WoleProstoHeader

18 lut 2012

Weekendowo - czyli o tym co kupić w Schleckerach zanim je zamkną i o GlossyBoxie słów kilka

Witam się w ten jakże przyjemny, prawie że wiosenny weekend. Korzystając z pogody, słońca i tego, że to mój ostatni weekend, podczas, którego mogę nic nie robić, zabrałam się za porządki w swoim zbiorze kosmetycznym. Powyciągałam wszystko z szuflad, powyrzucałam to, co do wyrzucenia się nadawało, zrobiłam selekcję wśród pielęgnacji i kolorówki, kilka rzeczy posłałam w świat i przy okazji natrzaskałam kilkadziesiąt zdjęć tego co w moim zborze pozostało. Planowałam dzisiaj popełnić posta, przedstawiającego właśnie stan posiadania, jednak dotarła do mnie pewna informacja, która trochę owe plany pozmieniała.
Jak pewnie zauważyłyście, przy niemal każdym makijażu na listę użytych kosmetyków wpisuję kredkę do brwi Basic. Jest to mój ulubiony kosmetyk do brwi, jeden z nielicznych, który na moich brwiach nie wygląda rudo. Do tego wystarczy dodać niską cenę, dobrą jakość i mamy kosmetyk brwiowy idealny. Kosmetyki firmy Basic dostępne są w sieci drogerii Schlecker. Tam zawsze zaopatruję się w te kredkę, tam też niedawno dorwałam matowe błyszczyki Basic, o których czytałam na blogu Basi, a które bardzo mi się wtedy spodobały.
Dlatego bardzo zasmuciła mnie informacja, że drogerie Schlecker zbankrutowały i tym samym zostanę pozbawiona dostępu do firmy Basic. O kredce już nie raz pisałam, więc nie będę się powtarzać - jest to kosmetyk, którego bardzo będzie mi brakować i dlatego koniecznie muszę zrobić zapasy.
Matowe błyszczyki również bardzo przypadły mi do gustu - mimo, że trzeba mieć naprawdę dobrze wypielęgnowane usta aby móc je nosić, efekt jest naprawdę świetny. Z tego co wiem dostępne są 4 kolory (KLIK) jednak w Polsce możemy uświadczyć jedynie trzy z czterech kolorów (chyba, że się mylę, ale tego czwartego nigdzie nie widziałam). Ja skusiłam się na jasny róż oraz brzoskwinię, podejrzewam, że są to numery 1 i 4 - niestety na samym błyszczyku tej informacji nie znalazłam, na obu mam napisany numer 1, mimo, że są to dwa różne kolory. Natomiast u wyżej wspomnianej Basi znalazłam nazwy tych błyszczyków - Rose wood oraz Salmon.
Na ustach prezentują się bardzo ciekawie - są całkowicie matowe, dlatego też podkreślają *każdą* suchą skórkę. Ja nakładam je tylko i wyłącznie na balsam do ust, wtedy wygląda to o niebo lepiej. To co mnie zaskoczyło to trwałość - błyszczyki trzymają się na ustach naprawdę długo - około 3-4 godzin, podczas których jadłam, piłam i dużo gadałam :) Poniżej zdjęcia, na których możecie zobaczyć efekt:


(na górze Salmon, na dole Rose wood)

To jedna z informacji, którą chciałam się z Wami podzielić, kolejna dotyczy znanych już pewnie wszystkim...pudełek. Od wielu miesięcy z zaciekawieniem śledzę wpisy na zagranicznych blogach, w których dziewczyny pokazują swoje boxy i byłam ciekawa, kiedy w końcu magiczne pudełka dotrą do Polski. Niedawno swój start miały KissBoxy - mnie niestety kojarzą się one głównie z problemami technicznymi na ich stronie internetowej, ostatnio głośno było również o kosmetykach Isadory, które znalazły się w pudełku i które miały być przeterminowane - dystrybutor sprawę niby wyjaśnił, ale jednak jakiś tam smrodek został. Z tych wszystkich powodów do KissBoxów mnie nie ciągnie ani trochę, natomiast bardzo zainteresował mnie fakt, że w Polsce startuje GlossyBox - pudełka te popularne są w wielu krajach, z tego co miałam okazję zobaczyć i przeczytać, ich zawartość prezentuje się nader interesująco. Zainteresowanych odsyłam na fanpage'a oraz stronę GlossyBoxa, która jeszcze nie miała swojej oficjalnej premiery, ale już wkrótce ma mieć - KLIK i KLIK.


