WoleProstoHeader

29 maj 2012

Lakierowo - Golden Rose, Magnetic Nail Lacquer

Kolejny kosmetyk z pudełka od Golden Rose - magnetyczny lakier do paznokci. Początkowo podchodziłam do niego jak pies do jeża, bo o ile różne mniej lub bardziej wymyślne wzorki na paznokciach lubię, tak już metaliczny efekt to coś, czego unikam jak ognia.
Jednak spróbowałam, pomęczyłam się nieco z magnesem i dziś pokażę Wam efekty.


Lakier zapakowany jest w kartonik, w zestawie znajdziemy również magnes, który ma zadanie pomóc nam wyczarować na paznokciach wzorki. Pojemność lakieru to 11 ml, a więc całkiem sporo. Z "technicznych" rzeczy to w zasadzie wszystko co można powiedzieć - spodziewałam się jeszcze, że zakrętka zacznie pękać, ale do tej pory wszystko działa bez zarzutu.

Krycie lakieru jest bardzo przyzwoite - wystarczy jedna warstwa, aby dokładnie pokryć płytkę paznokcia, bez prześwitów. Lakier trochę smuży, ale jest chyba charakterystyczne dla lakierów o takim wykończeniu.
Magnes działa świetnie, w przeciwieństwie do magnesów zdjętych z lodówki (:)) rzeczywiście wystarczy przyłożyć go nad pomalowany paznokieć, a opiłki ładnie i wyraźnie układają się w poprzeczne paski. Minus jest taki, że magnes trzeba przyłożyć dość blisko paznokcia, więc kilka moich prób skończyło się rozbabranym lakierem. Na szczęście po kilku razach można dojść do wprawy i problem znika.
Lakier dość szybko wysycha i długo wytrzymuje na paznokciach - mi dopiero po 4-5 dniach zaczęły ścierać się końcówki.



Czy polecam? Osobom, które lubią metaliczne wykończenia lakierów i charakterystyczny manicure - tak. Ja mimo, że efekt mi się całkiem spodobał, raczej przygody tej nie będę kontynuowała - zdecydowanie wolę lakiery o innym wykończeniu :)

Pozdrawiam,
Panna Joanna

PS. Na fanpage'u Golden Rose odbywa się obecnie głosowanie na najlepszy blog/vlog recenzujący kosmetyki Golden Rose - jeśli podobają się Wam moje wpisy - głosujcie na joannapanna.blogspot.com :) KLIK!

17 komentarzy:

  1. Moja koleżanka ma ten lakier, ale w innym kolorze. Jest jeszcze inny magnes, dzięki któremu wychodzi efekt gwiazdki :) Mi osobiście się nie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Efekt fajny, ale nie lubię takich lakierów.

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawy efekt choć dla mnie połączenie fioletu z czernią jest trochę przygnębiające, za to paznokcie masz śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciągle obiecuje sobie że kupie taki lakier :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, wyższa forma sztuki jak dla mnie. Bardzo ciekawy kolor lakieru:)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo podoba mi się ten efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jako cos szybkiego na purkach fajny patent:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ładnie wygląda , nawet bez metalicznego pyłku kolor śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja również nie lubię takiego wykończenia, ale lakier kupię z ciekawości;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Widziałam właśnie już na innym blogu ten lakier i jestem ciekawa jego :) Takie wykończenie mi nie przeszkadza, dlatego będę go szukała :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi się akurat bardzo podoba :D poszukałam trochę w necie z nadzieją na jakiś odcień krwistoczerwony albo srebrny ale jestem zdania, że ten odcień co posiadasz jest na razie najlepszy ze wszystkich.

    OdpowiedzUsuń
  12. Magnes mi gdzieś sp... uciekł, cholera.
    Te lakiery z GR dają fajniejszy efekt niż Essence.

    OdpowiedzUsuń
  13. A mnie jakos cala ta seria lakierow magnetycznych nie kusi.. raz ze przejadly mi sie metaliczne lakiery a dwa ze sam efekt nie wyglada az tak 'wow'.. o wiele bardziej wolalam serie lakierow pekajacych :) no i glos oddany ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja nie lubie metalicznych wykonczen, ale sama idea wzorkow mi sie podoba- bardziej niz wszystkie maziajstwa jakie widze na blogach ;) i moze sie w koncu skusze.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny lakier:) Super efekt:) Już jest mój:)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...