WoleProstoHeader

3 lut 2012

Uwaga KONKURS!:)

Jako, że zbliżają się Walentynki, razem z firmą The Body Shop przygotowaliśmy dla Was smakowitą niespodziankę z tej okazji :) Jak pewnie wiecie, właśnie z okazji święta zakochanych firma TBS wypuściła nową serię kosmetyków - Chocomania, czyli kilka nowości o pięknym czekoladowym zapachu. Ja od momentu gdy tylko pojawiły się zdjęcia promocyjne tej serii byłam jej bardzo ciekawa - zapach czekolady uwielbiam, ale niestety większość kosmetyków o tym zapachu pachnie po prostu mdło i średnio przyjemnie. Kiedy więc tylko dostałam paczkę z kilkoma nowościami, od razu zabrałam się za wąchanie i przyznaję bez bicia - to najpiękniej pachnące czekoladą kosmetyki, jakie kiedykolwiek miałam okazję wąchać :) Zapach jest po prostu obłędny!

Jeśli i Wy chciałybyście się przekonać o tym jak cudownie potrafi pachnieć (i działać!) czekoladowa nowość The Body Shop to serdecznie zapraszam do udziału w walentynkowym konkursie :)


Jak widać na powyższym zdjęciu - do wygrania są dwa kosmetyki z serii Chocomania - Body Scrub oraz Body Lotion. Oba te kosmetyki stanowią jedną nagrodę, co oznacza, że osoba, która wygra otrzyma taki właśnie dwuczęściowy, pachnący komplet :)

Co trzeba zrobić żeby wziąć udział w konkursie? Oczywiście nie zastanawiać się ani chwili i zgłosić się! :) Reguły są następujące:

1. Należy być publicznym obserwatorem bloga W świecie Panny Joanny.
2. Należy polubić profil The Body Shop na Facebooku KLIK!
3. Należy odpowiedzieć na pytanie konkursowe - "Z jakim zapachem kojarzą Ci się Walentynki i dlaczego?".

Krótki regulamin:
1. Konkurs trwa od dzisiaj (03.02.2012 r.) do 13.02.2012 r. do północy. Ogłoszenie wyników nastąpi 14.02.2012 r. w Walentynki. Zwycięzcę wybierze komisja konkursowa w skład  której wchodzę ja czyli Panna Joanna.
2. Zwycięzca powinien skontaktować się ze mną w ciągu 7 dni od ogłoszenia wyników (w mailu proszę o podanie danych do wysyłki). W przeciwnym wypadku zwycięzca zostanie wybrany jeszcze raz.
3. Warunkiem udziału w konkursie jest kompletne zgłoszenie (podanie pod jakim nickiem obserwujcie bloga, odpowiedź na pytanie konkursowe; polubienie strony na facebooku będę weryfikować po wybraniu zwycięzcy - chodzi tu głównie o Waszą prywatność, rozumiem, że nie każdy chce podawać tutaj swoje dane typu imię/nazwisko, kiedy już ogłoszę zwycięzcę poproszę o dane i sprawdzę czy warunek polubienia strony został spełniony).
4. Osoby niepełnoletnie powinny mieć zgodę rodzica/opiekuna na uczestnictwo w konkursie.
5. Prawo do składania reklamacji, w zakresie niezgodności przeprowadzenia Konkursu z Regulaminem, służy każdemu uczestnikowi w ciągu 7 dni od daty wyłonienia jego laureatów. Reklamacje składać można mailem na adres pannajoannablogspot@gmail.com
6. Fundatorem nagrody jest firma The Body Shop.
7. W konkursie może wziąć udział każdy, natomiast nagroda wysyłana jest jedynie na adresy polskie.
8. Organizator zastrzega sobie możliwość zmiany regulaminu.

Wszystko jasne? No to...start!

