WoleProstoHeader

16 cze 2012

Emolient Linum - krem na 5 z plusem :)

Po moich ostatnich doświadczeniach z kremem do twarzy firmy Dermedic (seria Hydrain2) nie spodziewałam się specjalnie, że kolejny kosmetyk do twarzy, tym razem z innej linii - Emolient Linum, jakoś strasznie przypadnie mi do gustu. Obawiałam się przede wszystkim po raz kolejny parafiny w składzie, krótkotrwałego efektu nawilżenia. Ale na szczęście, jak to czasem bywa, rozczarowałam się bardzo pozytywnie - krem do twarzy z serii Emolientowej przypadł mi do gustu tak bardzo, że sięgam po niego codziennie.


Opis producenta:
"KOJĄCY KREM NAWILŻAJĄCY EMOLIENT LINUM dzięki zawartości oleju lnianego bogatego w nienasycone kwasy tłuszczowe Omega 3, Omega 6 i Omega 9 skutecznie łagodzi podrażnienia skóry, poprawia jej elastyczność oraz przyspiesza regenerację naskórka. Synergicznie działający Squalane i Sensiva S.C.50 zwiększają i przyspieszają przenikanie pozostałych składników aktywnych przez skórę, ograniczając utratę wody. Masło Shea długotrwale natłuszcza i nawilża skórę oraz tworzy barierę ochronną wzmacniając i odbudowując naturalny płaszcz hydrolipidowy. Krem nie wykazuje właściwości drażniących i uczulających. Dzięki lekkiej konsystencji Kojący krem nawilżający Emolient Linum szybko się wchłania, nie pozostawiając na skórze tłustego filmu."

Z całym powyższym opisem mogę się tylko zgodzić - krem nałożony na twarz rzeczywiście koi skórę, jest bardzo lekki, szybko się wchłania nie pozostawiając tłustego filmu. Jednocześnie niesamowicie nawilża i jest to nawilżenie nie tylko odczuwalne zaraz po zastosowaniu, ale też i sporo czasu później. Skóra jest miękka, elastyczna, gładka. Krem po długotrwałym używaniu nie zapchał mnie, nie spowodował żadnych podrażnień. Odkąd go stosuję rzadziej mam problem z suchymi skórkami, moja sucha skóra nie domaga się nawilżania kilka razy dziennie. Nic tylko się cieszyć :)

Od strony technicznej - krem zamknięty jest w miękkiej tubce, zamykanej na zatrzask, gramatura to 50 g. Wydajność oceniam na plus - używam go dwa razy dziennie już dość długo i wciąż w tubce pozostało sporo kosmetyku. Ze względu na opakowanie nie podejrzewam też abym miała jakiekolwiek problemy z wydostaniem ze środka resztek produktu. Krem jest w zasadzie bezzapachowy, mój nos co prawda wyczuwa w nim jakąś lekką, apteczną nutkę, ale jest ona naprawdę ledwie wyczuwalna.

Cena tego cuda to coś około 20 złotych, rekomendowana cena to 23,50 zł, jednak w licznych aptekach internetowych widziałam ten krem nawet za mniej niż 20 złotych, co jest ceną śmiesznie niską w porównaniu do jakości. Jeżeli więc szukacie dobrego nawilżacza, zmagacie się z suchymi skórkami, potrzebujecie łagodnego kremu, który nada się do Waszej wrażliwej, skłonnej do podrażnień skóry - ja polecam krem z serii Emolient Linum.

