WoleProstoHeader

20 mar 2012

Todays look - dziewczyna marynarza vol. 2

Swojego czasu pokazałam Wam makijaż, w którym postawiłam na delikatny czerwony akcent na powiekach - mowa oczywiście o "Dziewczynie marynarza". Ten look cieszył się sporą popularnością, zostawiłyście mi wtedy masę bardzo miłych komentarzy. Czerwień na dłuższy czas powędrowała do szuflady, ale dziś mając w rękach paletkę PPQ ze Sleeka, po raz kolejny nabrałam ochoty na jakiś krwisty akcent. Jak pomyślałam, tak też zrobiłam i tak oto powstała kolejna kombinacja z czerwienią na oczach. Tym razem postawiłam na kreski, dolną powiekę jedynie delikatnie musnęłam granatowym cieniem.

Kosmetyków użyłam w zasadzie tych co zawsze, wszystkie cienie (czerwień, brzoskwinia, granat i cielak) to Sleek - paletki Monaco i PPQ. Na ustach błyszczyk Essence z LE Into the wild "Heart Chakra".



Taki makijaż świetnie podkreśla niebieską tęczówkę, więc wszystkim niebieskookim serdecznie polecam taką kombinację :) Ja się w czerwieni na powiekach czuję świetnie i na pewno częściej będę wykorzystywać ten kolor w makijażu.

Pozdrawiam (wiosennie!),
Panna Joanna

50 komentarzy:

  1. Masz racje. cudowniee podkreslilas kolor oczu ! Nigdy bym nie wpadla na takie polaczenie kolorystyczne :) niestety nie mam takiego cienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat czerwone kreski to nie mój pomysł, ostatnio na wszelakich pokazach itp. był boom na taki makijaż :) a czerwony cień polecam z MIYO - naoglądałam się masę swatchy i sama na niego muszę zapolować :)

      Usuń
    2. musze w koncu zapolowac na miyo, maja swietne kolory za grosze! moze pokusze sie o kolorowe kreski ;-)

      Usuń
  2. Ja bm się nie odważyła, ale Tobie bardzo pasuje ślicznie podkreśla Ci kolor oczu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też myślałam, że się nie odważę, ale spróbowałam i nie żałuję :)

      Usuń
  3. Dzień dobry ślicznotko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne oczy! :)
    zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że się świetnie w nim czujesz bo wyglądasz w nim bardzo promiennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta promienność to pewnie z tych 11 godzin snu, które sobie wczoraj/dzisiaj zafundowałam :D

      Usuń
  6. No tak nie jedem marynarz by taką dziewczynę chciał :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tam nie chcę marynarza, wolę swojego automatyka :PP

      Usuń
  7. Ja mam zielone oczy, nie taki intensywne w barwie jak Twoje niebieskie, ale czerwona kreska również ładnie na mych powiekach wygląda. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się wydaje, że czerwień chyba do każdych oczu będzie pasować - przy brązowych też ją widzę, Ty piszesz, że do zielonych też pasuje więc mamy komplet :))

      Usuń
    2. Rzeczywiście, mamy komplet. :D Na pewno nie dobrze wygląda przy przekrwionych oczach i zżółkłych białkach, ale to nie wina koloru oczu. ;)

      Usuń
  8. wow, czerwien taki ryzykowny kolor a tobie w nim slicznie :)
    choc do moich zielonych oczu czerwien raczej by nie przypasowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      a czerwieni spróbuj, może akurat?:) ja nie przypuszczałam, że czerwony podkreśli moją niebieską tęczówkę a tu taki psikus :)

      Usuń
  9. Ja nie wiem jak Wam wychodzą takie ekstra zdjęcia makijażu... Świetnie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      a zdjęcia dzisiaj pierwszy raz robione na statywie :D
      grunt to stanąć koło okna, aparat na czymś oprzeć i zdjęcia robię się same :)

      Usuń
    2. Hahaha, też wczoraj pierwszy raz walczyłam ze statywem (efekty jutro na blogasku) tylko mi aparat zjada kolory i ostrość mi gdzieś umyka jak wrzucam na bloga zdjęcie. Obrabiasz je jakoś lub robisz na specjalnych ustawieniach?

      Usuń
    3. Zdjęcia robię na trybie jasnym (na pokrętełku mam takową opcję)
      Jeśli są za ciemne (ale to w sumie rzadko się zdarza) to w programie Photoscape daję "rozświetlenie" i tam w miarę potrzeb ustawiam jak ma być duże ;) ostrości nie zmieniam, aparat, którym robię zdjęcia tego nie potrzebuje akurat :)

      Usuń
    4. Pokombinuję, dzięki!

      Usuń
  10. Pięknie wyglądasz! Ja się boję czerwieni na powiekach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się też bałam i niepotrzebnie :) a do Twoich patrzałek i ciemnych włosów będzie pasować jeszcze bardziej niż mnie :))

      Usuń
  11. Trudny makijaż, bo łatwo przesadzić, ale Tobie wyszło to świetnie :)
    Bardzo mi się podoba! Gratuluję takiej dobrej ręki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, cieszę się, że się podoba :)

      Usuń
  12. Bardzo lubię czerwone kreski:)

    OdpowiedzUsuń
  13. super! uwielbiam kreski na powiekach, proste a efekt czasami wręcz piorunujący :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ładny i oryginalny makijaż... a jaki prosty do wykonania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale jesteś słodziutka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. urocza z Ciebie dziewczyna marynarza ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie. Choć nie dla mnie niestety:( Mam wiecznie czerwone powieki i tendencję dużą do czerwonych krwinek na białkach + skórę mocno naczynkową - czerwona kreska to już by było za wiele:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja się cieszę początkami wiosny, a ty proszę- latem mi powało!

    OdpowiedzUsuń
  19. wow pasuje Ci ta kreseczka :)

    OdpowiedzUsuń
  20. aaa ja teez mialam takie polaczenie na oku kiedys ale bardziej niewyjsciowe ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie wygląda czerwona kreska :) A kto by pomyślał? :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Zainspirowałaś mnie! Muszę spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pazurki śliczne! Ładny opalizujący kolor, szkoda, że ja w takich trupio wyglądam:(

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...