WoleProstoHeader

17 kwi 2012

Włosowa metamorfoza :)

Dzisiaj szybki post, ponieważ w zasadzie niewiele mam do pokazania :) Ale kilka osób było ciekawych jak teraz prezentuje się kolor moich włosów, więc się pochwalę. Nie jest to do końca to czego się spodziewałam (zmieszałam ze sobą dwa jasne blondy), więc pod koniec farbowania byłam już lekko przerażona, że zaraz na głowie zobaczę kurczaka ;) Na szczęście obyło się bez tej wątpliwej przyjemności i kolor całkiem mi się podoba. Nie ma wielkiej różnicy pomiędzy nim, a tym co miałam na głowie ostatnio, jednak osiągnęłam co chciałam - moje włosy na całej długości mają jednakowy kolor. Góra się lekko rozjaśniła, a dół równie lekko przyciemnił. Włosy w rzeczywistości mają trochę bardziej rudawy połysk, ale moje kłaki mają to do siebie, że zawsze przebija z nich trochę rudości.


Dla porównania - mój wcześniejszy kolor włosów wyglądał mniej więcej tak (piszę "mniej więcej" ponieważ zdjęcie robione dość dawno, znaczna część włosów została ścięta i takie tam):


Do farbowania użyłam dwóch farb Garniera z serii Color Sensation - 7 Delikatnie opalizujący blond i 8 Świetlisty jasny blond. Jak widać z blondem nie ma mój obecny kolor nic wspólnego, a wg opakowania efekt miał być dużooo jaśniejszy:



Mam dość mieszane odczucia co do tych farb - niby krzywdy mi nie zrobiły (kondycja włosów zdaje się być bez zmian), kolor mi się podoba, jednak te próbniki, które widać na zdjęciu na bokach opakowań, nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Wiem, że rozjaśnić włosy zwykłą farbą nie jest łatwo, ale nie wpadłabym na to, że blond farba nałożona na blond końcówki sprawi, że będą one ciemniejsze. Na plus mogę zaliczyć zapach - farba pachnie, a nie śmierdzi, więc proces farbowania nie był jakoś specjalnie nieprzyjemny.
Na razie zostawiam po raz kolejny już moje włosy same sobie - idzie lato, a więc i spore dawki słońca (miejmy nadzieję!), a to zawsze wpływało na moją fryzurę bardzo rozjaśniająco. Może w przyszłości wypróbuję "domowe" patenty typu bieganie po słońcu z włosami skropionymi sokiem z cytryny i tym podobne ;)

Jak Wam się podoba moja mała metamorfoza?

Pozdrawiam,
Panna Joanna

61 komentarzy:

  1. garnier ma to do siebie że wychodzi kolor duużo ciemniejszy niż na opakowaniu, po tygodniu myć powinno się rozjaśnić, tak było u mnie :D jest ładnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. liczę się z tym, że się też na pewno wypłucze, tym bardziej, że włosy myję codziennie i używam oleju kokosowego, który u mnie przyczynia się do zmywania koloru, ale może różnica między dołem a górą nie zacznie przebijać ;) na tym mi w sumie najbardziej zależy :)

      Usuń
  2. O ja ciebie!! Co za ladny kolor, efekt :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. efekt całkiem całkiem, ale nie w to celowałam tak do końca ;)

      Usuń
  3. Prześliczny kolor, ale śmiać mi się chce, że dały go takie a nie inne farby :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwierz, że jak wysuszyłam włosy i zaczęłam szukać tego blondu na włosach to też się śmiałam :P

      Usuń
  4. Piękne!! Jestem zachwycona, taki ciepły odcień wygląda na Tobie bosko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mówisz? kurczę dla mnie jesteś kolorową specjalistką to może zostanę na przyszłość przy tym kolorze :D

      Usuń
  5. O, ładnie Ci! Mnie się też marzy blond, ale mi nie pasuje ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi taki "prawdziwy" blond też by nie pasował, moja twarz by zginęła przy takim kolorze, nie wspominając, że razem z taką jasną cerę ludzie mogliby mnie brać za zjawę :P
      a Tobie w ciemnych pięknie, nie wyobrażam sobie Ciebie w innym niż brązowym kolorze :)

      Usuń
  6. ślicznie ci kolorek złapał :) bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) ja się jeszcze przyzwyczajam :)

