WoleProstoHeader

13 wrz 2011

Lakierowo - Kosmicznie niekosmicznie :)

Nie pytajcie mnie co autor ( czyli ja ;)) miał na myśli bo sama nie wiem. Uczyłam się wczoraj termodynamiki, od czasu do czasu zerkając nieśmiało w stronę startego na końcach paznokci lakieru i jeszcze bardziej nieśmiało w stronę pudełka (czy raczej już pudła) z lakierami. I w pewnym momencie doznałam wizji (co nie jest niczym szczególnym podczas nauki o przepływie ciepła - człowiek robi się wtedy niezwykle kreatywny). Zamiast zmywać lakier i starte końcówki, postanowiłam zakryć je w artystyczny sposób za pomocą lakierów, w kierunku których jak już pisałam zerkałam nieśmiało oraz kawałka gąbki. Moim natchnieniem był kosmos (naoglądałam się ostatnio kosmicznych manikiurów na blogach, ale jak widać chyba zbyt dobrze się nie przyglądałam), a skończyłam myśląc o zorzy polarnej. W każdym razie - na pewno nie myślałam wtedy o oporze wnikania, przewodzenia i innych cudach, które nijak natchnieniem do malowania paznokci być nie mogą.

Efekt średnio się ma do moich wizji i założeń, ale spodobał mi się na tyle, że zostawiłam i na razie nie zmyję.

Na paznokciach mam (idąc od samego "dołu"): Colour Alike seria Q nr150, Eveline seria vitAminal therapy nr 546, Colour Alike nr 3, Delia seria No. 1 nr 42. Całość pociągnięta topem z Lovely.



Czuję, że taki trick dobrze będzie wyglądać na połączeniu czerń/szarość/srebro :) Pewnie wypróbuję jak tylko pozbędę się mojego kosmicznie niekosmicznego mani :)

EDIT: Moje kosmiczne paznokcie przyniosły mi szczęście i termodynamika została pomyślnie zaliczona. Właśnie widziałam wyniki więc kampanię wrześniową uszczupliłam o jeden przedmiot :)

Pozdrawiam,
Panna Joanna

47 komentarzy:

  1. Shopping Monster - dziękuję :D a juz myślałam, że się będą ze mnie wszyscy śmiać :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny efekt. Pomysł z szarościami i srebrem jest doskonały, czuję się w pełni zainspirowana :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wyszło! Bardzo mi się podoba :) Świetne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. niecierpek - cieszę się, że Cię zainspirowałam :D ja tylko kupuję czarny lakier i czaruję dalej :)

    Rodzynka1989 - bardzo dziękuję :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy mani, podoba mi się :). Fajnie, że nie zużyłaś samych niebieskości i srebra. Z tym różowym ma "charrrrakterr" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zoila - na początku miał być róż, a nie miało być srebra, ale coś za goła mi się ta góra wydawała ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak na mani "od niechcenia" - wyszło genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super wyszło:) mam zamiar wypróbować tą metodę ale zawsze zapominam i robię coś innego

    OdpowiedzUsuń
  9. gratuluję :)

    a mani bardzo fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję zdania! A paznokcie od razu skojarzyły mi się z kosmosem, więc chyba udane malowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. genialne :) ... i proste :D

    bardzo mi sie podoba !

    OdpowiedzUsuń
  12. kosmetoZakupocholiczka - dziękuje :)

    Ev - bardzo od niechcenia, zajęło mi to może z 5 minut :D

    Karola - dziękuję :) ja taką metodą kiedyś robiłam frencza raz czy dwa, ale to dawnooo już :)

    simply_a_woman - dziekuję :)

    Bella - dziękuję :) dobrze wiedzieć, że moja wyobraźnia (kosmiczna :P) czasem działa :))

    maus - dziękuję :) a prościej się juz chyba nie da :) tylko gąbkę muszę nową kupić :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Daria's makeup - fakt, cudny jest :) za jakiś czas go pokażę solo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo interesujący i intrygujący ten kosmos:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne są! :)
    I gratuluję zaliczonego przedmiotu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. MalinowaWiosna - dzięki :)

    Betti444 - dziekuję bardzo ;) kosmos taki niecodzienny :))

    Idalia - dziękujęęę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję zdania egzaminu! :)
    Efekt rzeczywiście kosmiczny. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratulacje :)!
    Paznokcie wyglądają super! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczny efekt! Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Motylica - dziekuję :) kosmicznie niekosmiczny ;))

    goskaaa - cieszę się, że się podobają ;) w sumie to nie spodziewałam się :D:D

    Rina - dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratulacje!!!
    i...swietne zestawienie kolorow-bardzo ladnie sie prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  22. lidzia007 - cieszę się, że się podoba :)

    Saturday-Night - :)) dziękuję :)

    majtkirambo - :))

    Hexxana - dziękuję słońce :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne i ostatnio coś podrosły chyba:-) Gratuluję zaliczenia!

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetnie to wygląda. Jak sama probwałam uratować tak starty mani to jeszcze zepsułam :D
    No i gratuluje termodynamiki! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajnie wyszło :)
    Ja zawsze przed egzaminem też miałam natchnienie i robiłam sobie cudaczne pazurki- koleżanki zawsze przed jakimś kołem kazały pokazywać łapki ;)
    Gratuluje zdania ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kokosowa - dziękuję :)

    Basiu - dziękuję :) podrosły to fakt, w końcu udało mi się je zapuścić na jakąś konkretną długość, aż sama nie wierzę jak na nie patrzę ;))

    Artystka - dziękuję :) ale taki manicure ma prawo wyglądać jak istna demolka :D

    Inulinus - dziękuję ;) u mnie to nie tyle natchnienie doslownie tylko może bardziej chęć oderwania się od nauki i wtedy jak się oderwę to mnie natchnie coś zawsze :))

    OdpowiedzUsuń
  27. wygląda super ! i gratuluję zaliczonego przedmiotu :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ten manicure kojarzy mi sie ze swietami Bozego Narodzenia/sylwester lol
    Pozdrawiam
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  29. mnie też lakiery do paznokci najczęściej kuszą w trakcie nauki ;)

    ale grunt, że zdane, gratulacje! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Cosmetixmaniaczka - dziękuję :)

    PureMorning - dziękuję :)

    holiday in hollywood - podwójnie dziękuję :)

    MARTA - sylwestrowe skojarzenie jak najbardziej na miejscu :) świąt się nie dopatrzyłam :P

    Paula - dziękuję :) ach te lakiery, kusiciele okropne :D

    Nola - :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak ja Ci zazdroszczę takiej perfekcji w reku i prześlicznych paznokci:( Moje to stale krótkie i połamane:(

    OdpowiedzUsuń
  32. super mani, muszę spróbować takiego kosmicznego cieniowania :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wyszło Ci fantastycznie, podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. no to brawo! można powiedzieć, że jestem z Ciebie dumna ;) grunt, że nie skompromitowałaś się tak jak ja za pierwszym razem :D

    mnie z kolei teraz OSS kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. bardzo lubię cieniowania, sama stosuję przynajmniej raz w tygodniu :-)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...