WoleProstoHeader

2 maj 2012

Próbnikowy post szminkowy

Obiecałam, że do czwartku zdążę jeszcze coś skrobnąć, więc słowa dotrzymuję i oto jestem. Będzie to taki szybki swatch z krótką recenzją, a tyczyć się będzie próbnika ze szminkami Ultra Rich Color, który znalazłam w paczce od Golden Rose.

Szminki od GR znam i lubię, przez moją kolekcję przewinęło się już kilka kolorów i przeważnie byłam z nich bardzo zadowolona. Zdecydowanie większą sympatią darzę szminki o wykończeniu kremowym, te metaliczne oraz z shimmerem nie do końca do mnie przemawiają.


W próbniku (który uważam za całkiem fajną sprawę, możemy przetestować cztery różne kolory, są one bardzo wydajne więc jeśli ktoś używa szminek od wielkiego dzwonu to taki próbnik w zupełności wystarczy na jakieś większe wyjścia) są cztery kolory. W wersji posiadanej przeze mnie są to: Metallic 18, Creamy 49, Creamy 53, Shimmering 75. Najbardziej spodobały mi się oczywiście wersje kremowe, czyli delikatny róż i mocno, soczysta czerwień. Pozostałe dwa kolory również uważam za ładne, choć metaliczny nr 18 czyli połyskliwy, ciemny róż wygląda na mnie dość tandetnie, a nr 75 mimo ładnego koloru (coś między nude a miedzią) ma średni odo mnie pasujące wykończenie.


Co mogę napisać o samych szminkach? Oczywiście kolor kolorowi nie równy i co poszczególne egzemplarze różnią się nieco jakością. Kremowe szminki nakłada się łatwo, pozostałe trochę gorzej, róż czyli nr 18 jest w nakładaniu odrobinę tępawy. Pigmentację mają świetną, nie trzeba się specjalnie namachać pędzelkiem dołączonym do próbnika aby uzyskać zadowalający efekt. Na ustach trzymają się dobrze, nie są to może długie godziny, ale około 3-4 godzin dają radę.
Minusem z pewnością będzie to, że lubią odrobinę wysuszyć, ale to też chyba zależy od koloru - miałam kiedyś kremowy, dość jasny róż i musiałam pod szminkę nakładać balsam na usta, bo w przeciwnym wypadku szminka lubiła się zważyć, podkreślić suche skórki. A z kolei lubiany przeze mnie kolor nude takich objawów nie dawał.

Na koniec mała prezentacja kolorów na ustach:
U góry: Metallic 18 i Creamy 49, na dole: Creamy 53 i Shimmering 75

A Wy znacie te szminki? Macie jakieś swoje ulubione wersje kolorystyczne i wykończeniowe?

Pozdrawiam,
Panna Joanna

50 komentarzy:

  1. Creamy jest prześliczna!

    OdpowiedzUsuń
  2. ta mocna czerwień mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  3. Shimmering rzeczywiście nie najlepiej wygląda ale pozostałe na prawdę ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. czerwień mi się podoba:)
    Ja z natury mam suche usta i nie znoszę szminek, które jeszcze bardziej je wysuszają czy podkreślają skórki. Staram się sięgać po 'mokre' pomadki, nie lubię drobinek, brokatów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Creamy 53 na Twoich ustach wygląda świetnie :) Podobają mi się te próbki, naprawdę fajny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  6. poza pierwszym wszystkie kolory wyglądają na Twoich ustach super, a najbardziej podoba mi się chyba dwójeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Creamy 49 i 53 są świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja stawiam na ostatnią! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam tą czerwoną i bardzo sobie chwalę :)
    Zapraszam do mnie na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja jestem fanką nudziaków :)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudowny kolor Shimmering 75:)
    szkoda, że nie ma jej u mnie nigdzie bo z chęcią bym kupiła

    OdpowiedzUsuń
  12. Metalicza 18 kojarzy mi się ze starszymi paniami ;))
    Podoba mi się creamy 49 a 53 ma piękny odcień czerwieni <3

    OdpowiedzUsuń
  13. prawy górny róg - piękna :) a ja muszę się nauczyć robić zdjęcia ustom :D

    OdpowiedzUsuń
  14. podoba mi się Creamy 49, i Shimmering :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne te pomadki:) Wszystkie mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Najbardziej podoba mi się Shimmering 75.

    OdpowiedzUsuń
  17. czerwień jest Ci pisana! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Creamy 49 ślicznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Najbardziej podoba mi się ta ostatnia.

    OdpowiedzUsuń
  20. ahhh ta czerwien ;-) !

    fajny pomysl z takim probnikiem, pierwszy raz widze takie cos na oczy!

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam te same kolory :) Pięknie u Ciebie wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  22. mnie się wszystkie podobają na Twoich ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Na Twoich ustach wszystkie wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Creamy 49 świetnie się prezentuje na Twoich ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  25. cczerwien jest najladneijsza

    OdpowiedzUsuń
  26. 53 to zdecydowanie mój kolor, napewno się w niego zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ta czerwona jest bardzo ładna jednak do mnie zupełnie by nie pasowała :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam tester, ale jeszcze ich nie nosiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Creamy 49 jest piękna, chyba przejdę się po nią do GR.

    OdpowiedzUsuń
  30. Creamy faktycznie najładniej się prezentuje, naturalnie dość.

    OdpowiedzUsuń
  31. Wszystkie bardzo ladne- i jako swatche, i na ustach.
    masz ladny ksztalt ust ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. 49 i 53 zdecydowanie do mnie przemawiaja ;) wygladaja slicznie!

    OdpowiedzUsuń
  33. Zapraszam do publicznej spowiedzi :D Jestem ciekawa twojej odpowiedzi na tag siedem grzechów głównych :D http://eteleport.blogspot.com/2012/05/tag-siedem-grzechow-gownych.html
    Buziaki, Yenn :*

    OdpowiedzUsuń
  34. czerwień i nude <33


    zapraszam:
    http://fashioniswithus-offical.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. fajnie, że GR dołącza pędzeleknawet do takiego próbnika - bardzo poręcznie i wygodnie :) tez nie przepadam za innym wykonczeniem niz kremowe i czerwien najbardziej przypadla mi do gustu ze wszystkich czterech kolorow :)

    OdpowiedzUsuń
  36. ja dopiero zaczynam swoja przygodę ze szminkami, na chwilę odkładam błyszczyki a odkrywam magię kolorów szminek:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Taguję! :)))

    http://no-to-pieknie.blogspot.com/2012/05/dla-rownowagi.html

    OdpowiedzUsuń
  38. Matko ta czerwień jest przeboska!!!Cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  39. Creamy49 to mój typ z tych kolorków:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Oo masz takie śliczne symetryczne usta:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ach jej, żaden kolor mi sie nie podoba, ale ten pierwszy rzeczywiscie jest najpaskudniejszy i rzeczywiscie mocno tandetny :/

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...