Pozdrawiam,
Panna Joanna

50 komentarzy:

  1. Obserwuję jako : nieszka
    mail: aga006@poczta.onet.pl
    Polubiłam The Body Shop na Facebooku: Agnieszka J.
    "Z jakim zapachem kojarzą Ci się Walentynki i dlaczego?"
    Walentynki to dzień pełny koloru czerwonego, który ma być odzwierciedleniem miłości ,którą dzielimy się z druga połówką. Zapach walentynek? Dla mnie to zapach mojego ukochanego! Zapach jego ciała i perfum, ot całe walentynkowe zapachy w jednej osobie :)

    A poza tym nutka czekolady , połączona z zapachem kwiatów a zwłaszcza róż , nie można tez pominąć wanilii która do czekolady pasuję idealnie i nasz wieczór można uznać za ten najbardziej pamiętny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Obserwuję jako Jane Rouly.
    Email; selmilea@gmail.com
    Mi Walentynki kojarzą się z zapachem kwiaciarni, wszystkie kwiaty i ten specyficzny zapach, który za każdym wejściem do kwiaciarni przypomina mi o Walentynkach i zakochanych ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Obserwuje jako Mścisława
    e-mail : bayje@o2.pl

    Walentynki to zapach truskawek z bitą śmietaną .. to zapach jabłek w czekoladzie... Walentynki zawsze kojarzyły mi się z zapachem czekoladek w ksztacie serduszek z Milki czyli zapach czekolady. I to już mało ważne czy mleczna czy biała... zapach musi być słodki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Obserwuję jako : Milusanka
    E-mail : kasiablek13@wp.pl
    Lubię na FB : Katarzyna K.
    Walentynki kojarzą mi się z zapachem róż ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Obserwuję jako Oleska97
    e-mail aleksandra-skwarek@wp.pl
    lubie na facebooku
    Z jakim zapachem kojarzą mi się walentynki?
    Walentynki kojarzą mi się z zapachem mojego mężczyzny. Niepowtarzalny zapach, jaki uwalnia się gdy wtulam się w jego ramiona to właśnie to co kojarzy mi się z tym świętem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Obserwuję jako: SkonfundowanaPanna
    email: fluffy.is.sweet@gmail.com
    Facebook: Paulina Wol.
    Z jakim zapachem kojarzą mi się Walentynki?
    Co roku w to święto chodzę ze swoją przyjaciółką na gorącą czekoladę do E.Wedla. Jest to już nasz rytuału. Nie ważne jaki byłby to dzień tygodnia, musimy znaleźć czas na wspólne pogaduchy i odpoczynek. Nie ma nic lepszego jak porządne odprężenie się przy czekoladowym napoju i powspominanie wspólnie spędzonych chwil, oraz luźna pogadanka o życiu. Wychodzi więc na to, że Walentynki kojarzą mi się z zapachem gorącej wedlowskiej czekolady. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Obserwuję jako axolen
    email: axolen@hotmail.com
    lubię na fb jako ultimate-cosmetics

