WoleProstoHeader

14 sie 2012

Po wizycie u lekarza - wciąż o 8w1

Zacznę może od małego wyjaśnienia - pod moim wczorajszym postem zapanowała istna panika, mnóstwo z Was pisało, że posłało swoje odżywki do kosza, część z Was pisała o problemach jakie u Was ta odżywka wywołała. Dziękuję za tak liczny odzew i dużo ciepłych słów, które od Was otrzymałam.
Nie miałam jednak na celu wywołania aż takiej paniki, ten post to miało być raczej ostrzeżenie, że takie rzeczy się przytrafiają. Nie zrzucałabym winy na odżywkę 8w1, gdybym nie miała niemal całkowitej pewności, że to ona wywołała u mnie takie spustoszenie. Uznałam, że zbyt dużym zbiegiem okoliczności byłoby, aby kilku/kilkunastu osobom przydarzyło się to samo przy stosowaniu tej samej odżywki. Fakt, że stosowałam ten specyfik dość długo i myślałam, że to może być główna przyczyna tego co się stało, aczkolwiek zaczynam się powoli odsuwać od tej teorii. Przyczyny są dwie - od lekarki dowiedziałam się, że reakcja alergiczna w tym przypadku nie musiała wystąpić od razu, a dwa - zobaczyłam co stało się z paznokciami grzee po zaledwie kilku dniach stosowania tego produktu (KLIK!).

Weźcie jednak pod uwagę, że to, że taki wątpliwie przyjemny skutek uboczny wystąpił u mnie (i u kilku innych blogerek), nie znaczy, że i Wam na pewno się coś takiego przytrafi - to wszystko są bardzo indywidualnie kwestie, zależące choćby od samej płytki paznokcia. Ktoś woli nie ryzykować - ok, ktoś inny stwierdzi, że nic się nie dzieje i będzie używać dalej - to Wasza decyzja, nikt tego nie neguje, ani do niczego Was nie nakłania. Ja po prostu ostrzegam, że warto zwrócić szczególną uwagę podczas użytkowania tego produktu, choćby po to, aby w porę zorientować się jeśli coś będzie nie tak.

Tyle tytułem wyjaśnienia, mam nadzieję, że nikt nie będzie nam zarzucał, że chcemy spalić Eveline na stosie (:P). Przechodząc do sedna - jestem już po wizycie u dermatologa i lekarz potwierdził moje przypuszczenia. Paznokcie mam skrócić, odkażać, pilnować ich higieny ze wzmożoną czujnością i za miesiąc mam wizytę kontrolną, aby móc w razie czego sprawdzić czy nie wdało się jakieś paskudztwo. Do odkażania kupiłam olejek z drzewa herbacianego, dodatkowo mogę stosować olejek rycynowy, żeby trochę wspomóc odrastające paznokcie, które zapewne będą osłabione. Lekarka zasugerowała abym odstawiła odżywkę i unikała preparatów do paznokci, które zawierają formaldehyd.

Eveline odpisało, że przykro im, że wystąpiła taka reakcja alergiczna, ale takie rzeczy się mogą przytrafić u jakiegoś procenta osób stosujących te odżywki, a same odżywki zawierają dopuszczalną ilość szkodliwej substancji. Szkoda, że trafiłam akurat do tej grupy osób, którym się to przytrafiło, jednak cóż poradzić...Liczę, że paznokcie szybko dojdą do siebie :)

Pozdrawiam,
Panna Joanna

64 komentarze:

  1. Biedactwo - trzymaj się i dbaj o pazurki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Reakcje alergiczne są często bardzo nieprzyjemne, wiem po sobie, bo jestem alergiczką. Bardzo złe ze strony Eveline, że nie usuną ze sprzedaży tego produktu, mimo że szkodzi. Dlatego bardzo nie lubię firm "sieciowych" tworzących wiele kosmetyków o śmieciowym składzie. Dobrze, że szybko zareagowałaś. Twoje nerwy rozumiem.
    A co do paniki... wiem, że panika rozprzestrzenia się bardzo szybko. Kiedyś na obozie dwóm osobom zaszkodziło picie ze sklepiku (była tam tylko małą czerwona oranżada Hoop)i wszyscy wpadli w taką panikę, że wyrzucili swoje picia do kosza . Ja też to zrobiłam, pomimo że wypiłam już połowę i dobrze się czułam, ale od tamtej pory jestem troszkę mądrzejsza, bo zawsze mam świadomość marginesu błędu, to że każdy człowiek ma inny organizm i co innego dobrze lub źle znosi. Ale tego trzeba się nauczyć na doświadczeniu.

