WoleProstoHeader

28 paź 2012

Makijażowo - mrrroźnie

Wiem, że większość z Was pewnie czeka aż śnieg, który wczoraj spadł w większej części Polski w końcu stopnieje i wróci do nas piękna, złota jesień. Ja natomiast jesieni nie lubię chyba w żadnej postaci - ta deszczowa i szara powoduje, że chce mi się spać, ta kolorowa i słoneczna wpędza mnie we frustrację ze względu na złudną, wysoką temperaturę co w efekcie zawsze wywołuje we mnie katar i kłopoty z zatokami. Z kolei zimę, taką białą i śnieżną po prostu uwielbiam. Uwielbiam cały mój arsenał czapek i szalików, grubych swetrów, uwielbiam spacery z moim psem, który tarza się w śniegu i łapie w zęby śnieżki, uwielbiam chować się pod kocem z kubkiem gorącej herbaty i gapić się za okno na sypiący śnieg. Uwielbiam też zarumienione od mrozu policzki i to przyjemne uczucie, kiedy wracam do domu i czuję jak uderza mnie ciepło. Mogłabym tak wymieniać w nieskończoność, ale myślę, że miłośniczki tej pory roku będą wiedziały o co mi chodzi :) Przechodząc do sedna - dziś rano, kiedy z uśmiechem na mordce zauważyłam, że przez  noc śnieg nie zdążył jeszcze stopnieć, złapałam za pędzle, cienie i wyczarowałam bardzo zimowy i bardzo mroźny makijaż. Będzie na pamiątkę jak śnieg w końcu zniknie i znowu pojawi się jesienna aura.



Na twarzy mam: podkład korygujący KOBO (ten żółty), puder transparentny My Secret, brązer JOKO z serii Marrakech Dream (wersja dla brunetek), róż Inglot (niestety starł się numerek), rozświetlacz Essence z serii Wild Craft (<3).
Oczy: cień w kremie Essence z serii Ballerina backstage (ten biały), cienie - błękitny, niebieski, jasnoszary to paletka Sleeka Brights, cienie - biały perłowy, srebrny paletka Sleeka PPQ, sopelki pod oczami to liner z My Secret, na rzęsach mam wspomniany wyżej biały cień w kremie.
Brwi: kredka do brwi Basic (nr 01).
Usta: błyszczyk JOKO z serii Marrakech Dream.

Komuś zrobiło się zimniej?:)

Pozdrawiam,
Panna Joanna

85 komentarzy:

  1. Witaj, królowo śniegu! Świetny pomysł na makijaż, białe rzęsy i sopelki bardzo ciekawe ;). Do tego soczysty kolor ust. Rewelacja :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te sopelki to w sumie nie miały być sopelki, ale z braku pomysłu na nazwania tego jakoś inaczej...:P Dziękuję :)

      Usuń
  2. uwielbiam takie makijaże inspirowane czymś, niekoniecznie nadające się do wyjścia z domu :D wyglądasz cudownie i bardzo przekonująco :) królowa śnieguuuuuu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię się czasem po prostu pobawić makijażem, dziękuję :)

      Usuń
  3. Dobrze cię rozumiem, też uwielbiam zimę. Ja zobaczyłam zaśnieżone miasto to miałam takiego banana na twarzy, że szkoda gadać :DDD A makijaż bardzo ładny, ale na dwór bym tak nie wyszła ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdecydowanie nie jest makijaż do ludzi :D Ale tak for fun - jak najbardziej :)

      Usuń
  4. Bardzo ładny efekt ; ) Mi też podobają się sopelki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A sopelków miało nie być, dorobione na sam koniec, tak spontanicznie :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Wiesz, że aż musiałam wyguglować o co chodzi?:D Haha, na razie nikogo nie zniewoliłam, ale wszystko przede mną!:P

      Usuń
  6. Bardzo inspirujący makijaż, u mnie jak na razie śniegu nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jeszcze trochę się trzyma, mogę podrzucić :))

      Usuń
  7. uuuu skojarzylo mi sie z trzaskajacym lodem pod stopami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze, takie skojarzenia są jak najbardziej wskazane :D

      Usuń
  8. Chyba sobie zrobię gorącej herbaty, bo czuję, że zmarzłam. Makijaż piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) A herbatkę na zimno polecam, zwłaszcza z sokiem malinowym albo miodem ;)

      Usuń
  9. Jaaa świetne:D Ale się lodowo zrobiło;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) U mnie lodowo, a u Ciebie drapieżnie :)