    Z jakim zapachem kojarzą mi się Walentynki? Od zawsze walentynki kojarzyły mi się z zapachem miłości, kwiatów, perfum i widokiem zakochanych, wiecznie szczęśliwych par. Ja jako, że jestem sama walentynki obchodzę zwyczajnie, ot zwykły normalny dzień, nic nadzwyczajnego, dlatego aktualnie walentynki kojarzą mi się z zapachem kiczu i tandety oraz sztuczności, dlaczego? Ponieważ jestem zdania, że jak ktoś się kocha, nie potrzebuję tego specjalnego dnia w roku aby wyrazić swoje uczucia, bo moze to robić codziennie. Takie jest moje zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Obserwuję jako: madak6c
    e-mail: mada-k6c@wp.pl
    FB - Magdalena Woj
    Z jakim zapachem kojarzą mi się Walentynki?
    Zdecydowanie z zapachem bukietu z czerwonych róż, który co roku otrzymuję od męża - uwielbiam ten zapach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Obserwuję jako: siaskaa
    email: asia.wolfik@gmail.com
    A walentynki kojarzą mi się z zapachem czerwonego wina :) a dlaczego...? Bo mam przed oczami obraz zakochanej pary, siedzącej wieczorem przy kominku, wpatrzonej w siebie i wznoszącej toasty czerwonym, bo jakim by inaczej w święto zakochanych, winem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Obserwuję jako: Motylica
    E-mail: niczym.motyl@gmail.com
    FB: Natalia San...
    Z jakim zapachem kojarzę Walentyki?
    Przede wszystkim z zapachem mojego Ukochanego - jedynym w swoim rodzaju. Nie da się go zastąpić. Zostawia go po sobie w każdym miejscu, w którym się pojawi. :) Tłem dla niego jest zapach gorącej czekolady z nutką cynamonu... Kolejny zapach to słodkie maliny i truskawki, zatopione w czekoladowym fondue. Zapachem, bez którego nie byłoby prawdziwych Walentynek jest woń świeżych kwiatów, niewątpliwie każda z nas uwielbia dostawać róże, ja uważam, że najpiękniej pachną te wiosenne - żonkile, hiacynty (najlepiej w doniczce). Kolejny zapach - zapach toruńskich pierników, mój Luby zawsze dostaje ode mnie wielkie, piernikowe serce. Poza tym uwielbiam zapach przypraw korzennych. Wszędzie - w balsamach, świeczkach, odświeżaczach powietrza. Ostatnim jest zapach moich ulubionych perfum, mianowicie Euphorii CK.
    Ale się rozpisałam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. obserwuję jako Siouxie, lubię na Fb jako Agnieszka O. siouxie.blog@gmail.com
    Walentynkowy zapach kojarzy mi się własnie z czekoladą - dlaczego? Bo to własnie zapach i smak czekolady wywołują endorfinę, czyli tzw. hormon szczęścia - a przecież kiedy jesteśmy zakochani - jesteśmy właśnie szczęśliwi. Własnie na Walentynkowy wieczór postanowiłam sobie sprawić balsam czekoladowy z The Body Shop, wysmaruję się nim od stóp do głów - calusieńka a mój facet wtedy mi się nie oprze. I zostanę jego czekoladową Walentynką.

    OdpowiedzUsuń
  13. obserwuję jako diggerowa, facebooka lubię jako Amanda A.


    walentynki kojarzą mi się z zapachami korzennymi, mocnymi, aromatycznymi. organiczna/orgazmiczna mieszanka wanilii, cynamonu, gałki muszkatołowej, miodu, czarnego pieprzu. wszystko, co pobudza krążenie & sprawia, że serce zaczyna bić nieco mocniej. wszystko, co wprowadza nos w stan ekstatyczny, delikatnie, acz wyraziście zwiastuje nadejście czegoś dobrego.
    wszystko po to, aby nieco ogrzać zmarznięte ciała & otoczyć delikatnym woalem aromatu. blisko skóry, blisko nosa.

    OdpowiedzUsuń
  14. ale mi narobiłaś ochoty na czekoladę tym wpisem! :)
    muszę spróbować!

    obserwuję oczywiście jako Paula.
    na facebooku polubiłam, ale to w razie potrzeby zweryfikujesz ;)