    Mam nadzieję, że uda ci się szybko wyleczyć i nie będzie problemów potem z paznokciami. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eveline nie ma podstaw do wycofania produktu ze sprzedaży. Nie szkodzi masowo, a składniki w nim zawarte zostały dopuszczone do użytku! Trochę pomyślunku, dziewczyny!

      Usuń
    2. anasie - nie wymagam od Eveline żeby usunęło ten produkt ze sprzedaży, w końcu reakcje alergiczne zdarzyć się mogą w zasadzie przy jakimkolwiek produkcie. Napisałam im jedynie żeby sprawdzili czy to nie problem jakiejś konkretnej felernej partii i zasugerowałam aby na opakowaniu znalazła się informacja o tym jak często taki specyfik można stosować :)

      niecierpek - nie wiem czy ta liczba mnoga tyczyła się też mnie, w każdym razie czytaj wyżej jakby co ;))

      Usuń
    3. Nie nie, chodziło mi raczej o to, żeby mojego komentarza nie kierować ad personam :)

      Usuń
    4. Niecierpku, blogi maja moc ;P padlo haslo: laminowanie i wszystkie maja glowe w zelatynie.
      padlo haslo: eveline i be= wszystkie wywalaja ;P

      wiekszosc blogerek nie mysli samodzielnie i robi i kupuje wszystko co nne dziewczyny


      Asiu, powodzenia z walka o zdrowe paznokcie

      Usuń
  3. bardzo dobrze ze napisalas o ym. Na jakims blogu przeczytałam o uczuceniu na szampon i objawach, a ja od kilka dni myślałam co to mi na głowie wyskoczyło?! Takie wpisy bardzo się przydają, niestety panika sieje się sama i nic na to nie poradzisz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że emocje trochę opadną :)

      Usuń
  4. Biedna, bardzo Ci współczuję :( Ja swojej używam bardzo sporadycznie (bardziej jako baza pod lakier niż jako odżywka), ale będę ostrożna... Oby szybko udało Ci się wyleczyć pazurki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) ostrożności nigdy za wiele :) lepiej obserwować czy coś się nie dzieje

      Usuń
  5. U mnie nic takiego nie wystąpiło, ale... zgubiłam swoją odżywkę. Jeśli moje paznokcie znów się osłabią, wrócę do niej na pewno.
    Ale bardzo przykro mi z Twojego powodu i mam nadzieję, że paznokcie szybko się wyleczą. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dzięki za linka u grzee. Ja miałam tak samo jak ona tylko teraz się zorientowałam, ze to przez tę odżywkę. Na szczęście po skróceniu pazurków juz tego nie ma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo :) Paznokcie muszą po prostu odrosnąć i trzeba unikać ewentualnych czynników które nadal mogłyby powodować odklejanie się płytki

      Usuń
  7. Fajny jest Preparat z olejkiem z drzewa herbacianego z BarbraPRO. Nawilża i działa antybakteryjnie
    http://sklep.barbra.pl/produkty.php?id_kat_show=1022&id_kat=1022&id_kategoria=1&czy_produkt=1&id_produkt=1032

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzmi nieźle, dzięki za linka :) jak trochę podkuruję paznokcie to się nim zainteresuję :)

      Usuń
  8. mam nadzieję, że paznokcie szybko wrócą do dobrej kondycji!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja swoją odżywkę odstawiłam, choć używałam jej dopiero kilka dni. Nie dlatego, że spanikowałam, po prostu po co ryzykować? Jest tyle innych środków dostępnych na rynku, jak choćby odżywka SOS też od Eveline, w której nie ma formaldehydu. Życzę szybkiego powrotu do dobrego stanu Twoich paznokci :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. heh - widzę ze tekst o paleniu na stosie się przyjął ;) a z tym paleniem na stosie to chodziło mi o 'masową panikę' :)

    Dobrze wiedzieć, że to reakcja alergiczna - której oczywiście nie zazdroszczę i życzę jednocześnie szybkiego powrotu do pazurkowego zdrowia.

