WoleProstoHeader

15 lis 2011

Nowości Mary Kay - Redefining Elegance, part 1.

Lubicie nowości? Ja uwielbiam :) Zwłaszcza jeśli są to nowości sprawdzonej, lubianej przeze mnie firmy. Dlatego tym większa była moja radość gdy zobaczyłam nowości znanej mi i lubianej firmy Mary Kay. Od miesiąca w sprzedaży znajduje się nowa kolekcja Redefining Elegance, w skład której wchodzą kosmetyki, które - moim zdaniem - idealnie wpasowują się w świąteczne "trendy". Katalog z nowościami możecie zobaczyć pod tym linkiem - KLIK!, a ja tymczasem zaprezentuję jedną z nowości, które dane mi było wypróbować.

To, co widzicie na powyższym zdjęciu, to Paleta Kolorów do Oczu i Policzków. Posiadam wersję kolorystyczną "Stunning", czyli zestaw nieco ciemniejszy. Kolorystyka bardzo trafiona, gdyż takie kolory uwielbiam.

Jak widać na załączonym obrazku, w paletce znajdziemy trzy cienie do powiek - brązowy, śliwkowy i miodowo - musztardowy oraz róż do policzków w odcieniu malinowym. Wszystkie kolory (zarówno cienie jak i róż) są poprzeplatane złotymi plamkami, które na powiekach czy policzkach dają ładny, dyskretny blask. Kolory są niesamowicie uniwersalne - spokojnie zrobimy przy ich użyciu zarówno makijaż dzienny, delikatny, jak i mocniejszy, nadający się na wieczór. Należy pamiętać jednak, że są to kolory dość spokojne, stonowane, więc papuziego czy bijącego po oczach makijażu nimi nie wyczarujemy.  Na moje oko wszystkie kolory należą do kolorów ciepłych - początkowo się nieco obawiałam tej kolorystyki, ponieważ zdecydowanie lepiej czuję się w chłodnych odcieniach, jednak moje obawy były zupełnie zbędne. .

Cienie mają aksamitną konsystencję, nie osypują się, nie kruszą, są dość twarde, ale bez problemu można nabrać je na pędzel. Na bazie wytrzymują cały dzień, po kilku godzinach (ok 6-7) zaczynają nieco blaknąć. Intensywność koloru można stopniować - jeśli mocno rozetrzemy cienie kolor będzie delikatny, stworzy nam taką ładną mgiełkę, natomiast jeśli cienie naniesiemy na powieki wklepując je, kolor będzie bardziej intensywny. Łatwo je blendować, łączyć ze sobą, kolory są bardzo zgrane, więc paletka właściwie umożliwia zrobienie całego makijażu oka (w kwestii cieni oczywiście). Pigmentacja jest całkiem przyzwoita, kolory sporo zyskują na bazie, aczkolwiek bez niej również dają radę :)

Jeśli chodzi o róż - od razu wiedziałam, że szybko podbije moje serce. To już mój kolejny róż tej firmy do kolekcji i śmiało mogę powiedzieć, że to jedne z najlepszych róży jakich do tej pory używałam. Kolor tego akurat jest dość mocny, wystarczy nabrać na pędzel odrobinę aby podkreślić policzki. Nie należy może do typu "można nim sobie zrobić krzywdę", ale obchodzić się z nim należy, mimo wszystko, dosyć ostrożnie. Na policzkach trzyma się praktycznie do demakijażu, po kilku godzinach jest oczywiście nieco mniej intensywny, ale wciąż widoczny.


Na zdjęciach zarówno cienie i jak róż są nałożone na "gołą" skórę - na sucho, bez żadnej bazy, przy jednokrotnym przeciągnięciu po ręce palcem z nabranym cieniem/różem.

Podsumowując - kolekcję uważam za bardzo udaną, postaram się w tym i przyszłym tygodniu wrzucić recenzje pozostałych nowości z tej serii. Paleta kolorów zajęła miejsce w moim mini - kompakcie z MK i obecnie codziennie używam jej (nie da się ukryć, że najczęściej różu) do makijażu.

A co Wy sądzicie o tej kolekcji? Wam też kojarzy się ze świętami?:)

Pozdrawiam,
Panna Joanna

22 komentarze:

  1. Śliczna paletka, mega świąteczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta jaśniejsza paletka byłaby z kolei strzałem w dziesiątkę dla mnie. Obie bardzo ładne :)

    A tak poza tematem, śliczna bransoletka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gray - jak tylko ją zobaczyłam od razu w głowie zaczęły mi fruwać choinka, śnieg i "Last Christmas" :P

    cammie - dziękuję :) bransoletka jedna z tych, które "przyrosły" mi ręki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wcale się nie dziwię, też bym nie ściągała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne kolory, co za pigmentacja! Czekam na śliczny makijaż w cieniami w roli głównej :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  6. cammie - :)))

    pani-radosna - coś w tym jest - czekolada, śliwka, miód - mniam ;)

    niecierpek - makijaż postaram się jakiś zrobić i wrzucić na bloga, ale na razie niestety nie mam możliwości zrobienia zdjęć - wychodzę bladym świtem i wracam do domu jak jest już ciemno...ale może w weekend ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cenowo to na pewno kosmetyki nie dla mnie, ale kolory i tłoczenia na cieniach szalenie mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  8. nie mogę się doczekać aż pokażesz ten róż na policzkach, jaki kolor - wow!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pigmentacja mnie zaskoczyła na plus! Ogólnie bardzo ładna paletka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne kolory, które rzeczywiście świetnie ze sobą współgrają :) chętnie widziałabym tą paletę u siebie, sasa :P, także zazdroszczę.
    Pokazuj szybciutko róż na policzkach kochana, zapewne wygląda cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Róż w tej palecie jest przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Róż wygląda cudownie, ten odcień i wykończenie są śliczne :)
    A cienie chętnie zobaczę w makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. przepieknie ta mapka wyglada :D nabieram checi na nia :D

    OdpowiedzUsuń
  14. czekam na makijaż z tą paletką! śliczna bransoletka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem z niej także bardzo zadowolona. Róże MK są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam jakiś wstręt do Mary Key;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Koniecznie musze nabyc te paletki:) Lubie kosmetyki Mary Kay i chociaz nie podoba mi sie polityka firmy to uwazam, ze produkty w wiekszosci sa na bardzo dobrym poziomie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam, mam, maaaam:DDD tak mi smaka narobilas ze kupilam obie palety:)
    Kolory sa cudne!
    Dziekuje za kuszenie:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Hexxana - cieszę się bardzo, że się skusiłaś i że jesteś zadowolona :D:D

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...