      Usuń
  7. Faktycznie kolor jest dużo ciemniejszy niż ten na opakowaniach, ale wyszedł bardzo ładny :) mnie w czwartek czeka farbowanie :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę sezon na farbowanie trwa, bo gdzie się nie obrócę to ktoś włosy farbuje ;P pochwal się potem ;)

      Usuń
  8. Ojej! Rewelacja! :)
    Ale kucze jak to się stało, że farby takie jasne a kolorek wyszedł dużo ciemniejszy? :)
    Poza tym nie kuś bo już raz poszłam z Twoim zdjęciem do fryzjera, a teraz mam ochotę iść z nim znowu... :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam pojęcia czemu tak wyszło, ale kiedyś jak zafarbowałam na ciemny blond to włosy wyszły mi niemalże czarne więc wiesz...jestem specyficzna ;)
      oo proszę :D:D kuszę :D

      Usuń
  9. Ale Ci ładnie w takim kolorze ;) Rany, jak ja bym chciała być blondynką xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niektórym nie jest dane ;D musimy się cieszyć czymś pośrednim :D

      Usuń
  10. Wyglądasz teraz cudownie :) Masz śliczne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) a włosy normalnie aż tak fajnie nie wyglądają ale spałam w koczku i się pokręciły jak wściekłe :) niestety tylko na jakieś pół godziny bo potem sklęsły ;)

      Usuń
  11. Ślicznie wyglądasz, zachowaj taki kolor! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. dziękuję pięknie :) staram się jak mogę, prześladują mnie wspomnienia o włosach ściętych niemal na zero :P

      Usuń
  13. Bardzo ładny naturalny kolor Ci wyszedł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) cieszę się, ze naturalnie wygląda, nie znoszę jak kolor wygląda tak jakby włosy były przeszczepione od kogoś innego ;)

      Usuń
  14. bardzo Ci dobrze Joasiu :) naturalnie i dziewczęco :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolor mi się podoba, ale faktycznie te farby jakieś przekłamane...

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładny kolorek wyszedł ;) i nawet te rudawe tony są widoczne ;)
    Ty w stronę blondu, a ja wręcz odwrotnie xD nie wiem, ale wolę siebie w wersji ciemnowłosej...

    OdpowiedzUsuń
  17. Szczerze powiedziawszy w obydwu Ci ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi się Twój aktualny kolor bardzo podoba!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczny kolor. Wg mnie w tym dużo lepiej wyglądasz niż w poprzednim. Zmiana zdecydowanie na plus. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja chyba nigdy nie nauczę się przestać wierzyć w kolory włosów pań na opakowaniach.
    Wyszedł Ci bardzo twarzowy naturalny kolor, ale z żadnym z obiecywanych nie ma nic wspólnego :)

    OdpowiedzUsuń
  21. mi sie podoba... wyglada bardzo naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Metamorfoza przepiękna! Ładnie wyglądasz w takim kolorze:)
    Obserwujęęę!

    OdpowiedzUsuń
  23. przepieknie wygladasz, kolor dodal Ci sporo swiezosci i blasku :) super metamorfoza!

    OdpowiedzUsuń
  24. faktycznie śliczne włosy. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. świetnie :) ja teraz walczę żeby zejść z czerni do brązu, póki co nadal jestem praktycznie czarna ;P

    OdpowiedzUsuń
  26. Super efekt, też często mieszam kolory ;)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wspaniały kolor! Wyszło niezwykle naturalnie :) Bardzo zazdroszczę Ci tego koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ślicznie wyszło,naturalnie,sama bym się cieszyła,gdybym osiągnęła taki efekt,włoski ciut jaśniejsze i odrazu taka promienista twarz:-)

    OdpowiedzUsuń
  29. swietnie wyszlo - pieknie wygladasz:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. metamorfoza na wielki plus ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. OMG! Jakie Ty masz fantastycznie piękne włosy! Może pościk o pielęgnacji i zapuszczaniu?

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja nalozylam ten Garnier Nr 7 na bardzo jasne rozjasniane wlosy i wyszedł mi sredni brąz! Jestem zalamana bo sciagalam kolor u fryzjera z brazu i chcialam delikatnie przyciemnic włosy a tu takie coś ...

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja nalozylam ten Garnier Nr 7 na bardzo jasne rozjasniane wlosy i wyszedł mi sredni brąz! Jestem zalamana bo sciagalam kolor u fryzjera z brazu i chcialam delikatnie przyciemnic włosy a tu takie coś ...

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...