    Dzięki informacji o możliwej reakcji alergicznej info na temat tej odzywki jest teraz konkretniejsze. Po raz kolejny trzeba zapamiętać, że powinno się obserwować swój organizm. Ty wiesz, ze powinnaś unikać formaldehydu, nawet w malutkich ilościach, my wiemy ze musimy uważać - i to nie tylko w lakierach czy odżywkach. Formaldehyd znajduje się również w innych kosmetykach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, to nie Ciebie miałam na myśli, kontekst zrozumiałam :) Ale pojawiały się i takie opinie, że niepotrzebnie robimy aferę itd. :)

      Usuń
  11. każda płytka będzie reagować inaczej u mnie sprawdza się znakomicie i moje paznokcie ją bardzo lubią nawet po odstawieniu nie zauważyłam przykrych skutków ubocznych. Obyś szybko doprowadziła swoje pazurki do zdrowia :):*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Dobrze, że u Ciebie wszystko po niej w porządku ;)

      Usuń
  12. to faktycznie przykre ze Ci sie to przydazylo... jak cos dziala na pazurki i je ladnie wzmacnia to czlowiek nie pomysli zeby to odstawic mimo ze zna sklad.

    OdpowiedzUsuń
  13. dobrze, ze o tym napisałaś, ja swojej odżywki nie wyrzucę, ale na pewno będę ją rzadziej stosowała, robiła przerwy i przyglądała się moim paznokciom:) używam jej już kilka miesięcy i wszystko jest w porządku, ale skoro ten formaldehyd jest niezbyt przyjazny to spróbuje się ograniczyć. ja swojej odzywki używam jako bazy, bo lakier na niej trzyma się nawet tydzien!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I po to był ten post :)
      Ja też używałam jej jako bazy

      Usuń
  14. nie pozostaje mi nic innego jak życzyć szybkiego powrotu do zdrowia Twoim paznokciom ;) przykre to strasznie że dopuszczane na rynek są produkty szkodzące zdrowiu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko może zaszkodzić tak prawdę mówiąc, więc tutaj niewiele można zrobić :) Grunt żeby wiedzieć przy pewnych produktach, że należy zachować szczególną ostrożność

      Usuń
  15. Najważniejsze, że tak szybko zdecydowałaś się na opiekę dermatologa, wszystko będzie dobrze :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Powodzenia, daj znać, jak pazurki się sprawują. Jestem zaskoczona mimo wszystko reakcją Eveline. Teraz będę sprawdzać etykiety, bo ten formaldehyd faktycznie może zrobic jakaś krzywdę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eveline w sumie więcej zrobić nie może, grzee napisali, że sprawdzą partię, ale trochę w to ciężko uwierzyć bo nie spytali nawet o numer serii ;]

      Usuń
  17. U mnie co prawda nie nastąpiła reakcja alergiczna, ale po odżywce 8w1 miałam wrażenie że kondycja moich paznokci się nie poprawiła, lecz wręcz pogorszyła. Zmieniłam na diamentową, ale chyba wkrótce przeniosę się na zupełnie inną odżywkę. Przykro mi, że aż tak zareagowałaś:( Życzę zdrówka!:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie przeczytałam Twojego poprzedniego posta, bo wcześniej na niego nie natrafiłam. Wygląd ana to, że i diamentową będę musiała odstawić! Kurde, trzeba znaleźć jakąś inną odżywkę, wolę się nie narażać:(

      Usuń
    2. Diamentowa ma podobno inne stężenie formaldehydu niż 8w1, aczkolwiek Eveline nie zechciało odpowiedzieć na moje pytanie odnośnie tego jakie konkretnie jest to stężenie...

      Usuń
  18. U mnie co prawda nic takiego się nie pojawiło, ale na wszelki wypadek postanowiłam ograniczyć jej używanie, ale nie odstawiłam na zawsze ani nie wyrzuciłam do kosza.

    Dobrze, że tak szybko zareagowałaś i poszłaś do lekarza. Życzę Twoim pazurkom szybkiego powrotu do zdrowia :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam nadzieje, że paznokciowy detoks przyniesie efekt w postaci zdrowych paznokci. Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nie wiem, czego niektóre dziewczyny spodziewały się od Eveline? Prawdopodobnie zwrócą uwagę na lepsze opisanie następnych odżywek, naprawdę spodziewałyście się wycofania najlepiej sprzedającego się produktu mającego od groma i trochę nagród?? Tym bardziej, że reakcje alergiczne mogą wystąpić tak naprawdę po wszystkim, po każdej chemii (proszki, szampony, mydła, farby do włosów) lub chociażby od sprzączki w pasku. Po prostu nie można przesadzać i uważnie obserwować reakcje własnego organizmu, ot co.

