanych :P

    OdpowiedzUsuń
  15. takie szarości właśnie lubię! granat też ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo mi się podoba ten granatowy!

    OdpowiedzUsuń
  17. Navy jest po prostu śliczny:) Chętnie się za nim rozejrzę, ponieważ z tego, co piszesz, charakteryzuje się świetną jakością. Kryje przy pierwszej warstwie, szybko schnie i ma szeroki pędzelek, dzięki czemu uniknę pobrudzenia skórek;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo mi się podoba ten granatowy odcień! Kurka, ja chyba trafiłam na trefny egzemplarz, bo kupiłam 2 tyg temu miętowy odcień tego lakieru i konieczne były dwie warstwy, a pędzelek taki jakiś za cienki dla mnie (a uwielbiam szerokie pędzelki, więc trudno mi w tej kwestii dogodzić :). Moje paznokcie, podobnie jak Twoje, są w opłakanym stanie i wczoraj je musiałam ściąć na totalne zero...już nie pamiętam kiedy tak miałam...Ostatnio nie było dnia bez lakieru, stosowałam Eveline wybielającą i diamentową i kompletnie się wysuszyły...Teraz robię kurację olejkową wraz ze smarowaniem odzywką Lovely.
    Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do normalności z pazurkami :)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie wiem ktory bardziej mi sie podoba - cudne sa!

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczny ten szary, ale wszystkie są super!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...