WoleProstoHeader

9 paź 2011

Panna Joanna testuje - SVR, mój kremowy hit!

Tak, tak - udało mi się w końcu znaleźć krem, o którym mogę napisać, że jest moim HITEM! Bardzo mnie cieszy ten fakt, ponieważ dłuuugo szukałam idealnego kremu do twarzy, takiego, który spełniałby 100% moich oczekiwań. Z pomocą mojej suchej cerze przyszła firma SVR i krem otrzymany do przetestowania od Bio - Profilu. Co to za krem i czym mnie zachwycił? Zapraszam do lektury.


Jak widać na załączonym obrazku krem to produkt firmy SVR, pochodzi z serii Xérial. Kilka słów od producenta:

"Zapewnia 24 -godzinne nawilżenie. Regeneruje i koi skórę.

Wskazania:
Sucha skóra twarzy o różnej etiologii: uwarunkowana genetycznie, po zastosowaniu leków (izotretinoina), spowodowana czynnikami klimatycznymi (słońce, mróz, wiatr).

Skład:
5% mocznik, proteazy, seryna, histydyna, alantoina, masło Karité, witamina B5.

Efekty stosowania:
Zmiękcza, nawilża, wygładza i regeneruje skórę twarzy.

Sposób używania:Aplikować  codziennie  nakładając cienką warstwę na oczyszczoną skórę."
   
Moja opinia:



Krem zamknięty jest w miękkiej tubie o pojemności 50 ml. Opakowanie zakończone jest wygodnym dozownikiem, bardzo łatwo wydobyć kosmetyk z tubki. Design opakowania bardzo mi się podoba, jest proste, na kartonie, w który znajduje się krem, jest opis kremu w języku polskim.


Krem ma bardzo przyjemną konsystencję. Jest jednocześnie lekki, bardzo przyjemnie się go rozprowadza na skórze, ale z drugiej strony czuć, że jest to krem treściwy, dosyć tłusty. Z tym, że o ile kremy tłuste przeważnie mnie denerwują (aplikacją, długim wchłanianiem), tak ten jest wyjątkowo sympatyczny zarówno jeśli chodzi o aplikację, jak i wchłanianie.
Stosuję krem zarówno rano i jak wieczorem. Świetnie sprawdza się pod makijaż, podkład nie roluje się na nim, aplikacja samego podkładu również jest łatwiejsza po uprzednim użyciu tego kremu. 

Rzecz najistotniejsza czyli działanie. Dla mnie - jako posiadaczki cery suchej, krem jest idealny. Świetnie nawilża i co najważniejsze - długotrwale. Często po zastosowaniu kremu, już po kilku godzinach czułam, że skóra znowu jest ściągnięta, sucha, zaczyna się łuszczyć pod makijażem - tutaj tego problemu nie ma. Powiem więcej - przy regularnym stosowaniu zauważyłam *dużą* poprawę kondycji mojej cery. Miałam spore problemy z suchymi, odstającymi, łuszczącymi się skórkami, teraz problem ten jest znacznie zredukowany. Skóra jest nawilżona, miękka, widocznie wygładzona (suche skórki, a przynajmniej ich większość - poszły precz :)). 

Krem jest bardzo wydajny, używam codziennie odkąd go dostałam, podbiera mi go również moja mama, a kremu nadal sporo zostało. Zachęcająca jest też cena - krem kosztuje około 45 złotych, co - biorąc pod uwagę i jakość i wydajność - jest ceną bardzo przyzwoitą. 

Podsumowując - czy polecam? Tak! Dla osób z suchą cerą, ale również dla wszystkich cer potrzebujących po prostu dobrego nawilżenia. Krem jest uniwersalny - sprawdza się zarówno na dzień, jak i na noc, więc jest to kosmetyk, w który z pewnością warto zainwestować. Ja na szczęście w swojej aptece widziałam go na półce, więc gdy wykończę tę tubkę - biegnę po kolejną. 

Dziękuję firmie Bio - Profil za udostępnienie mi kosmetyku do testów. Nie wpłynęło to na moją ocenę - jest ona w pełni szczera i subiektywna. Moje zachwyty nad tym kosmetykiem są spowodowane tylko i wyłącznie jakością samego kremu :)

Pozdrawiam,
Panna Joanna 

13 komentarzy:

  1. Oooo, mój faworyt w pielęgnacji twarzy. Aktualnie, z przyjemnością zużywam szóstą tubkę. Znakomity krem!

    OdpowiedzUsuń
  2. niecierpek - 6 tubka? to ładny wynik :) ja kremik pokochałam, żaden się u mnie nie sprawdził do tej pory tak dobrze jak ten :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mocznik na plus, ale karite... oj nie :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam nigdy o takim :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Seraphase - a co z tym karite?:> z ciekawości pytam :D

    Klaudia - zachęcam się do zapoznania, moim zdaniem warto :)

    OdpowiedzUsuń
  6. czytałam o nim gdzieś ostatnio, brzmi zachęcająco i do tego cena dosyć przyzwoita :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja niestety jestem posiadaczką cery tłustej...

    OdpowiedzUsuń
  8. Marka SVR w ogóle ma rewelacyjne kosmetyki. Gdy męczyłam się z zapaleniem meszków włosowych, to wyleczył mi to właśnie krem SVR z mocznikiem 30 proc. :) rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubie deromoksmetyki z SVR-jak dla mnie to jedna z ulubionych firm.Xerial 5 znam i z checia wracam.

    OdpowiedzUsuń
  10. O, a ja mam 'dziesiątkę' z tej serii ale jeszcze nie używałam... Zachęciłaś mnie do testów :) SVR znam i uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Będę o nim pamiętać, gdy najdzie mnie ochota na dobry nawilżacz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mam go i bardzo lubię, jeden z fajniejszych kremów jakich miałam okazję uzywać, mimo, że mam skórę mieszaną u mnie też się sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  13. Daj znać jak ten krem będzie się sprawował podczas zimny (wiadomo że wtedy potrzeba mocniejszego nawilżacza).

    Dla mnie prawdziwym horrorem jest okres grzewczy, aż czuję jak mnie bolą policzki bo powietrze jest suche a przez to skóra traci nawilżenie :(

    Bardzo zachęciłaś do sprawdzenia tego kremu ;)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...