    Pannojoanno, dobrze, że napisałaś o tym. Wiele osób zacznie się zastanawiać nad używaniem nie tylko tej odżywki, ale tez innych rzeczy kosmetycznych.. bo nadmiar szkodzi.
    (A cukier krzepi :) sorka, nie mogłam się powstrzymać ;)))
    Ze swojej strony życzę szybkiego powrotu do pięknych i zdrowych pazurków!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do pierwszej części wypowiedzi - ja niczego takiego od firmy nie oczekiwałam, co najwyżej tego aby zmienili nieco ostrzeżenia na opakowaniu informując choćby o skutkach ubocznych czy maksymalnym zalecanym czasie używania. Wiadomo, że uczulić może wszystko, tutaj jednak to uczulenie się pojawiło u większej grupy osób i to dość nieprzyjemne, stąd pewnie wysyp postów na ten temat.
      Co do drugiej części - dziękuję :) mam nadzieję, że większość czytających te posty zrozumie moje intencje :) Aczkolwiek z tym nadmiarem to też nie do końca w tym przypadku, bo u mnie reakcja wystąpiła po kilku butelkach, a u niektórych osób praktycznie od razu, wszystko zależy od paznokci przypuszczalnie

      Usuń
    2. Co do pierwszej części wypowiedzi - nie było o Tobie, a o niektórych komentujących :)

      Usuń
  21. Mam pytanie, czy masz przez ten miesiąc absolutny zakaz malowania paznokci?
    Przerażające to przeczytałam w dwóch ostatnich Twoich postach.
    Niestety zauważyłam podobne zachowanie paznokci u siebie. 1,5 tygodnia temu "ściągnęłam" sobie żelowe paznokcie i kupiłam sobie tą "słynna" odżywkę, żeby paznokcie szybciej wróciły do formy. Chociaż od samego początku, ta odżywka coś mi podpadała, po tym chociażby, że po nałożeniu jej strasznie bolały mnie paznokcie. Zrzucałam ten ból na to, że ściągnęłam żel z paznokciu i pewnie je trochę naruszyłam i przez to pojawia się ten ból. Ale jednak po kilku dniach odstawiałam odżywkę. A teraz po paru dniach od kiedy jej nie stosuję zauważyłam właśnie białe plamy i odchodzenie paznokcia od powierzchni palca. Chciałbym to przykryć lakierem i stąd moje pytanie.
    Pozdrawiam,
    anaw

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co na ten temat lekarka nic mi nie mówiła, ale ja sama z siebie wolę nie pakować na nie niepotrzebnie chemii. Natomiast myślę, że jak znasz skład tego co chcesz położyć na paznokcie to możesz spróbować, wydaje mi się, że w przypadku tej odżywki problem był taki, że te substancje wnikały w głąb płytki, nie wiem jak działa taki mechanizm w przypadku zwykłych lakierów...

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedz.
      Mam nadzieję, że za równo Twoje jak i moje paznokcie szybko dojdą do siebie i będą piękne i zdrowie :)

      Pozdrawiam,
      anaw

      Usuń
  22. trzymam zatem kciuki za to by teraz regeneracja paznokci szła szybko i bezproblemowo!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja swojej odżywki nie wyrzuciłam do kosza, ale po Twoim poprzednim poście przypomniało mi się, że używam jej od dłuższego czasu i powinnam zrobić sobie od niej przerwę. Dzisiaj zmyłam co miałam i chcę zobaczyć, w jakim stanie będą moje paznokcie bez niej. Na razie żadnej krzywdy mi nie zrobiła ani 8w1 ani diamentowa, poza suchymi skórkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obserwuj czy się nic nie dzieje :) a przerwy myślę, że są jak najbardziej wskazane :)