    a Walentynki kojarzą mi się trochę przewrotnie - z zapachem pizzy.
    wiem, wiem, kompletnie nieromantycznie, ale tak się już jakoś utarło, że zawsze tego dnia idziemy z R. do Dominium i zamawiamy ogromną pizzę, którą oczywiście zazwyczaj w 3/4 pochłania on ;)
    to już w sumie taka nasza mała tradycja, więc skojarzenie całkiem zasadne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lusterko Em
    Walentynki od zeszłego roku zdecydowanie kojarzą mi się z zapachem świecy Brise Only Love. Kupiłam ją mniej więcej w tamtym okresie. Na opakowaniu nadrukowane ma serduszka, nie bez powodu więc od razu skojarzyła mi się właśnie z tym dniem. Zapachy przywołują najwięcej wspomnień, dlatego do dziś chętnie wącham resztki świecy i przypominam sobie co było rok temu... :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Beautiful Angel
    angelika.schlier@vp.pl
    Mi walentynki kojarzą sie stanowczo i ze smakiej i z zapachem oczywiście czekolady! Co innego mogłam dostawac od obecnego już meża:) jak nie czekoladę? To właśnie nią mnie tak uwiódł i to właśnie przez nią nabrałam kilku kilogramów! Ale najważniejsze, że 6 lat już jemy JĄ razem, a miłośc kwitnie i walentynki z roku na rok u boku tego mężczyzny są cudowniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Obserwuję jako Obsession
    lubię fanpage TBS: jako Obsession blog i jako Kaśka W. (jestem skłonna się wylegitymować :D
    "Z jakim zapachem kojarzą Ci się Walentynki i dlaczego?".
    Nie wiem jak pachnie czerwień, ale byłoby to zbyt oczywiste. Czekolada, zważywszy na konkursowe nagrody mogłaby być fundamentem, ale to zbyt proste. By odpowiedzieć na to pytanie, wydawałoby się że banalne, zasięgnęłam słowa u mojego lubego, z którym walentynek nie obchodzę! powód jest prozaiczny - świętujemy codziennie, nie ma tu godzin i dat.
    Niemniej zapytałam i uzyskałam odpowiedź satysfakcjonującą, a nosi ona "imię": cynamon. Uzasadnić było trudniej, ale oboje doszliśmy do konsensusu, bowiem zapach ten kojarzy nam się z serduszkowymi piernikami (słodko, nieprawda?) :D Takie są te nasze nieobchodzone Walentynki... z aromatem ciastek

    Read more: http://joannapanna.blogspot.com/2012/02/uwaga-konkurs.html#ixzz1lM67zLE0

    OdpowiedzUsuń
  19. Walentynki... hm??? z zapachem wietrznej zimy, białej, puszystej jak pianka mleka na kawie, śniegiem skrzypiącym pod butami: brzmi jak chrupane orzeszki w czekoladzie, ze zmarzniętym czerwonym nosem, ogrzewanym przez mojego psa (jak się cieszy gdy wracam do domu)... z zapachem słodkich psich łap... pachnącym życiem, miłością i szczęściem...

    OdpowiedzUsuń
  20. Obserwuję jako nawdychana_marzeniami.
    Polubiłam profil na fb.
    Walentynki kojarzą mi się z waniliowym balsamem do ciała, nie wiem dlaczego. Może dlatego, że kupiłam go sobie w tamtym roku dokładnie 14 lutego, taki dziwny zanik pamięci.

    OdpowiedzUsuń
  21. Obserwuję jako Jyyli
    mail: jyylinka@gmail.com

    Z Walentynkami od zawsze kojarzy mi się zapach czekolady i wiśni, może wiśni w czekoladzie albo gorzkiej czekolady z wiśnią. Ten zapach jest tak ciepły, uwodzicielski i zniewalający, że gdy go poczuję, momentalnie mam ochotę zupełnie się zapomnieć i popełnić jakiś mniejszy lub większy grzeszek ;) Myślę, że tak właśnie każda z nas chciałaby się poczuć - gotowa na chwileczkę zapomnienia.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dopisać, że na FB lubię jako Julia-Klaudia A. :)

      Usuń
  22. Zgłaszam się :) obserwuję jako Abscysynka
    lubię na FB jako Agnieszka Kr.
    mail abscysynka@gmail.com

    Walentynki przede wszystkim kojarzą mi się z zapachem róż i czekolady, no i rzecz jasna z zapachem mojego faceta (choć nie wymienię czym, bo jeszcze ani razu na walentynki nie pachniał tak samo ) ale jesli mam być szczera i opisać dokładnie to , co zawsze czuję w walentynki to będzie zapach popcornu i kokosa :D
    Tak się składa że zawsze chadzamy w walentynki do kina, a przedtem zawsze dostaję rafaello - słodycz który kończę jeść dopiero jak zastanę puste denko :D