Niestety nie podam Wam chwilowo składu, ponieważ wyrzuciłam kartoniki, w które zapakowane były kosmetyki, a na samej tubce składu nie ma, *ale* jestem prawie pewna, że nie ma w nim parafiny, bo pamiętam, że to sprawdzałam. Jeżeli otrzymam informacje o składzie to edytuję posta i dopiszę :)

EDIT: skład dzięki uprzejmości Atqa Beauty ;)
AQUA, ISOCETYL STEARATE, PEG-100 STEARATE (and) GLYCERYL STEARATE, GLYCERIN, BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA BUTTER), METHYLPROPANEDIOL, CETYL ALCOHOL, LINUM USITATISSIMUM SEED OIL, SQUALANE, ALUMINUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, ETHYLHEXYLGLYCERIN, CYCLOPENTASILOXANE (and) DIMETHICONOL, ACRYLATES/ C10-30ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER, TRIETHANOLAMINE, EDTA, DMDM HYDANTOIN (and) METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE (and) METHYLISOTHIAZOLINONE.


21 komentarzy:

  1. Nie ma w nim parafiny, mam przed sobą pudełko. Bardzo polubiłam ten krem, mimo że mam mieszaną cerę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz, dzięki za upewnienie mnie :)
      ten krem jest leciutki i nie zostawia tłustej warstwy, więc nie tylko osoby z suchą skórą będą z niego zadowolone :)

      Usuń
    2. No właśnie! Mnie bardzo zaskoczyło, że jest taki lekki.

      Usuń
    3. super, że bez parafiny, bo coraz częściej mam wrażenie że do każdego kremu ją pakują. :/

      Usuń
  2. Zgadzam się z twoją recenzją, też ogromnie polubiłam ten krem. Niebawem pewnie sama coś na jego temat napiszę. I nie mogę uwierzyć w tak niską cenę! Jak wiesz, dostałam go do testów, jakoś do tej pory nie sprawdziłam, ile kosztuje. Jestem w szoku! Byłabym gotowa zapłacić za niego nawet ze dwa razy więcej :) Choć przyznaję, że nie jest szczególnie wydajny, przynajmniej w moim odczuciu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cammie - ja też cenę sprawdziłam dopiero teraz i mało z krzesła nie spadłam!:) Jak nie wiedziałam jeszcze ile kosztuje to podejrzewałam, że jego cena będzie oscylowała gdzieś powyżej 50 złotych i smutno by mi było gdyby mi się skończył, a tak wiem, że na pewno pobiegnę pod niego jak tylko mi się skończy :)

      Usuń
  3. też nie lubię parafiny w składzie ;p ciekawa jestem jak u mnie się będzie sprawował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi parafina robi kuku :) dlatego m.in. inny krem z tej firmy mi średnio odpowiadał :)

      Usuń
  4. moja gościnna recenzentka też była zachwycona, na piątkę z wykrzyknikiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z negatywną opinią tego kremu się jeszcze nie spotkałam :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Panna Joanna nie ma już kartonika, więc przepisuję z mojego:

      AQUA, ISOCETYL STEARATE, PEG-100 STEARATE (and) GLYCERYL STEARATE, GLYCERIN, BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA BUTTER), METHYLPROPANEDIOL, CETYL ALCOHOL, LINUM USITATISSIMUM SEED OIL, SQUALANE, ALUMINUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, ETHYLHEXYLGLYCERIN, CYCLOPENTASILOXANE (and) DIMETHICONOL, ACRYLATES/ C10-30ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER, TRIETHANOLAMINE, EDTA, DMDM HYDANTOIN (and) METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE (and) METHYLISOTHIAZOLINONE.

      Usuń
    2. dzięki Atqa :) pozwoliłam sobie edytować posta i dopisać ten skład :)))

      Usuń
  6. Wow, brzmi swietnie :) Powiem szczerze, ze ja sie parafiny nie boje, ale bede jej unikac w kremach i produktach typu olejki do wlosow, bo ostatnio kupilam 'olej' do wlosow, a w skladzie parafina na pierwszym miejscu ;/

    lubie dobre produkty za przyjemne ceny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy o nim nie słyszałam, lecz widzę, że muszę się poważnie nim zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zdecydowanie kupię w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja już czuję się skuszona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. czuję się skuszona, właśnie takiego kremu potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...