      Usuń
  10. Zimno, bardzo zimno.... ale usta rozgrzewają cały obraz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Usta początkowo miały być blade, takie sinawe, ale stwierdziłam, że co za dużo to niezdrowo :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Biały cień w kremie w końcu się do czegoś przydał :)

      Usuń
  12. Świetny makijaż! Ja miałam ochotę zrobić makijaż śnieżynki, tylko przydałaby się odżywka jakaś biała do rzęs ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie poradziłam cieniem w kremie takim jasnym :) Jak masz coś podobnego to spróbuj :))

      Usuń
  13. Istna królowa śniegu :) Świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  14. brr, za oknem śnieg, z monitora bije mróz... :> dobrze, że siedzę obok kaloryfera :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że osiągnęłam efekt o jaki mi chodziło :D

      Usuń
  15. oczka wyglądają bardzo mroźnie :) mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. A ja dalej nie wiem czy ja wiosna, lato, jesień czy zima, w sensie kolorystyczno - urodowym oczywiście ;)

      Usuń
  17. brrr aż się zimno zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam w pokoju tak ciepło, że nie czuję :D Ale cieszę się, że Was mrożę :D

      Usuń
  18. brrrrr! naprawdę zimowy :) nie taka zima straszna:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda ciekawie, zupełnie jakby oczy i usta były zamrożone :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak miało być :D A te sopelki (w końcu wydedukowałam co to ma być :P) to zamarznięte łzy :D

      Usuń
  20. Świetny !! bardzo mi się podoba :) mnie też dzisiaj zima inspirowała, ale musiałam zrobić wyjściową wersję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dzisiaj zdecydowanie niewyjściowo, ale i tak czasem trzeba :D

      Usuń
  21. wyglądasz mroźnie :D a za oknem tyllle śniegu :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale Ci pięknie rzęsy zamarzły :) Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Normalne rzęsy nijak by mi tu nie pasowały ;)

      Usuń
  23. Odpowiedzi
    1. Sezon na zimowe makijaże uważam za otwarty :)

      Usuń
  24. Genialnie to wyszło, Królowo Śniegu ;))

    OdpowiedzUsuń
  25. Odpowiedzi
    1. Takie eksperymenty najlepiej robić w niedzielę, w tygodniu jest zbyt duże ryzyko, że przyjdzie akurat wtedy listonosz :D

      Usuń
  26. świetny makijaż! 2 zdjęcie jest przepiękne! Czym robisz zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
  27. Brrr...naprawdę aż dreszcz przechodzi jak patrzę na taki mrożny makijaż:)oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu:)

    OdpowiedzUsuń
  28. joasiu, ty królewno śniegu:) przesliczne, padam zachwycona:)

    OdpowiedzUsuń
  29. piękny makijaż, ale ja jeszcze nie chcę zimy i czekam na ciepłą jesień ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo - co kto lubi :) A jesień jeszcze wróci, nic się nie martw :D

      Usuń
  30. ślicznie! o prostu zima na całego:)
    najbardziej podobają mi się rzęsy...
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  31. fantastyczny makijaż :)

    "Uwielbiam też zarumienione od mrozu policzki i to przyjemne uczucie, kiedy wracam do domu i czuję jak uderza mnie ciepło." - niestety u naczynkowców takie zmiany temperatur powodują pękanie naczynek :( kolejny powód, żeby nie cierpieć zimy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to rzeczywiście może być powód do tego, aby zimy nie lubić...Ja na szczęście aż takich problemów z naczynkami nie mam :) Za to kaloryfery mnie wysuszają na wiór ;/

      Usuń
  32. Oniemiałam z zachwytu :) Osobiście bardzo lubię zimę i myślę, że makijaż wspaniale oddaje klimat tej pory roku. Idealny.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciekawy efekt daję ten biały tusz ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Super pomysł :) Mogłabyś to na jakiś konkurs wysłać :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Brrr, zimno mi!
    Btw masz urodę, która by się bardzo podobała w Chinach

    OdpowiedzUsuń
  36. Jaki cudowny makijaż, wchodzę na bloga, zjeżdżam w dół i takie cudo. Oczywiście obserwuję i zaraz zabieram się do prześledzenia całego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wspaniały makijaż! :) Wyglądasz jak Królowa Śniegu :)

    OdpowiedzUsuń
  38. super efekt, aż mi się zimno zrobiło;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Genialnie!
    Zazdroszcze Ci buzki! Bo pasuja Ci rozne kolorowiaste mejkapy!
    Ja chyba nie wygladalabym za ciekawie...
    ale moze kiedys sprobuje :)

    Inspirujace!

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...