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. obserwuję jako: Alieneczka
    na fb jako: Agnes Es
    mail: alieneczka@o2.pl
    Zabrzmi absurdalnie ale właśnie z czekoladą, a właściwiej ze słodkim kakao :) ponieważ dostałam kiedyś na Walentynki flakon moich ukochanych perfum Comptoir Sud Pacifique - Amour de Cacao. 100% 'jadalnie' pachnący zapach słodkiego kakao z nutką pomarańczy.... kojarzący mi się jeszcze ze świeżo upieczoną muffinką czekoladową, z pomarańczowym lukrem ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  25. Obserwuję jako Lady Thick
    fcb: Klaudia Ch.
    Może to być dziwne skojarzenie, ale walentynki kojarzą mi się z zapachem sernika czekoladowego ze skórką pomarańczy ;) Taki smak pierwszej dziecinnej miłości i zaproszenia na romantyczny deser ;) ah, te czasy!

    OdpowiedzUsuń
  26. obserwuje jako roxi
    fcb: Roksana R.
    A mi walentynki kojarzą się z zapachem.. komercji, która ujawnia się w powietrzu na początku lutego, a odchodzi w niepamięć po 14stym. Pachnie niezbyt przyjemnie, wręcz odurzająco najczęściej jest to gaz koloru czerwonego choć nie do końca, bo ostatnimi czasy przybiera różne formy. Działa na wszystkich zakochanych.. według mnie każdy taki gaz powinien nosić przy sobie przez calusieńkie życie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Obserwuję jako: ~Lydka
    @: lyyydka@gmail.com
    fb: Monika G.

    Walentynki kojarzą mi się z zapachem lasu/świerku, korzeni i wody, dlatego, że mieszkam tuż pod puszczą. Ale to właśnie w tym okresie zwracam na nie uwagę... :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zgłaszam się :)
    Obserwuję jako lili
    Lubię profil The Body Shop na FB

    Zapach walentynek to dla mnie zapach róż. W tym dniu wszędzie ich pełno, na każdym rogu stoją kwiaciarki, w każdej knajpce podchodzą dziewczyny proponujące róże, mężczyźni obdarowywują swoje kobiety. Wszystko aż ocieka zapachem róż :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Fiolka
    fiolka-86@o2.pl
    Lubię na FB

    Walentynki, których nie spędzamy z M poza domem - nie możemy patrzeć na szerzącą się w koło komercję. Wieczór umilamy sobie jedną lub dwoma butelkami wina ;) dlatego też walentynki kojarzą mi się z zapachem dojrzewających w słońcu Italii winogron :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Obserwuje jako ; isabela0
    Na FB jako ; Izabella P.
    mail; laolaisabela@onet.pl
    Mi walentynki kojarzą się z zapachem lizaków - ale nie takich zwykłych lizaków tylko tych wielkich w kształcie serc ;D

    OdpowiedzUsuń
  31. obserwuję: agnieszkazg
    na fb: Agnieszka I.
    mail: agnieszkazg@o2.pl

    Walentynki kojarzą mi się z zapachem słodyczy, miłości i pączków! Czemu akurat pączków? Dlatego, że jestem na diecie i nie jem żadnych słodkości, ale w tym dniu, pozwalam sobie na świeże pączusie, które z rana przynosi mi mój ukochany <3. Wtedy żadne kalorie się nie liczą ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. obserwuję: Kombinacja
    fb: Sylwia N
    @: sylwiatoo@o2.pl


    Walentynki dzień czułości,smaków kojarzą mi się z zapachem ciepła, słodkości i miłości a przede wszystkim czekolady . To dzień tak słodki , ze czekolada jest świetną rozkoszą , która rozgrzeje , nawet w tak zimny dzień. W walentynki także dominuje też często zapach gorącej zielonej herbaty , która oczywiście też rozgrzewa , i wprowadza nas w stan zamrużenia często romantycznych igraszek. .