A Wy czekacie na pudełka Glossy? 

Pozdrawiam,
Panna Joanna

45 komentarzy:

  1. Ładne te matowe błyszczyki, ale niestety nie dla mnie. Ze Schleckera pochodzi moja ukochana kredka na linię wodną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znam tą kredkę, bardzo ją lubię, zapisałam sobie już na listę zakupów "zapasowych" ;)
      a mat na ustach trzeba lubić ;)

      Usuń
    2. O, właśnie miałam pisać, że czytałam u kogoś o tej kredce na linię wodną :) Chyba już nie zdążę jej zakupić, bo nawet nie mam żadnego Schleckera w pobliżu.

      Aha, do boksów mnie w ogóle nie ciągnie.

      Usuń
  2. O szkoda że Szneckerów już nie będzie , bardzo lubię te sklepy kosmetyczne i również dobrze znam firmę Basic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też żałuję, tym bardziej, że firma Basic jest tania i czasem można trafić na perełki...jak choćby kredka do brwi, kredka cielista na linię wodną, swojego czasu furorę robił róż w płynie z jakiejś limitowanki

      Usuń
  3. No to wygląda na to, że w poniedziałek idę do Schleckera... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też ;) liczę na to, że może zrobią jakieś wyprzedaże przynajmniej :)

      Usuń
  4. Zamkną Schleckery?! O nie! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety na to wygląda...
      http://www.portalspozywczy.pl/handel/wiadomosci/siec-schlecker-zbankrutowala-co-sie-stanie-z-polskimi-sklepami,64065.html

      Usuń
  5. Zapraszam do mnie na rozdanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakże ten komentarz ma wiele wspólnego z moim postem ;]

      Usuń
  6. zamówiłam glossyboxa ostatnio jak strona działała;) ponoć mają realizować bez problemu te zamówienia także czekam:D;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super! to koniecznie się pochwal jak już dojdzie :D

      Usuń
  7. mam tę brzoskwinkę i lubię :) róż posiadam z Manhattanu bo nie wiedziałam wcześniej, że Basic też ma maty, ale powiem Ci, że porównywałam je i wyglądają identycznie, różnią się jedynie ceną. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze wiedzieć, na Manhattany miałam ochotę, ale jednak za 1 błyszczyk z manhattanu mam dwa z Schleckera :D

      Usuń
  8. O kurcze to muszę po nie szybko lecieć bo mam na nie straszną ochotę;)

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda, jedna z fajniejszych drogerii ;/ no ale trudno, też liczę na jakieś wyprzedaże ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przejdę się tam w przyszłym tygodniu i na pewno dam znać jeśli wyprzedaże się pojawią :)

      Usuń
  10. Ciekawe, czy Schleckery w Niemczech też przestaną istnieć? Ja właśnie tam zaopatruję się w Basicowe kredki do powiek... Szkoda by było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam nadzieję, że w Niemczech zostaną, w końcu to właśnie stamtąd się ta drogeria wywodzi, a o bankructwie czytałam jedynie w kontekście Polski :)

      Usuń
  11. Matowe błyszczyki wyglądają świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i są bardziej trwałe niż takie błyszczące :)

      Usuń
  12. smuteczek trochę z tym Schlekerem, fajne promocje tam czasem mieli ;) wpisałam sobie na muslistę parę rzeczy z Basic, odwiedzę najprędzej, jak się da :) kiedy zamykają ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tego niestety nie wiem...wolałam napisać od razu jak się dowiedziałam, na wypadek gdyby mieli zamykać szybko

