WoleProstoHeader

4 cze 2012

Lakierowo - Jumpiki

Czyli dwa z trzech moich ostatnich lakierowych nabytków. Szaraczka pokazywałam już lata świetlne temu, ale chyba pokażę raz jeszcze bo teraz mam trochę ładniejsze paznokcie ;) Dzisiaj natomiast pokazać bym Wam chciała swatche odcieni 123 i 179, czyli pastelowej brzoskwini i rażącej cytrynowej żółci.
Lakiery Jumpy bardzo lubię i już nie raz i nie dwa o nich pisałam, więc teraz przytoczę tylko najważniejsze informacje. Lakiery mają pojemność 5,5 ml czyli taką, jaką faktycznie da się zużyć, pędzelek nie jest ani zbyt wąski, ani zbyt szeroki, mnie się operuje nim bardzo wygodnie. Trwałość na moich paznokciach jest imponująca - po 4 - 5 dniach lekko ścierają się końcówki, odprysków jeszcze podczas noszenia tych lakierów nie odnotowałam.

123 to piękny, mocny żółtek. Ma w sobie złotawy shimmer, widoczny zarówno w buteleczce jak i na paznokciach - niestety na zdjęciach nie udało mi się go uchwycić. Do krycia potrzebuje sporo - ja mam na zdjęciach 4 warstwy. Dużo, ale na szczęście lakiery te schną przyzwoicie szybko, więc wybaczam te cztery warstwy, zwłaszcza, że kolor zdecydowanie wynagradza trud włożony w malowanie. Daje po oczach ;)




179 to pastelowa brzoskwinia. Prawdziwa brzoskwinia, nie koral ani nie pomarańcz, po prostu brzoskwinka. Jak tylko pomalowałam nim paznokcie to pomyślałam, że kolor jest taki bardzo Paulowaty :))) Jak tam Paula, podoba Ci się prawda?:D
Do krycia potrzeba trzech warstw, ale tu również wysychanie odbywa się bez ociągania. Polubiłam ten kolor, na pewno będę po niego często sięgać.




Szaraczka (167) mam teraz na paznokciach, więc jego swatchy też możecie się za chwilę spodziewać.

Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia (nawiasem mówiąc - ja mam już mam długi weekend, oł jea),
Panna Joanna

55 komentarzy:

  1. Kolory są prześliczna, a Twoje pazurki zjawiskowe! Ah i oh <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz już weekend, ale Ci dobrze :P ja swój zacznę jutro po 14 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mam :D uroki studiowania na Polibudzie :)

      Usuń
  3. ten łososiek mi sie podoba :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na żywo jest trochę żywszy :) bardzo tak ...estetycznie wygląda na paznokciach :)

      Usuń
  4. Śliczne kolorki, zwłaszcza żółty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. żółtka mam, a brzoskwinka jest bardzo ładna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brzoskwinka praktycznie sama wskoczyła do mojego koszyka :D

      Usuń
  6. Bardzo podoba mi się ten żółty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam :) za 3,50 zł aż żal nie kupić :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. szukałam dość długo takiego koloru :) nawet się nie spodziewałam, że akurat wśród lakierów Jumpy go znajdę :)

      Usuń
  8. żółty jest śliczny:) ja mam jeden lakier jumpy i chętnie się kiedyś zaopatrzę w więcej odcieni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja juz ich sporo przerobiłam :) są o tyle fajne, że mają małą pojemność i idzie je zużyć do końca :)

      Usuń
  9. Żółty jest piękny! Nie mam jeszcze żadnej żółci w swoim lakierowym pudełku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to najwyższy czas to nadrobić :)))

      Usuń
  10. Ładne :) ale nie toleruje większej ilości warstw niż 2-3 ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też tego nie lubię, ale tutaj o dziwo to toleruje ;) może gdyby wolniej schły to miałabym na nie większe nerwy ;)

      Usuń
  11. Ja mam zielony. Położyłam go na paznokcie bez podkładu i zafarbował mi płytkę:(

    OdpowiedzUsuń
  12. Łooooł, obydwa są świetne. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oba bardzo ładne:) ale żółtek zdobył moje serce;D

    OdpowiedzUsuń
  14. haha, bardzo paulowaty, potwierdzam :D
    to chyba znak, że jestem uzależniona od tego typu kolorów lakierów ;)

    muszę go dodać do swojego radaru namierzającego :D

    OdpowiedzUsuń
  15. OJ podoba mi się ta brzoskwinka, podoba :) A żółtka mam z Wibo, 2 warstwy ładnie kryją :)

    OdpowiedzUsuń
  16. na mnie czeka nowy żółtek ale zobaczyłam dno w zmywaczu i zmiana koloru dopiero jutro :)
    śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oba kolory cudne :D Ale żółty daje po oczach ^^ Taki sam kolor kupiłam z Essence ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Oba kolory bardzo fajne jednak drugi dużo bardziej w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Brzoskwinka fajna, chociaz nie jestem przekonana do tych lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardziej mi się podoba ten drugi kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolory mega!!
    W szczególności ten żółty !!! Powalający!
    Śliczny kolor lakieru!
    Zapraszamy na "Kłosowy zawrót głowy", tylko u nas krok po kroku technika wykonania tego splotu www.werbeautykor.blogspot.com
    Do usłyszenia!

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne kolory :)
    Koniecznie muszę się zaopatrzyć w te lakiery !

    PS. Zapraszam do siebie. Dopiero zaczynam, więc będę wdzięczna za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  23. świetne kolory, zarówno energetyzujący zółty, jak tez bardziej elegancka brzoskwinia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Żółty kapitalny jak wielkanocny kurczaczek

    OdpowiedzUsuń
  25. żółty śliczny :)
    szkoda tylko, że nigdzie nie mogę znaleźć lakierów z tej serii, a poluję już jakiś czas ;(

    OdpowiedzUsuń
  26. Pastelowa brzoskwinia jest prześliczna :))

    OdpowiedzUsuń
  27. zakochalam sie w tej brzoskwini! cudowny! chyba musze sie z nimi zapoznac, dzieki za pokazanie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. tego brzoskwiniowego malucha sama posiadam i fakt - kolor jest niesamowicie piękny :) niestety po jakimś czasie mocno zgęstniał.. ale za taką cenę i efekt warto mieć go w swojej kosmetyczce :)

    dodaję do obserwowanych, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ten cielisty jest boski:) zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  30. uwielbiam te lakiery, mam ich mnóstwo!

    Obserwuję twój blog i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jumpiki <3
    lubimy lubimy :)

    nie mam takich kolorków :o

    nie ptorzebuję lakierów, Asiu, coto za zwyczaje tak kusić, nununu!

    jakie masz śliczne dłuuuugie pazurki już :)

    OdpowiedzUsuń
  32. lubię i mam jednego jumpika ;)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...