    OdpowiedzUsuń
  33. Obserwuję Cię jako Ala, na fb jako Ala I. mail: inmywonderland.blogspot@gmail.com

    Walentynki kojarzą mi się z zapachem farby drukarskiej :-) Karteczki, bileciki, karneciki, pudełeczka, puzderka, papierki, wstążeczki - wszystko pachnie w charakterystyczny, trudny do opisania, nieco plastikowy sposób :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Obserwuję jako mały elf
    na facebooku również jako mały elf :)
    "Z jakim zapachem kojarzą Ci się Walentynki i dlaczego?"
    Choć walentynek nie lubię to mimo wszystko kojarzą mi się one z zapachem ciasta czekoladowego z wiśniową galaretką i wiśniami na wierzchu :) właśnie będę w poniedziałek piec to ciasto i chciałabym przekazać jego zapach, ale nijak się da :P ten dzień kojarzy mi się też z żelkami Haribo o smaku coli, nie wiedzieć czemu :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Obserwuje jako: qillathe
    mail: qillathe1@gmail.com
    "Z jakim zapachem kojarzą Ci się Walentynki i dlaczego?"
    Walentynki przede wszystkim kojarzą mi się z zapachem róż, nie tylko dlatego że to są kwiaty zakochanych :P ale również dlatego, żę róże charakteryzują się niezwykłym aromatem i kojarzą mi się z pięknem i miłością.

    OdpowiedzUsuń
  36. Obserwuje jako Tanyia aniiuszka@gmail.com

    Walentynki kojarzą mi się z zapachem mojego mężczyzny, mieszanką naszych ulubionych perfum, drzewno-rózanym, z zapachem rozgrzanego od świec powietrza.

    OdpowiedzUsuń
  37. obserwuję jako yesiwantyouback
    yesiwantyouback6@wp.pl
    Walentynki kojarzą mi się z zapachem truskawek, ponieważ te owoce swoim kształtem przypominają serca. Poza tym truskawki o tej porze roku to produkt dość ekskluzywny :P Może być to wspaniała przekąska dla zakochanych - jestem pewna że częstowaną osobę zachwyci smak tego czerwonego owocu i jej samopoczucie wzrośnie do granic możliwości!

    OdpowiedzUsuń
  38. obserwuje jako katarzyynka
    liviax33@gmail.com
    Walentynki kojarzą mi się z zapachem czerwonych róż. Natomiast nie takich żywych, które często kupowane są na tą okazję. Chodzi mi o olejek o zapachu róży, który towarzyszył mi w walentynki w ubiegłym roku.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  40. Obserwuję jako dzastaa.24
    Mail: dzastaa.24@gmail.com
    Z Walentynkami kojarzy mi się zapach żelek. Od zawsze je uwielbiałam i na początku znajomości z Mym Lubym podzieliłam się z Nim tą tajemnicą. Na nasze pierwsze Walentynki dostałam od Niego właśnie żelki i to w ilości 1 kg! Byłam w szoku. Ogromne opakowanie wielkich, słodkich miśków. Niestety ale muszę przyznać się, że je zjadłam (to było silniejsze ode mnie:D ale były pyszne).. Oczywiście nie w ciągu jednego dnia, ale prawie całe pochłonęłam sama..Od tego czasu (a było to 4 lata temu) widząc w sklepie ogromne opakowanie żelków robi mi się miło i przypominają mi się tamte Walentynki:)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Obserwuję jako: Donata
    e-mail: donata10@autograf.pl

    W Walentynki nos mój czuje
    magię zapachów, od których wariuje.
    Kłania się mu czekolada,
    która miłość wypowiada.
    Jest tam też i aromat róży,
    który czasem trochę odurzy.
    Najważniejsza jednak jest woń osoby
    z którą ten dzień jest wyjątkowy.