      Usuń
  13. Ależ śliczny ten pierwszy kolor. Dobrze, że donosisz o tym schleckerze, ja tam lubię ściereczki muślinowe.
    Mnie też pudełka nie ruszają, ale jak dostałam propozycję od glossybox to się rozejrzałam co i jak i już czekam z niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ściereczkę tez zapisałam na listę :)
      ja też dostałam propozycję od Glossy, a, że wcześniej śledziłam "losy" tych pudełek na zagranicznych blogach to się nie wahałam ani chwili :D

      Usuń
  14. Bardzo ładnie te kolorki prezentują się na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dorwę jeszcze ten trzeci kolor to też wrzucę swatcha :)

      Usuń
  15. Kurde, a wczoraj wlazłam do Shelckera i wyszłam uznawszy, że nie ma nic ciekawego i wyszłam... Chyba czas powtórzyć wizytę...

    OdpowiedzUsuń
  16. Oo, nie słyszałam, że zamykają Schleckera...a kolor błyszczyka Rose wood świetny! :)
    Ja czekam na GlossyBox, ale chyba zamówię dopiero drugie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak miałam z KissBoxem - stwierdziłam, że pierwsze sobie odpuszczę i jak się okaże, że to jednak coś fajnego to zamówię drugie i....pierwsze skutecznie mnie zniechęciło ;p

      Usuń
  17. Kurcze, szkoda że zamykają shlekera. Bo tylko tam jest moja ulubiona cielakowa kredka na linię wodną. A teraz w mieście, gdzie kupowałam ją będę dopiero za jakiś miesiąc i może już pocałuję klamkę (dziś z tego miasta wróciłam :/, a to drugi koniec Polski)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz co może tak szybko ich nie pozamykają, niestety nie doszukałam się takiej informacji, ale może jeszcze zdążysz :) a tą kredkę znam i bardzo lubię, jedyna, która się trzyma na mojej linii wodnej

      Usuń
  18. kurcze, a Schleckera otwarli mi niedaleko szkoły niedawno :( mam również ten matowy różowy błyszczyk, jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja bardziej polubiłam ten brzoskwiniowy, te róż mógłby być kapkę ciemniejszy :) ale i tak jest całkiem fajny :P

      Usuń
  19. moim zdaniem glossy box jak na polskie realia jest drogi. 49zł to całkiem niezły pełnowymiarowy produkt co miesiąc. kiss box jest o wiele tańszy a jeżeli chodzi o tą sprawę z przeterminowanymi produktami, to wydaje mi się, że przesadą jest robienie afery bez jakiejkolwiek podstawy. No chyba, że za podstawę przyjmiemy kalkulator internetowy, który co chwilę pokazuje jakieś bzdury. ;) Dlatego nie ma co się zrażać, a produkty jak na tą cenę wcale nie są złe.
    Też czekam na glossy box, ciekawe co dostaną dziewczyny w pierwszym zamówieniu i czy się to w ogóle opłaca. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wiem, że kalkulatory internetowe zawodzą, tak też było w tym przypadku wg odpowiedzi dystrybutora, odniosłam się ogółem do tego jak ja postrzegam KissBoxy - mnie się kojarzą głównie z kiepskim pierwszym pudełkiem, opóźnieniami, problemami ze stroną, ale może jeszcze się wyrobią :)

      Usuń
    2. Ja już im szansy nie dam... Trzy razy próbowali i co? Zawsze jakieś problemy. Z tego co widzę po Facebooku to tych trzecich pudełeczek dużo dziewczyn nie dostało, mimo, że zapłaciły. Także nieprofesjonalizm aż boje od Kiss Boxa...

      Usuń
  20. Szkoda, że Schleker zamykają... Mi zawsze było tam nie po drodze...
    Kiss Boxa już nie zamówię - same wtopy... A Glossy Box mnie kusi, ale rozsądek mówi NIE...

    OdpowiedzUsuń
  21. Moim zdaniem te błyszczyki nie wyglądają na ustach atrakcyjnie. Sprawiają wrażenie jakbyś miała usta wysuszone na wióry. Może gdybyś pociągnęła je dodatkowo bezbarwnym błyszczykiem efekt byłby lepszy...?

    OdpowiedzUsuń
  22. Ojejku.. straszna szkoda :( lubię Basic, mimo że nie mam do nich dostępu, to warto sprawić sobie choć jeden kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...