      Usuń
  24. Najpierw hit, teraz kit- oj straszna to historia z tymi odżywkami. Mamy nauczkę, trzeba uważać, co się kupuje.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie wiem jak z Eveline bo od samego początku byłam uprzedzona do tej odżywki, ale producenci przeważnie zalecają stosowanie utwardzaczy z formaldehydem nie dłużej niż 2-3 tygodnie. Formaldehyd występuje w zdecydowanej większości produktów, które mają utwardzić nasze paznokcie. Kluczowym może być jakość i dodatek innych składników obok Formaldehydu, więc pomimo tego, że nie przepadam za Eveline nie dajmy się zwariować i po prostu obserwujmy siebie i reakcje zachodzące pod wpływem danego kosmetyku :)
    A to świnstwo coraz częściej niestety możemy też znaleźć np w kremach :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze tylko dopiszę, że jedyne zaniedbanie jakiego mogła dopuścić się firma to właśnie brak informacji o tym, że nie należy tego preparatu stosować ciągle i do tego (jeśli oczywiście tej informacji nie ma na opakowaniu) można by się przyczepić. Tym bardziej jeśli jest tam maksymalne dopuszczalne stężenie- czyli 2%.
      Z Flormaru mam preparat utwardzający z dodatkiem formaldehydu i tam wyraźnie jest podane, że możemy go stosować maks. 3 razy w roku przez okres 2-3 tygodni.

      Usuń
    2. Formaldehyd w kremach?! Nie zartuj...Jestem pod coraz większym wrażeniem, oczywiście w negatywnym sensie. A co do Twojej opinii, to nie mogę się nie zgodzić. U mnie wystąpiła reakcja alergiczna i wiem, że mam tego skłądnika unikać, ale komuś, komu nic się nie dzieje wystarczy obserwacja i odrobinę rozsądku :)

      Usuń
  26. Cóż, ja stosuje 8w1odkąd pojawiła się na rynku i zużyłam już 6 opakowań i niedawno zaopatrzyłam się w dwa następne, skuszona promocją w rossmanie. Przedtem moje paznokcie wyglądały tragicznie, teraz ludzie pytają gdzie je robiłam i są w szoku gdy wychodzi, że to moje własne. Jedyne co u mnie niepokojącego się pojawiło, to trwający dwa dni ból przy nacisku na płytkę i przez jakiś czas pojawiły mi się jakby od spodu paznokcia czarne pojedyncze kreseczki. Twój wpis mnie wystraszył, nie przeczę, ale rezygnować całkowicie z odżywki nie chcę. Będzie już z rok jak ją stosuję, kładąc zazwyczaj jako bazę pod lakier. Z pewnością zacznę się teraz uważniej przyglądać paznokciom i pewnie spróbuję poszukać jakiegoś odciążania dla Eveline od innej firmy, żeby poczuć się bezpieczniej. Jednak osoby panikujące (nie mówię tu o nikim konkretnym) nie zwracają uwagi, że w dzisiejszych czasach reakcja alergiczna może być od wszystkiego. Faszerujemy się chemią od wewnątrz i od zewnątrz. Jako studentka dietetyki poznałam całą plejadę dodatków do żywności, które szkodzą i uczulają. To samo tyczy się kosmetyków czy leków. Fakt, powinna taka informacja o ewentualnych skutkach ubocznych pojawić się na ulotce jak to się ma w przypadku leków. Wtedy konsument ma wybór czy chce podjąć ryzyko danego schodzenia, czy efekt nie jest dla niego wart ryzyka. Nie skreślam jednak Eveline, ale Tobie życzę, by Twoje paznokcie rychło powróciły do dobrej kondycji. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo rozsądne podejście :) Dziękuję :)

      Usuń
  27. U mnie ta odżywka zdziałała cuda szkoda,że u Ciebie zrobiła takie spustoszenie:(

    OdpowiedzUsuń
  28. Najgorsze jest to, że tyle osób już zgłaszało problemy z tą odżywką.. więc to nie jest jeden przypadek, czy 2..masakra.. Dobrze, że już odstawiłaś ją i teraz oby tylko szybko rekonwalescencja przebiegła:-)

    OdpowiedzUsuń
  29. o jezusie to jest tragiczne :( nie kupie jej :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  31. nie każdemu służy widocznie, ale mnie zadowala, mimo wszystko, póki co..


    OdpowiedzUsuń
  32. wszystkim odradzam tą odżywkę, nie dla tego, że nie lubię firmy czy coś, bo akurat lakierki ich sobie chwalę. niepokoi mnie fakt, że grupa się powiększa i są na to naoczne dowody. może ten produkt jednak powinni wycofać...

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...