    OdpowiedzUsuń
  42. Obserwuję jako sauria80
    mail: sauria@wp.pl
    na FB lubię: sauria80world

    Walentynki to czas wyjątkowy
    Miłości pełen, czekoladowy
    Gorący napój nas rozgrzewa
    Przychyla nam kawałek nieba
    W powietrzu czuć zapach miłości
    Czekoladowej pełnej słodkości
    Miłość jak czekolada uzależnia
    W ten dzień nie liczy się reszta

    OdpowiedzUsuń
  43. Beautiful Angel
    angelika.schlier@vp.pl
    Może i odpowiedz będzie prosta czy oczywista, ale nie mogłam dac innej!!!
    Więc Walentynki to święto pełne miłości, miłośc jest pełna słodyczy, a jak słodycz to oczywiście czekolada!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Obserwuję jako : Kokosowa
    E-mail : kokosowo88@gmail.com
    Lubię na FB : Kokosovo
    Walentynki kojarzą mi się z czekaniem. Zawsze w ten dzień czekam na miłość i wypatruję jej usilnie, a takiej na całe życie nadal nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Obserwuję jako inmyvioletroom
    mail: inmyvioletroom@gmail.com
    na Fb: Iza S.
    Teraźniejsze Walentynki kojarzą mi się z zapachem mentolu, szałwii, cytryny, goździków i wszystkich innych olejków ukrytych w Olblast Oil, których używam do inhalacji mojego zatkanego nochala. Tak...mało romantycznie no ale cóż ;D choróbsko nie wybiera ;D Rok temu było podobnie...niestety. Z drugiej strony Walentynki w tym roku będą też pachnieć u mnie dziką różą, pomarańczą kandyzowaną i zapachem smażonych pączuchów na Tłusty czwartek..i pączucha w kształcie serducha z mnóstwem nadzienia z dzikiej róży dla mego lubego (który uwielbia pączki z dziką różą ). Jednym słowem mieszanka kwiatowo-ziołowa-mocno wybuchowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. obserwuję jako pesymistka13
    mail: pesymistka13@o2.pl
    na fb: Renata M

    Zapachowe prezenty podkreślają tą niezwykłą atmosferę tego święta. Dla każdego jest to jego niepowtarzalny zapach, zachowany głęboko w pamięci. Nie ma ich wiele. Najłatwiej zapamiętać ten najważniejszy, który najintensywniej oddziaływał na nasze zmysły. Ja też taki mam..ale powoli się zaciera... to jest Lacoste (zielony) i do tego on... i zapach róż...

    OdpowiedzUsuń
  47. Obs jako Vila
    FB jako Ula W.

    Walentynki kojarzą mi się z zapachem... papieru. Jedyne, najwspanialsze Walentynki spędziłam bez ukochanej osoby, ale z długim listem od niego. Kiedy teraz myślę o tym święcie, to czuję właśnie zapach papieru pomieszany z lekką nutą atramentu. Nie jest to może romantyczny zapach, jednak dla mnie stał się najbardziej wymowny, wspomnienia tego dnia ożywają nie tylko gdy skrycie wyciągnę ten list, ale również podczas czytania książek - a robię to nagminnie, może właśnie z tego powodu?

    OdpowiedzUsuń
  48. obserwuje jako: chodzpomalujmojswiat
    martiinka@gmail.com
    Walentynki kojarzą mi się z zapachem mojego mężczyzny i truskawek (może nie do końca tych dojrzewającyh na słońcu, bo o takie w zimie b.trudno...)ot taka moja walentynkowa zachcianka :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Obserwuję jako Izabela
    na FB jako Bellitkaa

    Walentynki już tuż tuż
    szykuj się dziewczyno, ale już!
    Kilka kropli serum na noc
    by twa cera miała moc.
    Rano wstaniesz uśmiechnięta,
    pomalujesz swe oczęta.
    Gdy pojawi się Walenty
    i przywiezie Twe prezenty
    Bądź gotowa, wypachniona
    piękną wonią otulona :)
    Pewnie spytasz, czego użyć
    by swego Lubego nie znużyć?
    Och Kochana, dam Ci radę!
    Nic innego - tylko czekoladę!
    Ona ma potężną moc,
    będziesz miała gorącą noc!

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...